Mentionsy

E-commerce Oczami Praktyków
E-commerce Oczami Praktyków
19.09.2025 07:18

Rozwój e-commerce, automatyzacja kampanii i sztuczna inteligencja - TOP sposoby

W tym odcinku „E-commerce oczami praktyków” rozmawiamy z Bartoszem Ferencem – przedsiębiorcą stojącym za markami Sembot oraz Materace dla Ciebie. Dowiesz się, jak rozwijać biznes w branży e-commerce, jak poprawiać feedy produktowe i dlaczego automatyzacja kampanii to przyszłość reklamy online.


Bartek dzieli się doświadczeniem w tworzeniu narzędzi marketingowych (Sembot) i budowaniu sklepu z materacami od podstaw. Rozmawiamy o najczęstszych błędach w feedach, roli AI w codziennej pracy i tym, jaki typ e-commerce wybrałby, inwestując dziś od zera.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Sembot"

Sembot to jest fatalny biznes do prowadzenia.

Dzisiaj naszym gościem Bartosz Ferenc, założyciel takich marek jak chociażby Sembot czy Materace dla Ciebie.

I na bazie doświadczeń w tym sklepie zbudowałem produkt, który optymalizuje kampanie reklamowe, czyli Sembota.

I na bazie Sembota, przez to, że byliśmy tam channel partnerem Google'a i potrzebowaliśmy budować inne konto menadżera, uruchomiliśmy też agencję agencja.com, która zajmuje się takim zoptymalizowanym cenowo prowadzeniem działań marketingowych.

Biznes e-commerce czy właśnie biznes taki software'owy jak na przykład Sembot?

Nie, no to Sembot to jest fatalny biznes do prowadzenia, nigdy bym tego nie zrobił drugi raz.

I dzięki temu rozumiem, że to, że robiłeś częściowo też, że miałeś dużo wspólnego z marketingiem plus masz background techniczny, zmusiło cię do stworzenia Sembota, bo szukałeś jakiegoś rozwiązania, które ułatwi wam pracę?

No i tak powstała agencja KOM przez Pradek i ona była takim dodatkiem do Sembota.

A gdybyśmy wytłumaczyć dzisiaj, ktoś chce skorzystać z Sembota, co on zyska jakby kupując dostęp do tego narzędzia?

I to jest Sembot historyczny, a teraz Sembot to jest taka platforma AI-owa.

On się strzelił idealnie, bo Sembot przez to, że ten cofida wystawiał tam do Facebooka, Google'a, Binga i tak dalej, no to mieliśmy integrację i zgodę jako platforma na te wszystkie kanały.

I teraz dzisiaj Sembot wygląda tak, że masz taska, która wygląda jak w Jirze, czy w Asanie, czy w ClickUpie, ale on się otworzył z procesu.

Część z nich weźmie Sembota.

Jak weźmą Sembota i wygenerują mi MRR-y, to mi jako spółce AI-owej wystrzeli wycena, bo na spółkach AI-owych wycena jest 200 razy MRR, czyli z każdego tysiaka ja mam 200 tysięcy w portfelu, wirtualnie oczywiście.

Bo my chcemy, znaczy po prostu Sembot dzisiaj nie publikuje postów.

Więc Sembot jest takim miejscem, gdzie można sobie łatwo etykietować.

A Sembot jest w stanie Ci wygenerować, że masz jeden produkt, jedna kampania, jednym kliknięciem.

I to Sembot właśnie robi.

Czy właśnie jako laik w kampaniach adcowych jestem w stanie sam z Sembotem sobie puścić te reklamy?

Czy dążysz do tego, żeby po prostu taki laik sobie wszedł za pomocą Sembota i marketera AI, stworzył kampanię adcowej bez potrzeby ingerencji agencji?

Ja bym chciał jeszcze do tych feedów wrócić, bo my zeszliśmy mocno na temat Sembota, ale porozmawiajmy i dajmy wartość też osobom, które na przykład nie korzystają z Sembota.

Generalnie potrzeba Sembota.

Wprowadzamy Sembota jako narzędzie, które wymusza workflow, żeby usłyszeć tego AI i moi pracownicy nie muszą używać AI w kontekście wykraczającym poza to, z racji tego, że pracownicy agencji, tak samo jak programiści, w zdecydowanej większości nie są osoby, które szukają optymalizacji swojej pracy.

I wiecie, jakie jest poniesienie jakości, czyli na przykład my jako Sembot tych klientów zalejemy takimi informacjami i teraz masz odbiór tej samej agencji, co płaciłeś 2,5 klocka, teraz płacisz mniej, jesteś zalewany tym, że ci skończył produkt na magazynie, że coś innego, że kurczę, to twój przychód, zrób coś.