Mentionsy

Gramy na Aferę
Gramy na Aferę
18.03.2026 18:38

Czy City się skończyło? | Gość: Maciej Łaszkiewicz

Manchester City odpadł z Ligi Mistrzów, a na krajowym podwórku (przynajmniej na razie) palmę pierwszeństwa podkrada uczeń Guardioli. W dzisiejszej rozmowie z Maciejem Łaszkiewiczem zastanawiamy się, czy to zwiastun zmierzchu epoki w ekipie Obywateli oraz nad tym co łączy kluby, które po latach rozstały się ze swoimi ikonicznymi trenerami.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "League"

No i był to oczywiście wyjazd nie na Premier League, bo Premier League to są nudy.

I byliśmy także w Coventry, czyli w sumie w takim mieście, w takim miejscu, na takim stadionie drużyny, która prawdopodobnie będzie grała w Premier League, bo jest aktualnie liderem Championship.

No, takie obiekty jak ten Portsmouth, czy chociażby stadion Luton tam, który ostatnio poszedł wiralowo po tym, jak Luton awansowało do Premier League, no to na przykład w przypadku Luton mówiło się już o tym, że ten stadion raczej będą wyburzać i będą budować nowy, więc w zasadzie cieszmy się skochać te stadiony, póki one jeszcze istnieją i póki można sobie wejść przez czyjeś podwórko na stadion tak naprawdę, bo jest to rzecz cały czas taka dość ekscytująca, no ale wciąż

Nic być może w tym sezonie nie wygra, no bo okej, jest jeszcze finał Pucharu Ligi, jest jeszcze zdaje się też FA Cup, już Ligi Mistrzów odpadli, w Premier League małem jeszcze trochę punktów straty, ale finalnie rzecz ujmując,

Więc trochę to do mnie trafiło na zasadzie takiej, że no dobra, to prawnicy Manchester City udowodnią faktycznie, że Manchester City jest niewinny i Premier League będzie oczywiście próbowała na nich naciskać i naciska tak naprawdę nie tylko na City, ale też na parę innych klubów, bo ostatnio chociażby Chelsea dostała karę 10 milionów,

Jakby oni mogą wciąż wygrać Premier League.

Znaczy widzisz, ja się tak realnie, realnie, tak tydzień w tydzień zacząłem interesować Premier League już w tej schyłkowej fazie jakby Sir Alex'a Fergusona, a Węgier jeszcze trochę dłużej pociągnął, więc trochę ten Arsenal mi bardziej zapadł w pamięci, ale no tak.

A gdybyś zapytał na przykład jeszcze takiego być może i młodszego kibica Premier League, to by ci na przykład powiedział Liverpool, bo jeden klub, prawda?

W takie czasy, w których rzeczywiście tych drużyn nam rośnie jak grzyby po deszczu, które realnie aspirują do tego, żeby wygrywać właśnie Premier League, bo chociażby mamy to Big Six, mamy też rosnący Newcastle, które wiadomo rozpędza się troszeczkę wolno, ale te potężne

No jakby tam faktycznie oni cały czas czekają na Mistrzostwo Premier League od odejścia Sir Exa Fergusona.

Jakbym teraz nie pomylił, w 2013 roku, gdy odchodził ser Alex Ferguson, no to, że będziesz czekał, nie wiem, 13, 15, być może nawet 20 lat na następne Mistrzostwo Premier League, w życiu by ci nie uwierzył, naprawdę.

Jeżeli Carricka traktujemy jako takiego już nie tymczasowego trenera, chociaż on jest dalej tymczasowym trenerem, ale jeżeli byśmy go potraktowali już jako takiego pełnoprawnego menadżera, to mamy ośmiu trenerów i żadnemu z nich tak naprawdę nie udało się zdobyć Mistrzostwa Premier League.

Tam była presja, mimo tego, że Mourinho wiele lat pracował w Premier League z innym klubem, jakim była Chelsea, to kibice, czy generalnie włodarze Manchester United jakoś specjalnie się tym nie przedzieli i stwierdzili, że dobra, przełkniemy to, zatrudnimy go, on nam coś dostarczy.

Też pamiętajmy, że Premier League to jest jednak mimo wszystko globalny produkt, więc być może kiedyś było tak, no jakby tutaj już trochę teoretyzuję, że jak już mierzyłeś się z tą presją, to to była taka bardzo lokalna presja, tak, że okej, napiszą o tobie w takiej gazecie jakby ogólnokrajowej, kibice być może tam na ciebie nakrzyczą, jak przegrasz trzy, cztery mecze.

Eddie Howe najpierw utrzymał się w Premier League z tym Newcastle United,