Mentionsy
Gdzie w Urugwaju zniknęło 700 tys. krów (Dział Zagraniczny Podcast#243)
W Urugwaju, gdzie na każdą osobę przypadają trzy krowy, czyli najwięcej na świecie, bydło było źródłem dumy narodowej i wielkich pieniędzy. Jak to więc możliwe, że bez śladu wyparowało 700 tys. sztuk, doprowadzając do największego skandalu finansowego od lat?
📺 To jest wersja dźwiękowa odcinka wideo, który możesz obejrzeć na https://www.youtube.com/dzialzagraniczny
Jeżeli podoba Ci się ten materiał, to możesz mnie też wesprzeć dobrowolną wpłatą w serwisie Patronite ➞ https://patronite.pl/dzialzagraniczny
Szukaj w treści odcinka
Wiele osób oczywiście zdaje sobie z tego sprawę, ale przypomnijmy tylko bardzo szybko, że Uruguay jest krajem, który ma najwięcej krów per capita na świecie.
I to dlatego, że Uruguay jest idealnym po prostu terytorium dla właśnie tej hodowli, która zaczęła się stosunkowo późno.
Stada, w których na początku dochodzi do być może czegoś, co dla większości rolników byłoby w jakiś sposób przykrym wypadkiem, mianowicie duża część tych krów po prostu uciekła, ale okazało się, że to fantastycznie rozwiązało się dla Uruguayu na przyszłość, ponieważ
Uruguay jest znany z tego, że ma mnóstwo dopływów do głównej rzeki, która przez terytorium tego kraju przechodzi.
Do dziś zresztą 80% całej powierzchni Uruguayu nadaje się do wolnego wypasu bydła.
Ale rzecz w tym, że jeszcze w czasach kolonialnych postawiono na bydło jako ten jedyny w zasadzie miejscowy zasób i później po uzyskaniu przez Uruguay niepodległości w 1828 roku postanowiono zrobić dokładnie to samo, że bydło będzie tym, co wyniesie ich do góry.
Uruguay znów był na fali, w związku z czym faktycznie było tak, że ta wołowina stała się absolutną podstawą.
Soy abogada en Uruguay y específicamente en el rubro penal.
I sęk w tym, że Uruguay jest dla wielu Argentyńczyków rodzajem zabezpieczenia.
Dlatego, że tak jak mówisz, w 2002 roku po tym kryzysie gospodarczym Uruguay staje się państwem praktycznie bez oszczędności i bez możliwości też inwestycji w cokolwiek innego.
Po pierwsze to, że nie były związane z tą uprawą rolną i z hodowlą, po prostu nie znały się na tym, a po drugie, że wierzyły, że inwestują w coś naprawdę bezpiecznego, coś naprawdę stabilnego, jeżeli chodzi o Uruguay, czyli właśnie w te krowy, a co za tym idzie, że inwestują też w swoje państwo.
Uruguay był tego typu krajem, który od 1990 miał oficjalne oznaczenie kraju, w którym nie szczepi się krów.
Gdzie w Uruguay zniknęło 700 tys.
W popkulturze równie mocno się zaznaczył co ci z Meksyku czy z Kolumbii, ale Sebastian Marcet jest człowiekiem poszukiwanym przez służby Uruguayu, Paraguayu, Boliwii, a mimo to miał taki okres, że przez prawie rok grał w Boliwii w drużynie piłkarskiej.
Mówię o tym dlatego, że Uruguay ma rosnące problemy z przestępczością narkotykową w ostatnich latach, szczególnie od kiedy stał się jednym z tych punktów przeżytowych kokainy, co wcześniej w zasadzie się nie zdarzało.
Ale chodzi tutaj o Uruguay, czyli o zupełnie inne państwo i właśnie o zupełnie inną wizję, w której jednak, o którym to państwie myślano jako o państwie prawa.
Ostatnie odcinki
-
Czy turystyka jest dla Dominikany zbawieniem cz...
16.04.2026 04:36
-
Kto kradnie gołębie w Belgii (Dział Zagraniczny...
09.04.2026 04:39
-
Czy Włochy przestaną produkować oliwę z oliwek ...
02.04.2026 04:24
-
Czy Hiszpania wyjdzie z NATO (Dział Zagraniczny...
26.03.2026 05:24
-
Czemu Holandia nie chroni jednej ze swoich gmin...
19.03.2026 05:22
-
Czemu Meksyk ciągle zalewa, skoro nie ma wody (...
12.03.2026 05:15
-
Dlaczego Indie nie informują w pełni o swoim to...
05.03.2026 05:25
-
Czy Kazachstan przedobrzył z ochroną zwierząt (...
26.02.2026 05:48
-
Dlaczego w Gujanie, najszybciej bogacącym się k...
19.02.2026 05:07
-
Czy Pakistan przestaje być przyjazny osobom tra...
12.02.2026 05:07