Mentionsy
O Ance, co dolce w biustonoszu nosiła
O Milfordzie, zaufaniu do Boga i siedzeniu w kokpicie.
Szukaj w treści odcinka
I tak jak powiedziałam mojej mamie, że nie jadę sama, bo biorę Boga i moich aniołów na ekskursję po Czarnym Lądzie, tak ruszyłem.
On żył bez wyrzutów do Boga, do losu i do fatum, że jest jak jest.
Ten niepozorny, niebogaty, zwykły, czarnoskóry chłopiec był tego jawnym wyrazem.
Oczywiście wszystko wyszło dopiero na granicy i tutaj kolejna perełka Boga, owe dolce w biustonoszu, uchroniły mnie przed konsekwencjami moich opacznych decyzji i mogłam bez komplikacji jednak wrócić do Zimbabwe, a stamtąd bezpiecznie wylądować w kraju, bo miałam dolce w biustonoszu.
Tak jak ja poprzednio myślałam, że to ja zabrałam Boga i moich anielskich stróżów na wyprawę po Zimbabwe, teraz wiem, że to oni zabrali mnie.
Nawet nie mam odwagi spojrzeć w stronę Boga.
Kochajcie siebie, kochajcie innych, a nade wszystko kochajcie Boga.
Ostatnie odcinki
-
O Beacie, co oszusta za kratki wsadziła
19.04.2026 15:00
-
O Ani, co osiem trzęsień ziemi przeżyła
12.04.2026 15:00
-
O Zośce, co serialem kuszona była
29.03.2026 15:00
-
O Ewie, co dwie córeczki z jednym sercem urodziła
22.03.2026 16:00
-
O Marku, co go wiara zniszczyła
15.03.2026 16:00
-
O Michalinie, co samozwańczą sierotą została
08.03.2026 16:00
-
O Iwonie, co boskie trio w wannie miała
01.03.2026 16:00
-
O Karolinie, co jej oko wybuchło
22.02.2026 16:00
-
O Anieli, co z ekipą sprzątającą umarła
15.02.2026 16:00
-
O Karolu, co w ojcostwo nie umiał
08.02.2026 16:00