Mentionsy
Być może to był błąd…
Szukaj w treści odcinka
Poznań albo Elektromis ma szczęście do poznańskich sądów, albo poznańskie sądy nie mają szczęścia do Elektromisu, bo jeśli sobie przypomnimy dużą aferę gospodarczą z lat 90., jak to skarżenia przeciwko pracownikom Elektromisu, którą to firmą miał się Jarek interesować, to ta wielka afera skończyła się niczym, a to wskutek błędu sądu, bo tam doszło do przedawnienia.
A z drugiej strony, jak rozmawiam ze znajomymi Jarka, którym zależało na wyjaśnieniu tej sprawy, oni przyznają, że wtedy oni akurat nie brali elektromisu czy Gawronika mocno pod uwagę, więc ten temat chyba wam, wielu osobom umknął wątek pracy Jarka.
Ale panie Macieju, gdybyśmy na chwilę jeszcze wrócili, bo tak, wcześniej pan powiedział, że pan tak nie do końca wierzy w to, że Gawronik czy szef elektromisu mieliby związek z tą sprawą.
Nagrywał na zlecenie elektromisu tą całą akcję.
No ja też mogę wrócić, a ktokolwiek z głównych oskarżonych w aferze elektromisu poniósł konsekwencje?
Pan mówił, że samobójstwo i nie mówił, że został uciszony przez kolegów z elektromisu, bo bali się, że powie prawdę o odniknięciu Jarka.
Ostatnie odcinki
-
Co dalej ze sprawą Ziętary?
10.11.2025 10:46
-
"Wierzę, że ta sprawa jest możliwa do wyjaśnienia"
03.11.2025 10:45
-
Kto bał się Ziętary?
27.10.2025 10:48
-
Dziennikarstwo w latach 90-tych
20.10.2025 09:46
-
"Zniknął za to, co mógł napisać"
13.10.2025 09:47
-
Czwarty porywacz
06.10.2025 09:43
-
„Jarek był zdenerwowany”
29.09.2025 09:45
-
Zginął, bo żył w takiej, a nie innej Polsce
22.09.2025 10:10
-
Pierwsze śledztwo
15.09.2025 09:47
-
Być może to był błąd…
08.09.2025 09:55