Mentionsy
07: Jak zadbać o Twój magazyn – czyli LTSA vs O&M
Mam LTSA od dostawcy, jestem zabezpieczony. Tak myśli wielu inwestorów. I to jest błąd.
LTSA to nie jest O&M. To są dwie zupełnie różne umowy, z zupełnie różnym zakresem i — co najważniejsze — z zupełnie różną odpowiedzialnością.
Masz podpisane LTSA, przyjeżdża ekipa serwisowa z Chin, stoi przed bramą... i nie ma nikogo, kto im tę bramę otworzy. Kto zweryfikuje ich uprawnienia? Kto przeprowadzi instruktaż BHP? Kto wyłączy napięcie? Kto będzie prowadził dozór?
W siódmym odcinku Best in BESS wyjaśniam różnicę między LTSA a O&M i dlaczego zrozumienie tej różnicy może uratować Twój projekt przed kosztownymi niespodziankami.
W odcinku:
LTSA — co obejmuje i czego NIE obejmujeO&M — zupełnie inna liga odpowiedzialnościEkonomia — OPEX którego nie widzisz i jak liczyć Total Cost of OwnershipStand-alone vs C&I — inne wyzwania przy serwisieCzęści zamienne i czas reakcji — co musi być w EuropieKto otwiera bramę? — lista pytań bez odpowiedzi jeśli nie masz O&MMonitoring i przyszłość serwisu BESSAsset Managament vs O&MLTSA dba o komponenty. O&M dba o cały system jako funkcjonujący obiekt. To jest fundamentalna różnica.
Potrzebujesz wsparcia w negocjacjach umów LTSA i O&M? [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Jak zadbać o Twój magazyn czyli LTSA vs O&M.
Mam LTSA od dostawcy i jestem zabezpieczony.
LTSA to nie jest OND.
Jeśli tego nie zrozumiesz na etapie planowania, to może się okazać, że masz podpisane LTSA, przyjeżdża ekipa serwisowa z Chin, stoi przed bramą, no i nie ma nikogo kto im te bramy otworzy.
Dobrze, LTSA.
LTSA czyli Long Term Service Agreement to umowa serwisowa z dostawcą sprzętu na długoterminowe utrzymanie systemu.
Co LTSA zazwyczaj obejmuje?
To jest taki typowy zakres LTSA.
A teraz czego LTSA zazwyczaj nie obejmuje?
LTSA nie jest monitoringiem 24 na 7.
LTSA to przeglądy planowane, nie naprawy awaryjne.
To wszystko tak naprawdę jest poza scope'em dostawcy, a to jest kluczowe, bo LTSA od dostawcy kontenerów obejmuje tylko to, co on dostarczył, a co zresztą, czyli ze stacją średniego napięcia, z transformatorem potrzeb własnych, z rozdzielnią, z przyłączem do sieci.
Tego w LTSA nie ma, bo to nie jest sprzęt dostawcy i to nie leży w jego zakresie.
Macie LTSA na kontenery BESS, ale już na transformator średniego nie.
LTSA to nie jest pełne zabezpieczenie Twojego projektu.
LTSA to umowa na serwisowanie konkretnych komponentów od konkretnego dostawcy.
Przy LTSA dostawca odpowiada za swoje komponenty.
Załóżmy, że masz LTSA od chińskiego dostawcy.
Jeśli masz tylko LTSA i nie masz ONDEMu, te wszystkie pytania nie mają odpowiedzi i ekipa serwisowa nadal stoi przed zamkniętą bramą.
LTSA dba o komponenty, ONDEM dba o cały system jako funkcjonujący obiekt.
Ale potem jak dostaniesz ofertę na LTSA i okaże się, że roczny koszt serwisu jest dwa razy wyższy niż u konkurencji, to przez 15 lat płacisz znacznie więcej niż gdybyś kupił droższy system z tańszym serwisem.
LTSA 200 tysięcy rocznie.
Oferta B. Capex 8,5 miliona, ale LTSA 400 tysięcy rocznie.
Oferta B wyglądała dużo taniej, bo aż o 1,5 miliona na starcie, natomiast po 15 latach jest droższa o 1,5 miliona od oferty A. I to jest tylko LTSA.
Zatem praktyczna rada, zanim zamkniesz negocjacje z dostawcą, poproś o pełną ofertę LTSA.
CAPEX plus LTSA przez 15 lat plus szacowany koszt O&M plus ubezpieczenie.
LTSA z dostawcą BESS, serwis pozostałych komponentów, monitoring czy fizyczne zarządzanie sitem.
Więc albo dostaniesz gorsze warunki LTSA, albo dłuższe czasy reakcji, albo po prostu mniejsze zainteresowanie Twoimi problemami.
To zakładamy, że masz LTSA i przyjeżdża ekipa serwisowa i co?
I mówiliśmy, że LTSA nie obejmuje tego monitoringu, a to jest absolutna podstawa dla instalacji BESS.
Pilnuje też kontraktów, czy LTSA jest realizowane zgodnie z umową, czy O&M spełnia SLA, czy ubezpieczenie jest aktualne, czy optymalizator osiąga benchmarking.
Możecie mieć świetnego operatora O&M, możecie mieć doświadczonego asset managera, możecie mieć topowego optymalizatora i solidne LTSA od dostawcy.
Wiemy już, że LTSA to nie jest OND.
LTSA to umowa na planowane przeglądy konkretnych komponentów od konkretnego dostawcy.
Właśnie, ktoś musi otworzyć tą bramę i to nie będzie serwisant, którego zakontraktowaliśmy na LTSA.
Nie patrzymy tylko na CAPEX, ale na Total Cost of Ownership, czyli CAPEX plus LTSA plus O&M plus ubezpieczenie przez cały okres eksploatacji.
A jeśli potrzebujecie wsparcia, czy to w negocjacjach umowy LTSA czy O&M, piszcie.
Ostatnie odcinki
-
10: Wszystko co musisz wiedzieć o BESS
21.02.2026 06:26
-
09: Zapytanie ofertowe - wybór wykonawcy EPC
14.02.2026 11:09
-
08: Magazyn energii dla przedsiębiorstwa – anal...
07.02.2026 18:06
-
07: Jak zadbać o Twój magazyn – czyli LTSA vs O&M
31.01.2026 18:24
-
06: Wybór dostawcy BESS - od negocjacji do odbioru
24.01.2026 17:23
-
05: Wybór dostawcy BESS - jak nie kupić kota w ...
17.01.2026 14:46
-
04: Development projektu BESS: od pomysłu do RTB
10.01.2026 18:09
-
03: Magazyny energii C&I - kiedy to się opłaca?...
05.01.2026 18:53
-
02: Co tam Panie w tym kontenerze? | Magdalena ...
30.12.2025 12:24
-
01: Co to jest BESS? | Magdalena Przybylczak
25.12.2025 06:12