Mentionsy

Goście Dwójki
Goście Dwójki
22.07.2025 16:30

Monika Zając i Marta Grzywacz o Archiwum Ringelbluma. Kronika życia i zagłady w warszawskim getcie

"Radość soboty. Archiwum życia i śmierci" to książka o ludziach, którzy zamiast broni wybrali słowo. Marta Grzywacz w poruszającym reportażu oddaje głos członkom grupy Oneg Szabat - żydowskim archiwistom warszawskiego getta, którzy mimo grozy codzienności dokumentowali życie, śmierć i nadzieję. Ich cicha praca miała jeden cel: ocalić pamięć i tożsamość narodu zagrożonego zagładą. - Myślę, że nawet 90 procent tego, co dzisiaj wiemy, zawdzięczamy archiwistom Oneg Szabat - mówiła w Dwójce autorka książki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Archiwum"

W studiu jest już Marta Grzywacz, dziennikarka, autorka książek, w tym tej najnowszej, Radość Soboty, Archiwum Życia i Śmierci.

Wojnę udało się przeżyć trzem osobom i tylko jedna z nich wiedziała, gdzie jest ukryte Archiwum Ringelbluma.

Bo w czasie wielkiej akcji, mówimy o tym okresie od 22 lipca 1942 do września 1942, oni zakopali pewną część swojego archiwum.

Bo zdaje się, że istniało duże ryzyko, że to archiwum zostanie pogrzebane na zawsze.

No i dopiero wtedy zaczęto dokopywać się do tego archiwum i zresztą ta grupa, która przeżyła, czyli te trzy osoby, bardzo o to walczyła i mówiła, że nieważne ile tam jest tych gruzów, pięć ton czy pięć pięter, trzeba je po prostu to archiwum odkopać, bo to jest największe z Karpi, tworzone zresztą z ogromnym poświęceniem.

To archiwum w dużej części było zniszczone.

Natomiast dużą część archiwum, większość w zasadzie, udało się ocalić.

Więc to była potężna praca i rzeczywiście zakończyła się tym, że przetłumaczono, wydano 38 tomów Archiwum Ringelbluma w języku polskim.

To był przypadek i kiedy ja zobaczyłam to nazwisko, ponieważ to był osiemnastolatek, który razem z kolegą, również niewiele starszym, dziewiętnastoletnim, pod przewodnictwem swojego nauczyciela ukrywają to archiwum, dostają to bardzo, bardzo ważne zadanie ukrycia archiwum.

I oni, zanim ukryją to archiwum, zanim wrzucą do tych skrzynek karteczki od siebie, gdzie opisują to, co dzieje się w ostatnich momentach, zanim je zakopią, to ten młody człowiek pisze, pamiętajcie, nazywam się Nachum Grzywacz.

To jest dla mnie takie wezwanie do pamięci, nie tylko o nim, ale o wszystkich tych ludziach, którzy stworzyli to wielkie dzieło, jakim było Archiwum Oneg Szabat, Archiwum Getta Warszawskiego.

Też państwu to polecamy, ale przede wszystkim polecamy książkę Radość Soboty, Archiwum Życia i Śmierci.