Mentionsy

Efekt Brukselski
Efekt Brukselski
28.09.2025 17:12

Co za nami, co przed nami? Orędzie o Stanie Unii

„Europa walczy” - tymi słowami Ursula von der Leyen rozpoczęła tegoroczne orędzie o stanie Unii Europejskiej. Co tak naprawdę oznacza to przemówienie i jakie będzie miało konsekwencje na politykę UE i nasze codzienne życie? W premierowym odcinku podcastu „Efekt brukselski” Wiktoria Jędroszkowiak i Barbara Wołk biorą na warsztat tegoroczne wystąpienie szefowej Komisji Europejskiej. Rozmawiamy o tym, jak zmienia się narracja wokół Europy, gdzie jesteśmy jako wspólnota i co ta diagnoza mówi o przyszłości UE. W odcinku także prasówka: kryzys polityczny we Francji, dwa wnioski o wotum nieufności wobec von der Leyen oraz nowe dane o kosztach kryzysu klimatycznego w Europie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Ursula von der Leyen"

Tak ton dorocznemu orędziu o stanie Unii Europejskiej nadała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Opowiemy, jaki jest cel tego wydarzenia i jak zmieniało się to, co mówiła Ursula von der Leyen na przestrzeni ostatnich lat.

Ursula von der Leyen była już pod ostrzałem od lipca, ponieważ wtedy pierwszy raz od kilku lat taki wniosek o wotum nieufności został złożony i tak naprawdę ledwo udało jej się przetrwać.

Czy Ursula von der Leyen zostanie na swoim stanowisku, czy nie?

To znaczy, to jest sytuacja, w której szefowa Komisji Europejskiej, wcześniej szefowie Komisji Europejskiej, bo jak pamiętamy Ursula von der Leyen jest pierwszą kobietą na tym stanowisku, wychodzą i tak naprawdę mają dwa zadania.

Centro Prawicy, którą jest Ursula von der Leyen, choć myślę, że na te polskie warunki jednak trudno wyobrazić sobie, że von der Leyen jest uważana faktycznie za prawicową polityczkę.

Swoje wystąpienie Ursula von der Leyen zaczęła od polityki zagranicznej.

A tak naprawdę to są te same słowa, które Ursula von der Leyen powtarza, może z jakimiś takimi dodatkowymi, kilkoma detalami nowymi od no 3,5 roku, odkąd trwa ta eskalacja wojny przeciwko Ukrainie ze strony Rosji.

Ursula von der Leyen odkrywa tym kolejne światy.

Jesteśmy w punkcie, w którym nagle Ursula von der Leyen mówi, czy właśnie nagle mówi, ale znowu mówi o flocie cień i o tym, że musimy skończyć z tym.

Czyli to jest taki zabieg, który Ursula von der Leyen stosuje po to, żeby pokazać Donaldowi Trumpowi, który teraz czuje się trochę królem NATO.

No ale tak samo nie wyobrażałam sobie, że powie to Ursula von der Leyen, a stało się.

Ursula von der Leyen oczywiście też kierowała się do takich emocji i uczuć i osób z Brukselskiej Banki, ale też obywatelek i obywateli Unii.

To jest dla mnie bardzo ciekawe, dlatego że Ursula von der Leyen, będąc Ursula von der Leyen po prostu, będąc bardzo wysoko postawioną w polityce nie tylko europejskiej, ale też niemieckiej osobą.

Możemy liczyć na to, że Ursula von der Leyen powie, chciałabym zrobić wszystko,

I teraz zastanawiam się, czy po prostu Ursula von der Leyen nie doszła po tak naprawdę dwóch latach wreszcie do wniosków, które są istotne w kontekście jej życia, w ogóle jej kariery politycznej, jeżeli będzie chciała ją kontynuować.

Ale tutaj oczywiście Ursula von der Leyen zwróciła uwagę, że przestanie przekazywać środki w tych obszarach, które nie dotkną izraelskiego społeczeństwa obywatelskiego, ponieważ powiedziała, że jest przyjaciółką społeczeństwa obywatelskiego.

Ale tak trochę refleksyjnie już przechodząc do tego, co mi się wydaje, jeśli chodzi o to, jak bardzo istotna była ta polityka zagraniczna w tym przemówieniu, no to dla mnie to jest po prostu dziwne, że Ursula von der Leyen kieruje przemówienie do parlamentarzystów,

To nie jest tak, że nagle Ursula von der Leyen będzie stać na granicy Niemiec i patrzeć, czy ci ministrowie są tutaj wpuszczani, czy nie.

I to możliwe, że też dzięki niej i rządu hiszpańskiemu Ursula von der Leyen zdecydowała się wreszcie na propozycję jakichś dodatkowych ruchów.

Uczymy się wciąż niestety w praktyce i cena za te lekcje jest wysoka, którą płacą przede wszystkim, no właśnie, obywatele Unii Europejskiej, a nie Ursula von der Leyen.

Ursula von der Leyen wychodzi i mówi

Już jesteśmy rok po objęcia po raz kolejny przez Ursula von der Leyen stanowiska szefowej Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen pojechała do jednej z posiadłości Donalda Trumpa w Szkocji, gdzie się spotkali i wśród pól golfowych mówili się na to, że no właśnie, że trochę...

Ciekawe przy okazji pogrzebu papieża Franciszka była właśnie taka plotka i taka nadzieja, że może Ursula von der Leyen między gdzieś tam przy ołtarzu udaje się złapać Donalda Trumpa, zabrać go za rękaw, na bok i wreszcie z nim porozmawiać o kwestiach handlu.

Jak zakładam, no Ursula von der Leyen jednak jest kobietą z klasą, tego chyba jej nie można odmówić, że jest raczej osobą

Jest jeszcze taki fotos, nie wiem czy widziałaś, fotos ekspertów i ekspertek z Komisji Europejskiej, ponieważ Ursula von der Leyen, Donald Trump stoją z takimi kciukami w górę i tak samo osoby ze strony Donalda Trumpa mają taki kciuk w górę i uśmiechy, natomiast dwie panie, które gdzieś tam też reprezentowały Unię Europejską,

No tutaj bym też szła w stronę takiego podsumowania, ponieważ to co mówiłaś, w to w jakiej jest w ogóle sytuacji była Ursula von der Leyen, wygłaszając to orędzie, czyli była po dwa miesiące po pierwszym wotum nieufności, a kilka, nie było, wiele lat nie było wotum nieufności wobec przewodniczących Komisji Europejskiej.

Gdzie była Europa w czasie, gdy Ursula von der Leyen w swoim rądzie obszernie mówiła o wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, o kryzysie w Gazie i o relacjach transatlantyckich, ale zabrakło tej prawdziwej rozmowy o tym, jaką cenę płacimy za pakt z Donaldem Trumpem.