Mentionsy
#41 Pilates dla Endopolek czyli o ruchu, który wspiera również w gorsze dni
Kiedy myślimy o ruchu przy endometriozie, często pojawia się lęk. Bo przecież boli, bo „nie wolno się przemęczać”, bo ciało bywa nieprzewidywalne. Ale czy naprawdę ruch musi oznaczać wysiłek i przekraczanie granic? A może mógłby stać się formą ukojenia i wsparcia?
W tym odcinku rozmawiamy z Magdaleną Samczuk-Kobiałką - instruktorką pilatesu i mgr wiedzy o zdrowiu, która sama choruje na endometriozę.
W rozmowie poruszamy m.in. tematy:
jak poprzez świadomy ruch nauczyć się słuchać swojego ciała i nie wstydzić tego, jak to ciało wygląda w trakcie cyklu,
w jaki sposób podejść do ruchu, aby był narzędziem wspierającym w bólu, np. podczas miesiączki czy endo flare-up,
w jaki sposób pracować metodą Pilatesa z kobietą z endometriozą,
na co zwrócić uwagę szukając instruktora pilatesu, by zostać profesjonalnie zaopiekowanym.
Zapraszamy do odsłuchu!
….
Podcast powstaje dzięki wsparciu Patronek i Patronów poprzez serwis Patronite.
Jeśli chcesz regularnie wspierać tworzenie tego podcastu i dołączyć do grona Patronek_ów to serdecznie zapraszam Cię do zapoznania się z profilem Fundacji na stronie: https://patronite.pl/fundacjaendopolki
...
Misją Fundacji Endopolki jest poprawa jakości życia kobiet z endometriozą i budowanie społecznej świadomości tej choroby. Znajdziesz nas tu:
www.endopolki.org
https://www.instagram.com/fundacjaendopolki/
Szukaj w treści odcinka
W tym odcinku rozmawiam z instruktorką Pilatesu i magister wiedzy o zdrowiu Magdaleną Samczuk-Kobiałką, która sama choruje na endometriozę.
Jeśli chciałabyś postawić pierwszy krok na ścieżce pilatesowej, koniecznie zostań do końca, by dowiedzieć się, jak znaleźć nauczyciela pilatesu, który profesjonalnie zadba o Twoje ciało.
Szczególnie się cieszę, bo będziemy rozmawiać o czymś, co myślę, że dla wielu endopolek wciąż jest trudnym tematem, a mianowicie o ruchu, o tym jak ćwiczyć, gdy boli, jak znaleźć balans między aktywnością a odpoczynkiem, bo jesteś dzisiaj moją gościnią, która reprezentuje zarówno perspektywę instruktorki pilatesu, ale też endopolki, czyli doskonale wiesz, co to znaczy ruszać się, gdy boli, ale też pomagać sobie w bólu właśnie ruchem.
No ale zanim porozmawiamy o tym, jak też wygląda praca z ciałem w chorobie, jak Pilates może nas wesprzeć chociażby w redukcji bólu, to chciałabym Ciebie zapytać na początek o Twoją endohistorię, czyli kiedy po raz pierwszy pojawiły się u Ciebie objawy endometriozy, jak długo zajęło postawienie diagnozy?
No i generalnie to mnie skusiło do tego, żeby troszeczkę pogrzebać o tym więcej i postanowiłam napisać o tym pracę magisterską pod koniec, ale jeszcze wcześniej, zanim w ogóle uzyskałam tą diagnozę, historia była taka, że trenując już pilates, pracując w zawodzie, będąc instruktorką, zaczęłam mieć dolegliwości związane z brzuchem, ale takie właśnie pogorszone napięcie mięśniowe, takie ogromne spięcie, napięcie przepony.
Ale ogólnie na przestrzeni lat to moje podejście do tego się bardzo zmieniło, bo od tych paru lat, kiedy ćwiczę i rozwijam się w metodzie Pilatesa, wiem po sobie, że trening w momencie tego największego bólu daje mi większą ulgę niż jakiekolwiek leki przeciwbólowe.
I właśnie pilates i takie delikatne, delikatniejsze troszeczkę formy ruchu.
Poza tym pilates akurat stricte, no będę się o tym wypowiadać, bo to jest moje pole, działa przede wszystkim na, kręci się wokół mięśni, mięśni brzucha, mięśni namiednicy, przepony i generalnie mięśni głębokich.
No ale powiedzmy, że ja Ciebie też tak postrzegam, Magda, jako profesjonalistkę na swoim polu, no bo jednak nie tyle Pilates jest dla Ciebie pasją, ale jednak jest to Twój zawód.
Ile robisz tych rzeczy fizycznych, które mi się w głowie nie mieszczą, ale mimo wszystko bardzo do mnie trafia właśnie ten przekaz, że skoro pilates skupia się na mięśniach głębokich, no to nie dziwię się teraz, dlaczego wiele osób mówi, że to jest ruch, którego właśnie w endometriozie potrzeba.
To nie jest tak, że ktoś mi powiedział kiedyś, że Pilates pomoże Ci na endometriozę.
To nie jest tak, że ja gdzieś to zobaczyłam, tylko ja po prostu sama wiem, że kiedy pojawia się najgorszy ból, to ja rozkładam matę w domu i zaczynam po prostu order pilatesowy.
I może pogarszać nam te objawy i przede wszystkim też pogarszać napięcie mięśni na miednicy, ale w pilatesie my bardzo koncentrujemy się na tym, żeby przede wszystkim pracował nam ten cały gorset mięśniowy, czyli dosłownie cała ta grupa mięśni, która otacza nas od pępka po kręgosłup.
Własnego nauczyciela, czy to będzie bardziej ze strony fizjoterapeutycznej, czy właśnie ze strony ruchowej typu właśnie instruktorka Pilates, czy jakiejś innej metody, to jest bardzo, bardzo cenny kontakt i myślę, że szczególnie dla endopolek jest to też taka ważna wskazówka, jak w ogóle zacząć się ruszać.
Powiedzmy takiej świeżej osoby, która zaczyna pilates i ma endometriozę.
Jak dla mnie taka typowa pacjentka, która przychodzi właśnie do mnie na pilates celowo dlatego, że ktoś jej powiedział, że ten pilates może jej pomóc w redukcji tych objawów bólowych, to jest osoba, która ma zamkniętą klatkę piersiową?
I właśnie pilates jest super dlatego, że my mamy tam wsparcie, feedback od sprzętu, mamy sprężyny, mamy zaramienniki, mamy strapy, ale jednak jest to ruch całego ciała.
Ja docelowo w pilatesie wykorzystuję to po to, żeby mój klient, moja pacjentka uzyskała jak największy zakres, fizjologiczny zakres ruchu w każdym stawie w swoim ciele.
To są jakieś takie moje prywatne obserwacje z gabinetu czy właśnie ze studia Pilatesu i też coś, co jakby sama znalazłam w siebie, ale no rzeczywiście widzę to, że ta praca właśnie całością, a nie izolowanie, bo szczerze mówiąc wątpię, że osiągnęłabym taki efekt u klientki, gdybyśmy na przykład całą lekcję robiły ćwiczenia oddechowe i ćwiczenia skupione tylko na brzuch.
Właśnie celem tego Pilatesu jest to, żeby znaleźć tą
Weszła w coś takiego, co jest dosyć delikatne, subtelne, płynne, w spokojnym tempie, ale znalazła tam taką pracę, która nie dość, że ten ból zmniejsza, to jeszcze pozytywnie wpływa na całe jej ciało, na poprawienie zakresów, na zmniejszenie bólów wszelkiego rodzaju i to nie jest tak też, że ten pilates działa tylko te parę godzin po tym treningu.
Ale jest też jakby inna strona ruchu i jestem bardzo ciekawa, czy u Ciebie Pilates może coś zmienił, coś poprawił.
Jak wyglądała Twoja relacja z ciałem, tym właśnie często w bólu też, przed Pilatesem, a w momencie, gdy już weszłaś na tę ścieżkę?
Ale z czasem, kiedy zaczęłam ćwiczyć i rzeczywiście jakby to stało się takim moim, choćbym, stylem i sposobem życia, gdzie ja ten pilates rzeczywiście, on jest codziennie w moim życiu, to mi po prostu w pewnym momencie przestało na tym zależeć i miałam takie poczucie, że ja właśnie chyba chcę pokazać ten brzuch, bo straszliwie wkurza mnie w internecie to,
To chcę pokazywać, że to jest naprawdę rzecz, która nie ma znaczenia, więc pilates bardzo, bardzo zbliżył mnie do swojego ciała.
Ale myślę, że też jednak różnie to bywa ze sportem czy z ruchem i pewnie niektóre dyscypliny mają gorszy wpływ na naszą relację z ciałem, inne może, nie wiem, niektóre bardziej eksponują ten brzuch, inne mniej, chociaż tak naprawdę w pilatesie też widać jakby całą sylwetkę.
I raczej się nie chowacie pod jakimiś szerokimi ubraniami, więc tym bardziej super jest słyszeć, że taki dobry wpływ ten pilates ma na ciebie i że to znowu przekazujesz dalej.
I też rozumiem, że nie ma na to magicznej rady i to nie jest tak, że przyjdziemy do Ciebie na pilates i nie będzie takiego brzucha.
A jeżeli nie jest to możliwe, to dbać o tą regenerację, o momenty wyciszenia, o momenty odbodźcowania i też właśnie dla mnie trochę ten pilates tym jest.
Pilates generalnie różni się tym od jogi, że nie ma w tym takiej głębi filozoficznej, ale Pilates może być traktowany jako taka medytacja, dlatego że jest to sekwencja ruchów powtarzalna.
Co dla nowej osoby powiedzmy nie jest aż tak możliwe, ale też myślę warto tutaj podkreślić, bo pewnie słuchają nas też osoby, które właśnie lubią crossfit, lubią no taki solidny wycisk, no że Pilates też może dać solidny wycisk.
Generalnie niestety też żyjemy trochę w takich czasach, że idziemy trochę bardziej na ilość, a nie na jakość i ten pilates jest bardzo popularny.
Mamy studio kurczę w Warszawie praktycznie na każdym rogu każdej ulicy na co drugim po prostu przy co drugim skrzyżowaniu i ciężko jest stosunkowo trafić na jakościowy pilates, ale jeżeli tam trafisz
I ja też nie wiem, co ja będę robiła, no bo ja jestem pierwsza w życiu na pilatesie i ja nie wiem, co się może wydarzyć.
Mamy też różne nurty pilatesu, różne style i też nie każde zajęcia pilatesu są pilatesem.
Przez to, że pilates jest modny, to mamy bardzo dużo miejsc, gdzie pracuje nieprzeszkolona kadra i osoby, które nie są kompetentne na nieprzetestowanym sprzęcie, które pochodzi z Chin, na jakiś, nie wiem, no naprawdę jest mnóstwo takich akcji.
Wydaje mi się, że każda branża ma jakieś swoje takie ciemne strony, ale no właśnie my teraz przez to, że pilates jest popularny, no to widzimy taki
Można mnie znaleźć na Wiktorskiej na warszawskim Mokotowie w Pilates Journey.
Tam jest klasyczne studio Pilatesu.
Również klasyczne studio Pilatesu i też bardzo fajne miejsce.
Ja się sama wybieram do Magdy, więc mam nadzieję, że w marcu się w końcu uda, bo jestem ogromnie ciekawa, mimo tego, że jakieś tam już drobne kroczki robiłam w kierunku pilatesu, ale jednak nie klasycznego.
Nie będę tutaj kłamać, bo to będzie moje pierwsze spotkanie z klasycznym pilatesem, więc...
No i trzymam mocno kciuki przede wszystkim za Twoją ścieżkę pilatesową, bo widzę jak dużo Ci to satysfakcji też daje i takiej wewnętrznej, ale też jak naprawdę rozwijasz się zawodowo fantastycznie i oczywiście dużo, dużo, dużo zdrowia.
Ostatnie odcinki
-
#41 Pilates dla Endopolek czyli o ruchu, który ...
16.03.2026 18:03
-
#40 - Z gabinetu ortopedy do ginekologa czyli j...
04.02.2026 12:43
-
#39 Jak ścigać się po medale, gdy ciało co mies...
30.10.2025 18:03
-
#38 IBS, SIBO, endometrioza - ratunku!
11.09.2025 11:04
-
#37 “Nie wyglądasz na chorą” czyli wyzwania z j...
30.07.2025 15:00
-
#36 Czy lekarz POZ może być wsparciem dla Endop...
14.05.2025 12:31
-
#35 Grajmy do jednej bramki! O podejściu multid...
20.03.2025 14:58
-
#34 Matcha, hojicha czy sencha? O właściwościac...
29.01.2025 17:00
-
# 33 Rola mindfulness w podejściu do choroby i ...
13.01.2025 13:27
-
#32 Jak wytłumaczyć bliskim, z czym mierzą się ...
30.09.2024 17:45