Mentionsy

Grecka Tragedia. Podcast kryminalny.
Grecka Tragedia. Podcast kryminalny.
21.12.2025 19:00

Grecka Tragedia, Odcinek 9

Odcinek 9 Greckiej Tragedii to kolejna historia, która doskonale wpisuje się w schemat ginekoktonii.

Sprawa rozegrała się w 1987 roku, a jej finał poraził i wstrząsnął grecką opinią publiczną.

To opowieść o przemocy, kontroli i manipulacji — oraz o śmierci, której przyczyna budzi poważne wątpliwości.

Czy był to nieszczęśliwy wypadek, a może zamierzone pozbawienie życia?

Zostań ze mną do końca dzisiejszej opowieści.


Dziękuję, że jesteś.

P.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Agiotis"

25-letni wówczas Panagiotis Franzis był studentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Atenach.

Przypadek bądź nie sprawił, że pewnego październikowego popołudnia w kawiarni tej pojawił się panagiotis i ich drogi się przecięły.

Z racji sporej różnicy wieku między Joey a Panagiotisem, już w początkowej fazie ich znajomości dochodziło do nieporozumień.

Pamiętajmy, że Panagiotis to 25-letni młody, tryskający testosteronem mężczyzna, który etap dojrzewania miał dawno za sobą.

Panagiotis, być może chcąc ją upokorzyć, powiedział jej, że ma wielkie powodzenie u kobiet, a słowami tymi wywołał w dziewczynie poczucie, że nie dorasta do jego poziomu i nie jest jego godna.

Panagiotis, być może kierowany miłością, a być może nawet zazdrością, przyjeżdżał tam co weekend, żeby zobaczyć się z Joi.

Sytuacja, kiedy młoda dziewczyna raz dawała mu do zrozumienia, że chce się z nim spotkać, a kolejnym razem go lekceważyła i pogrywała sobie z jego uczuciami sprawiała, że pan Agiotis zamiast odpuścić, czuł swego rodzaju fizyczne i emocjonalne uzależnienie od Joi.

Chcąc pokazać, jak bardzo zależy mu na dziewczynie i jak mocne żywi do niej uczucie, pan Agiotis udał się do domu Joi i oficjalnie poprosił rodziców o jej rękę.

Para znała się zaledwie rok, a pan Yorgos nie był absolutnie przekonany co do faktu, że pan Agiotis Francis będzie dobrym mężem i zięciem.

Panagiotis został więc odprawiony z kwitkiem, ale upór jaki go charakteryzował nie pozwalał mu odpuścić.

W trakcie rozmowy, w obecności wszystkich zgromadzonych, pan Agiotis zwrócił się do Żoi ostrym tonem mówiąc, że lepiej, żeby z nim nie pogrywała, bo może tego pożałować.

Dla Joi, Pan Agiotis był pierwszym mężczyzną, z którym współżyła.

Nalegała, by poszli na drinka do jednego z pobliskich barów, na co pan Agiotis nie miał zupełnie ochoty.

Oprócz ciała swojej żony, pan Agiotis pozbył się również kilku rzeczy osobistych należących do dziewczyny.

Wiadomości te usłyszał także pan Agiotis.

W porozumieniu z adwokatem obaj postanowili, że najlepiej będzie, jeśli pan Agiotis odda się w ręce wymiaru sprawiedliwości.

Kilka godzin później pan Agiotis Franzis zjawił się na komendzie głównej policji w Atenach przy ulicy Aleksandras i wyznał.

Pan Agiotis nie tylko podświartował ciało swojej żony, ale także postanowił jeszcze bardziej utrudnić śledczym jej identyfikację.

Zdjęcie brutalnie okaleczonej Joi sprawiło, że pan Agiotis Fradzis w oczach opinii publicznej stał się kimś gorszym niż zwykły morderca.

Pan Agiotis upierał się i cały czas podtrzymywał, że był to nieszczęśliwy wypadek.

Według patologa, zanim doszło do zbezczeszczenia zwłok, Panagiotis udusił swoją ofiarę, a głowę odciął właśnie po to, żeby zatrzeć ślady uduszenia.

Było jednak jasne, że pan Agiotis w dalszym ciągu nie pojmował, że mówił o dziewczynie, którą poznał jako zaledwie szesnastolatkę, a poślubił tuż po jej wejściu w dorosłość.

Kiedy usłyszałam tę historię po raz pierwszy, w osłupieniu patrzyłam na zdjęcia, jakie wyskoczyły mi w internecie pod hasłem Joyeux Garmanis i Panagiotis Franzis.

Ostatnie odcinki