Mentionsy

GreenEdge: Best in BESS
GreenEdge: Best in BESS
31.01.2026 18:24

07: Jak zadbać o Twój magazyn – czyli LTSA vs O&M

Mam LTSA od dostawcy, jestem zabezpieczony. Tak myśli wielu inwestorów. I to jest błąd.

LTSA to nie jest O&M. To są dwie zupełnie różne umowy, z zupełnie różnym zakresem i — co najważniejsze — z zupełnie różną odpowiedzialnością.

Masz podpisane LTSA, przyjeżdża ekipa serwisowa z Chin, stoi przed bramą... i nie ma nikogo, kto im tę bramę otworzy. Kto zweryfikuje ich uprawnienia? Kto przeprowadzi instruktaż BHP? Kto wyłączy napięcie? Kto będzie prowadził dozór?

W siódmym odcinku Best in BESS wyjaśniam różnicę między LTSA a O&M i dlaczego zrozumienie tej różnicy może uratować Twój projekt przed kosztownymi niespodziankami.

W odcinku:

LTSA — co obejmuje i czego NIE obejmujeO&M — zupełnie inna liga odpowiedzialnościEkonomia — OPEX którego nie widzisz i jak liczyć Total Cost of OwnershipStand-alone vs C&I — inne wyzwania przy serwisieCzęści zamienne i czas reakcji — co musi być w EuropieKto otwiera bramę? — lista pytań bez odpowiedzi jeśli nie masz O&MMonitoring i przyszłość serwisu BESSAsset Managament vs O&M

LTSA dba o komponenty. O&M dba o cały system jako funkcjonujący obiekt. To jest fundamentalna różnica.

Potrzebujesz wsparcia w negocjacjach umów LTSA i O&M? [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "C&I"

To teraz jaka jest różnica między projektem standalone a C&I?

Natomiast w C&I, a tu zaczynają się schody, bo przy mniejszej instalacji inwestorzy często myślą, a to jest mały system, jakoś sobie poradzimy, mamy własną służbę utrzymania ruchu, mamy elektryków na etacie, damy radę.

Kluczowe pytanie przy C&I to kto będzie właścicielem Twojego problemu?

Przy C&I często nikt i wtedy każdy problem to jest bieganie między dostawcą BESS, elektrykiem, operatorem sieci i własnym działem technicznym.

Ta sama sytuacja miała miejsce przy instalacjach fotowoltaicznych dla C&I.

Przy małej instalacji C&I, przy zakładzie?

Przy mniejszych projektach C&I ta funkcja często spada na samego inwestora.

Przy C&I bądźcie szczególnie ostrożni.