Mentionsy
O Ance, co dolce w biustonoszu nosiła
O Milfordzie, zaufaniu do Boga i siedzeniu w kokpicie.
Szukaj w treści odcinka
I tak jak powiedziałam mojej mamie, że nie jadę sama, bo biorę Boga i moich aniołów na ekskursję po Czarnym Lądzie, tak ruszyłem.
On żył bez wyrzutów do Boga, do losu i do fatum, że jest jak jest.
Ten niepozorny, niebogaty, zwykły, czarnoskóry chłopiec był tego jawnym wyrazem.
Oczywiście wszystko wyszło dopiero na granicy i tutaj kolejna perełka Boga, owe dolce w biustonoszu, uchroniły mnie przed konsekwencjami moich opacznych decyzji i mogłam bez komplikacji jednak wrócić do Zimbabwe, a stamtąd bezpiecznie wylądować w kraju, bo miałam dolce w biustonoszu.
Tak jak ja poprzednio myślałam, że to ja zabrałam Boga i moich anielskich stróżów na wyprawę po Zimbabwe, teraz wiem, że to oni zabrali mnie.
Nawet nie mam odwagi spojrzeć w stronę Boga.
Kochajcie siebie, kochajcie innych, a nade wszystko kochajcie Boga.
Ostatnie odcinki
-
O Karolinie, co jej oko wybuchło
22.02.2026 16:00
-
O Anieli, co z ekipą sprzątającą umarła
15.02.2026 16:00
-
O Karolu, co w ojcostwo nie umiał
08.02.2026 16:00
-
O Kindze, co 3 lata w zamrażarce czekała
01.02.2026 16:00
-
O Nadii, co 21 lat czekała
18.01.2026 16:00
-
O Kamili, co dzieci swoich nie lubiła
11.01.2026 16:00
-
O Ewie i Adamie, co się po śmierci znaleźli
04.01.2026 16:00
-
O Alicji, co krnąbrnym dzieckiem była
21.12.2025 16:00
-
O Władziu, co na pierwsze słowo czeka
14.12.2025 16:00
-
O Jakubie, co zakłady obstawiał
07.12.2025 16:00