Mentionsy
Monika Zając i Marta Grzywacz o Archiwum Ringelbluma. Kronika życia i zagłady w warszawskim getcie
"Radość soboty. Archiwum życia i śmierci" to książka o ludziach, którzy zamiast broni wybrali słowo. Marta Grzywacz w poruszającym reportażu oddaje głos członkom grupy Oneg Szabat - żydowskim archiwistom warszawskiego getta, którzy mimo grozy codzienności dokumentowali życie, śmierć i nadzieję. Ich cicha praca miała jeden cel: ocalić pamięć i tożsamość narodu zagrożonego zagładą. - Myślę, że nawet 90 procent tego, co dzisiaj wiemy, zawdzięczamy archiwistom Oneg Szabat - mówiła w Dwójce autorka książki.
Szukaj w treści odcinka
W studiu jest już Marta Grzywacz, dziennikarka, autorka książek, w tym tej najnowszej, Radość Soboty, Archiwum Życia i Śmierci.
Wojnę udało się przeżyć trzem osobom i tylko jedna z nich wiedziała, gdzie jest ukryte Archiwum Ringelbluma.
Bo w czasie wielkiej akcji, mówimy o tym okresie od 22 lipca 1942 do września 1942, oni zakopali pewną część swojego archiwum.
Bo zdaje się, że istniało duże ryzyko, że to archiwum zostanie pogrzebane na zawsze.
No i dopiero wtedy zaczęto dokopywać się do tego archiwum i zresztą ta grupa, która przeżyła, czyli te trzy osoby, bardzo o to walczyła i mówiła, że nieważne ile tam jest tych gruzów, pięć ton czy pięć pięter, trzeba je po prostu to archiwum odkopać, bo to jest największe z Karpi, tworzone zresztą z ogromnym poświęceniem.
To archiwum w dużej części było zniszczone.
Natomiast dużą część archiwum, większość w zasadzie, udało się ocalić.
Więc to była potężna praca i rzeczywiście zakończyła się tym, że przetłumaczono, wydano 38 tomów Archiwum Ringelbluma w języku polskim.
To był przypadek i kiedy ja zobaczyłam to nazwisko, ponieważ to był osiemnastolatek, który razem z kolegą, również niewiele starszym, dziewiętnastoletnim, pod przewodnictwem swojego nauczyciela ukrywają to archiwum, dostają to bardzo, bardzo ważne zadanie ukrycia archiwum.
I oni, zanim ukryją to archiwum, zanim wrzucą do tych skrzynek karteczki od siebie, gdzie opisują to, co dzieje się w ostatnich momentach, zanim je zakopią, to ten młody człowiek pisze, pamiętajcie, nazywam się Nachum Grzywacz.
To jest dla mnie takie wezwanie do pamięci, nie tylko o nim, ale o wszystkich tych ludziach, którzy stworzyli to wielkie dzieło, jakim było Archiwum Oneg Szabat, Archiwum Getta Warszawskiego.
Też państwu to polecamy, ale przede wszystkim polecamy książkę Radość Soboty, Archiwum Życia i Śmierci.
Ostatnie odcinki
-
Raport "Aktywni i nieobecni" nt. uczestnictwa w...
21.04.2026 06:30
-
Nowa odsłona "Króla Rogera". Opera Szymanowskie...
20.04.2026 14:30
-
Międzynarodowy Festiwal Teatrów Tańca w Poznaniu
20.04.2026 06:30
-
23. edycja festiwalu Millennium Docs Against Gr...
17.04.2026 14:30
-
Aga Kiepuszewska i jej nowy album "Cisza wszyst...
17.04.2026 06:30
-
W.Punkt Mikro Festiwal
16.04.2026 14:30
-
Weronika Mliczewska o swoim filmie "Dziecko z p...
16.04.2026 06:30
-
"Prowadź swój pług przez kości umarłych" na des...
15.04.2026 15:06
-
3. Timeless Film Festival Warsaw
15.04.2026 14:30
-
Euroradio Jazz Competition 2026. Konkurs EBU dl...
14.04.2026 15:35