Mentionsy
Anna Karcz: Zrezygnowałam z Bikini Fitness dla zdrowia | Dźwigamy Tematy | Szmexy x GymBeam
W pierwszym odcinku podcastu „Dźwigamy Tematy" pod szyldem GymBeam, Piotr „Szmexy" Tomaszewski rozmawia z Anią Karcz – jedną z najbardziej rozpoznawalnych twórczyń w polskim fitnessie, która od ponad 10 lat buduje swoją markę w internecie.
W rozmowie wracają do początków: treningów w czasach, gdy na siłowni prawie nie było kobiet, pierwszych kroków w social mediach i momentu, w którym hobby przerodziło się w pełnoetatową pracę. Ania opowiada też o swoich ekstremalnych wyzwaniach – bikini fitness, 100 km ultramaratonie i 5-dniowym poście – bez lukru, za to z refleksją o zdrowiu, głowie, ambicji i cenie, jaką czasem płaci się za "formę".
Jest też o tym, co dziś znaczy bycie „influencerem", dlaczego YouTube jest najtrudniejszą platformą, jak środowisko potrafi pchać do przodu (albo hamować) i czemu warto więcej działać, a mniej rozkminiać.
Szukaj w treści odcinka
No myślę, że kwestia tego po prostu, że dużo osób to źle wykorzystało i się źle kojarzy i po prostu kojarzy się z kimś, kto tańczy na TikToku.
Teraz w erze TikToka, tak.
I to nie jest tak jak TikTok, który ci wybije na wiral, tylko ty naprawdę musisz mieć tą społeczność, musisz mieć wiedzę, albo nawet nie wiedzę, ale musisz coś dawać tym ludziom konkretnego, czy to jeśli chodzi o rozrywkę, czy to no właśnie wiedzę, czy jakieś tam tematy, żeby mieć te wyświetlenia i to jest fajne.
W erze, gdzie dosłownie każdy content możecie się wybić, wybić na Instagramie, na TikToku, fajnie, że jest taka perełka YouTube, gdzie nie każdy może na nim być tak od tak, nie?
Myślę, że te rolki TikToki, one są trochę takie bezwartościowe, bo mimo wszystko przekazujesz tam jakąś wiedzę, wartość, cokolwiek, no to ja mam z tyłu głowy to, że ta osoba zaraz obejrzy 50 innych materiałów i zapomni w ogóle, co widziała tak naprawdę, no bo jak ja sobie tak pomyślę, co dzisiaj widziałem na Instagramie albo na TikToku, nie jestem w stanie wymienić ani jednej rzeczy, mimo że widziałem tego mnóstwo.
Czy ja mam nagrać z tego dwa, trzy Reelsy, TikToki?
Gdzieś to właśnie jest takie, że też mnie to denerwuje to, co mówiłeś, że te Reelsy, TikToki, wrzucasz to i tak masz wrażenie, że to jest tak nie do końca wartościowe, że jest tego masa itd.
No nie, nie da się prowadzić regularnie YouTube'a, jeszcze regularnie Instagrama i TikToka, no bo to jest wyczerpujące kreatywnie i też po prostu wymaga dużo więcej czasu.
Bo pytam dlatego, że ja na przykład zauważyłem, że mam wrażenie właśnie, że przez to, że powstał TikTok, Instagram, powiedzmy te rolki, że dużo więcej osób przez to, że jest łatwiej wyszło na świat.
A myślisz, że to jest właśnie spowodowane TikTokiem?
Jasne, że jest ta branża teraz uważam, że o wiele bardziej rozwinięta przez TikToka i te platformy, które dają szybki boost osobom, ale ja też uważam, że ja miałam swoje lata w działalności, gdzie był bardzo szybki wzrost.
Dla mnie mnie to boli, jak jest dodawane, są dodawane kilka takich TikToków, jakichś tanecznych, które totalnie nic nie wnoszą i nagle one się wybijają.
Ostatnie odcinki
-
Tromba: Czułem się źle ze sobą | Dźwigamy Temat...
10.02.2026 17:45
-
Kamil Szymczak: Mam mało zaufania do ludzi | Dź...
20.01.2026 17:30
-
Kamil Szymczak: To była moja najtrudniejsza gór...
13.01.2026 17:30
-
Anna Karcz: Trenowałam 15 razy w tygodniu | Dźw...
30.12.2025 14:20
-
Anna Karcz: Zrezygnowałam z Bikini Fitness dla ...
16.12.2025 18:00