Mentionsy

Echo Rzymu
Echo Rzymu
24.03.2024 15:34

#03 Cezarze, strzeż się idów marcowych - zabójstwo Juliusza Cezara

Salve!

W tym odcinku zapraszam na opowieść o Gajuszu Juliuszu Cezarze, a konkretniej o przyczynach i przebiegu zamachu na jego życie.

W jakim stopniu i czym wzburzył ludzi, którzy zdecydowali, że jedynym sposobem na pozbycie się go jest morderstwo? Jak bardzo Szekspir namieszał? Od kiedy Cezar zdobył większą władzę i co się działo po jego zabójstwie?

Na te wszystkie pytania odpowiem w dzisiejszym odcinku. Nie zabraknie oczywiście ciekawostek przyrodniczych jak i odniesień do współczesnego Rzymu.

Andiamo!

Biosite — echorzymu: https://bio.site/echorzymu

Jeżeli ten materiał Ci się spodobał i chcesz mnie wesprzeć wirtualną kawą, dziękuję! :)

BuyCoffee: ⁠⁠⁠⁠https://buycoffee.to/echorzymu

Źródła:

Mary Beard, SPQR historia starożytnego Rzymu,

Emma Southon, Wszystkie trupy prowadzą do Rzymu,

Swetoniusz, Żywoty Cezarów,

Adrian Goldsworthy, Cezar życie giganta,

Kasjusz Dion, Historia rzymska, XL

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Svetoniusz"

Svetoniusz pisze, że po śmierci Cezara jego długoletni zaufany asystent Gajusz Opiusz napisał książkę, której odrzucał te stwierdzenia, jakoby Cezarion miał być synem Cezara.

Następnie biografię Juliusza Cezara napisaną przez wywołującego się ze stanu ekwickiego Svetoniusza, pracującego na dworze Hadriana około roku 120, czyli jakieś 150 lat po morderstwie Cezara.

Cezar znajdował się w pobliżu Rostrów według Apiana i Plutarcha lub przed świątynią Wenus Genetrix według Diona i Svetoniusza na jego jeszcze nieukończonym forum i oczywiście zasiadał na ceremonialnym krześle załatwiając tym samym oficjalne sprawy.

W zasadzie tylko według Svetoniusza pojawia się ta anegdota o grobie.

Svetoniusz również o tym wspomina, tylko w jego wersji Cezar miał zareagować pogardliwie, mówiąc, że gdyby chciał, to by to zwierzę serce miało.

Oczywiście zapożyczył Szekspir tę historyjkę od Plutarcha, a pojawia się jeszcze ona również u Appiana, Svetoniusza i Diona.

W wersji Svetoniusza Cezar poczuł się urażony napaścią Cymbra i krzyknął – cóż to, gwałtu się dopuszczasz?

U Svetoniusza Cezar chwyta za ramię kaskę i próbuje mu wyrwać sztylet, ale użył ostatecznie metalowego stylusa jako broni i pchnął nim napastnika, po czym dopiero otrzymuje cios z jakiejś anonimowej ręki.

U Svetoniusza, Diona, Plutarcha i Epiana w ostatniej chwili Cezar zakrywa się togą.

Tylko u Svetoniusza i Diona padają ostatnie słowa nie po łacinie, ale w grece.

Svetoniusz pisze, że w czasie pogrzebu i przez kilka następnych nocy wielu cudzoziemców przyłączało się do lamentów zgodnie z własnymi obyczajami.