Mentionsy

E-commerce Oczami Praktyków
E-commerce Oczami Praktyków
28.03.2025 07:49

GOOGLE ANALYTICS W E-COMMERCE| MACIEJ LEWIŃSKI

Jedyny taki DARMOWY newsletter o e-commerce i marketingu pisany przez praktyków. Zapisz się teraz👉 https://www.ecommerceoczamipraktykow.pl/


W tym odcinku rozmawiamy z Maciejem Lewińskim na temat analityki internetowej. Maciek to bez wątpienia jeden z najlepszych ekspertów w Polsce w tematyce Google Analytics. Porozmawialiśmy o:

- wdrażaniu Google Analytics 4 w sklepach internetowych

- zmianie analityki na przestrzeni ostatnich lat

- wykorzystywaniu Google Analytics 4 w e-commerce

- pojęciach związanych z analityką, które każdy powinien znać- wykorzystywaniu analityki do poprawy kanałów takich jak Google Ads czy Facebook Ads

- czy warto dziś otwierać sklep internetowy?- i wielu innych tematach, które powinny zaciekawić każdego z obszaru e-commerce



Rozdziały (16)

1. Pierwsze wrażenia i marketing

Maciej Lewiński opowiada o swoim zainteresowaniu analityką danych i drodze zawodowej, skupiając się na Google Adsach i Google Analyticsie.

2. Agencja i Google Ads

Maciej opisuje swoją agencję, jej wielkość i główne usługi, skupiając się na Google Adsach i analityce.

3. Rekrutacja i analityka

Rozmowa o rekrutacji do agencji, koncentrując się na analitykach i ich role w agencji.

4. Analityka w czasie

Maciej reflektuje nad zmianami w analityce od lat, podkreślając stałość podstawowych zasad i zmianę narzędzi.

5. Google Analytics 4

Porównanie Google Analytics 4 i Universal Analytics, omówienie korzyści i trudności związane z nową wersją.

6. Reakcja na zmianę

Maciej opowiada o reakcji klientów na zmianę do Google Analytics 4, podkreślając trudności w przyzwyczajeniu się do nowego interfejsu.

7. Konsultacje i implementacja

Porady dla właścicieli e-commerce'u w zakresie pracy z Google Analytics 4.

8. Rozważania na temat implementacji Google Analyticsa

Maciej Lewiński omawia, że podczas implementacji Google Analyticsa należy skupić się na ustaleniu KPI i zrozumieniu celu narzędzia przed myśleniem o jego konfiguracji i wdrożeniu.

9. Porównanie wdrożenia Google Analyticsa po stronie klienta i serwera

Maciej Lewiński wyjaśnia różnice między wdrożeniem Google Analyticsa po stronie klienta a serwera, podkreślając, że serwerowe wdrożenia oferują więcej danych i nie są blokowane przez przeglądarki.

10. Rozważania na temat atrybucji w Google Analyticsie

Maciej Lewiński omawia koncept atrybucji w Google Analyticsie, w tym różne modele atrybucyjne, takie jak LCA, FCA i DDA, oraz ich znaczenie dla analizy sprzedaży.

11. Atrybucja i porównanie narzędzi reklamowych

Maciej Lewiński omawia atrybucję w różnych narzędziach reklamowych, podkreślając, że każdy narzędzie reklamowe jest stronniczy i często podawać będzie lepsze wyniki niż rzeczywiste.

12. Reklama w Google Ads

Rozmowa o strategiach ustawiania kampanii w Google Ads, z podkreśleniem znaczenia intencji użytkownika oraz konsekwencji zleceń SEO i Google Ads.

13. Metoda PMA i analiza danych

Maciej Lewiński opisuje swoją metodę PMA, skoncentrowaną na trzech płaszczyznach: użytkownik, działania marketingowe i strona internetowa, podkreślając potrzebę holistycznego podejścia do optymalizacji konwersji.

14. Zastosowanie metody PMA i analiza kart produktowych

Kontynuacja tematu metody PMA, z podkreśleniem możliwości śledzenia użytkownika na stronie i analizy kart produktowych.

15. Analiza kart produktowych

Maciej Lewiński omawia analizę kart produktowych, wskazując na ważne elementy takie jak czy użytkownicy przeczytali opis produktu, czy powiększyli zdjęcia, czy pobrali pliki PDF. Podkreśla znaczenie opinii klientów i strategie zwiększania konwersji.

16. Analiza danych i przypadki użycia

Maciej Lewiński omawia znaczenie analizy danych w biznesie, podkreślając, że analityka jest kluczowa dla rozwoju firmy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "GA"

Ok, a jakbyś opowiedział, jak wyglądała do tej pory twoja droga w marketingu?

Z Polaka byłem słaby, co jest niesamowite, aczkolwiek moja droga wyglądała nie jak droga, tylko jak lejek, taki lejek zakupowy, który dzieje się na stronach internetowych, bo jak ja zaczynałem w 2006 roku mniej więcej swoją przygodę taką z życiem zawodowym związanym z internetem, no to byłem specjalistą od wszystkiego.

Tak mocno szczegółowo i tak hiper bardzo personalizować względem danych kanał, że nie dało się tego ogarniać, więc musiałem wybrać jakieś rzeczy, które mnie najbardziej jarały.

Mniej kreatywne niż reklamy w Google Adsach, co do końca oczywiście nie jest prawdą, ale to było takie moje postrzeganie na tamten czas i bardziej mi jarały reklamy Google Adsowe i poszedłem w stronę reklam Google Adsowych.

No moja praca na tym polega, że muszę trzymać trochę rękę na pulsie.

To nie jest oczywiście tak jak było kiedyś, no bo skala działalności, którą teraz prowadzę jest na tyle duża, że nie jestem w stanie tego wszystkiego pogarniać, bo...

Większościową liczbą naszych pracowników są pracownicy, którzy robią kampanie Google Adsowe i czasami ci pracownicy również przechodzą z działu Google Adsowego do działu analitycznego, bo oni też już wiedzą, na czym polega ta gra, na co trzeba zwracać uwagę i chcą się nad czymś konkretnie skupić.

A wcześniej przed GA4 był Universal Analytics.

A jak ty oceniasz teraz GA4 versus Universal Analytics?

Jak ci się korzysta z tego GA4?

No i z racji tego takiego złego wejścia na rynek, zbiegło się to również z wdrożeniem przez Google, a raczej przez Unię Europejską tych legalnych okienek dotyczących zgód, które powodują to, że nie każdy użytkownik musi się zgodzić na to, żeby uruchomić dane narzędzie na naszej stronie, co finalnie powoduje odpływ danych i wszyscy utożsamiają ten odpływ danych z tym, że ten Google Analytics tego nie zbiera, bo to jest złe.

Ja uważam, że w czwórce na pewno jest ciężko ogarnąć na początku, jak patrzymy w te dane.

I dlatego ten hype taki, że ten interfejs jest skomplikowany, ja się z tym nie do końca zgadzam.

Też mówi, że coraz mniej korzysta z tego GA4, bo nie wiem, no różne są powody.

Myślę, że to też jest z powodami tym, że tak, na przykład ty jesteś mocno techniczny i siedzisz w tym po prostu od A do Z, ogarniasz temat, a osoby, powiedzmy, którzy są, nie wiem, dyrektorami e-commerce, właścicielami biznesu, po prostu chcą wejść, zobaczyć szybko dane i wyjść z tego.

Ja absolutnie z tym się też zgadzam, ale to oznacza, że jeżeli firma jest wyjątkowa, nasi klienci są wyjątkowi, to nie możemy patrzeć i ja, i wy na te same raporty, je trzeba indywidualnie do siebie dostosować.

To ja mam nadzieję, że po tej rozmowie więcej osób na pewno przekona się do GA4, wśród tych, które jeszcze są nieprzekonane.

A gdybyś miał powiedzieć, od czego zacząć pracę z GA4?

Co nie zmienia faktu, że ludzie młodsi zaczynają chodzić do lekarza, gdy domowe sposoby przestają już działać i nie radzimy sobie takim okazjonalnym wejściem do apteki i powiedzenie, proszę pani, gardło mi boli, pani coś poleci.

Ale ogólnie zalecałbyś, jakby ktoś myślał nad wdrożeniem GA u siebie, to raczej Serversite?

A jakie niestandardowe raporty warto sobie w ogóle stworzyć, jak powiedzmy mam ten e-commerce, chciałbym stworzyć swój własny dashboard w GA4, to co byś rekomendował?

Ale powiedzmy też o standardowych, z czego na początek można w GA4.

Tylko to zagadnienie jest niestety aż tak... Nie jest łatwe jak to wytłumaczyłem.

A właśnie, jak łączyć dane w GA, na przykład z Facebooka, bo czasami, no często się zdarza, że mówią w panelu, na mecie widzisz co innego, w GA widzisz co innego.

Że te dane się nie zgadzają, no bo to Facebook ma swoje modele atrybucji.

Kampanie Performance Max, one zaczynają trochę wychodzić poza wyszukiwarkę, więc jeżeli się okaże, że te działania, które są w Google, czyli w teorii mają największą intencję zakupową, przynoszą nam jakiś zysk, to ten zysk moglibyśmy przeznaczać na kampanie Performance Max, czyli jedną nogą trochę wychodzić z kampanii wyszukiwarkowej w stronę kampanii właśnie w sieci reklamowej Googla, czyli na Onecie, na blogach albo na innych stronach internetowych.

Przykładem nawet chyba jest taki wielki gigant w Polsce, który też miał jakąś taką ostatnią chyba wpadkę z polityką zwrotów.

Zmierzam do tego, że oczywiście życzę wszystkim prawidłowych analiz, bo prawidłowa analiza polega na tym, że ty napotykasz na jakiś problem, który widzisz w swoich danych, że załóżmy ludzie przestają kupować produkt A,

I teraz kiedyś była taka bardzo modna piramida potrzeb żywieniowych Maslowa, która pokazywała, że rzeczy, które są w czubie tej piramidy, są najważniejsze, najbardziej potrzebne do tego, żeby ten ludzki organizm mógł żyć w zdrowiu i tak dalej.

Strategia niestety w 2025 roku obecności w Internecie polega na tym, że ludzie są obecni w Internecie.

W pierwszej kolejności ustawiałbyś kampanię w wyszukiwarce, a czasem jest tak, że ktoś sobie ustawia kampanię w sieci reklamowej, bo one są tańsze, ten koszt kliknięcia będzie tam niższy, ale właśnie ściągamy ten mniej jakościowy ruch i zastanawiamy się, dlaczego nasza strona nie konwertuje, szukamy tam, próbujemy optymalizować, tracimy czas, pieniądze, a my ściągamy sobie po prostu tani ruch gdzieś tam z sieci reklamowej, który raczej nie kupi.

Co do zasady się zgadzam.

Co do zasady się zgadzam, bo opinie mają to do siebie, że one budują zaufanie.

Moje postrzeganie AI jest takie, że mamy 2025 rok.

Te modele językowe prześcigają się między sobą.

Oczywiście dla osób takich bardzo zajawionych tematem AI-owym to jest po prostu game changer, ale spójrzmy na to z punktu widzenia takiego praktycznego zastosowania.

Ale w tej mojej pracy analityka za bardzo jeszcze to mi nie ułatwia rzeczy i prawdopodobnie dopiero przed nami będzie ten taki boom albo hype praktycznego zastosowania sztucznej inteligencji, bo póki co ja widzę praktyczne zastosowanie sztucznej inteligencji w dwóch albo trzech naciąganych takich obszarach.

I trzeci to jest taka, bym powiedział, hiperpersonalizacja, w której właśnie ta sztuczna inteligencja pomaga.

Czy to jest jakimś game changerem?

I uczenie maszynowe polega na tym, że ono wykonuje jedno konkretne określone przeze mnie działanie, które zajęłoby mi bardzo dużo pracy.

Czyli robię porównania, czyli były segmenty, które zamieniam w listy odbiorców i wysyłam je do Google Adsów, żeby tym użytkownikom, którzy już coś ode mnie kupili, zaproponować inny, alternatywny produkt, bo to ma zdecydowanie większą zdolność na konwersję niż takie zagajanie, hej, może byś wrócił i kupił, nie?

Ciekawi mnie jeszcze, czy na przykład jesteś zwolennikiem Lookera i na przykład importu tam danych właśnie bezpośrednio powiedzmy z GA.

Wykorzystujesz jeszcze jakieś narzędzia analityczne oprócz GA4?

Druga rzecz jest taka, czy ty na rynku znajdziesz osobę, agencję, firmę, która potrafi to narzędzie obsługiwać?

Nie ma znaczenia, czy wyciągasz dobre czy złe wnioski.

Ważne, że wyciągasz wnioski, bo finał finałów na koniec dnia liczy się to, że ta liczba określonych hipotez z każdym kolejnym wnioskiem maleje.

Druga rzecz jest taka, że nawet jeżeli dane skierują jakiś jeden kierunek, to nie jest powiedziane, że ten jeden kierunek jest właściwym kierunkiem.

Ja się z Tobą zgadzam.

Które polegają na tym, że raz na jakiś czas, w Polsce niestety raz w roku i to w drugiej części roku, w okolicach załóżmy października czy listopada, analitycy naprawdę z bardzo dużych, renomowanych firm spotykają się akurat w przypadku Polski w Warszawie.

Z tego co wiem, była jedna edycja, teraz się szykuje druga edycja.

teraz właściciele e-commerce'ów czy tam dyrektorzy e-commerce jeszcze bardziej się angażują w rozumienie tych danych, a nie czekają, że przyjdzie ktoś, kto wskaże palcem.

Więc stworzyłem taki kurs mailowy 11 lekcyjny, który raz w tygodniu, co 7 dni zostaje wysłany na skrzynkę osób, które się zapiszą i faktycznie ta usługa jest płatna te 199 zł netto.

To jest droga niestety donikąd, więc z tym chciałbym zostawić naszych spółkaczy, żeby zrobili takie ćwiczenie.