Mentionsy

Dwie lewe ręce
Dwie lewe ręce
26.05.2026 17:00

Zagubiony hegemon? Strategia USA w czasach chaosu | Gość: Łukasz Gadzała

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Bałagan i impulsywne ruchy czy strategia i chłodny realizm? O polityce zagranicznej USA po 1989 roku i zakończeniu "jednobiegunowej chwili" rozmawiamy z Łukaszem Gadzałą, autorem bardzo interesującej książki "Zagubiony hegemon. Zmarnowana szansa Ameryki i rewolucja Trumpa". W naszej rozmowie między innymi o tym, że tryumf Azji to nie hipoteza, a rzeczywistość i jak nasze postrzeganie amerykańskiej potęgi różni się od tego, jak widzi ją reszta świata. Oraz dlaczego - zdaniem naszego gościa - atak na Iran przekreśla realistyczne podejście i chłodne strategiczne kalkulacje, które charakteryzowały ostatnie lata w amerykańskiej polityce. Zapraszamy! 👉 Książkę „Zagubiony Hegemon" znajdziecie w katalogu "Prześwitów": https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/polityka/zagubiony-hegemon?srsltid=AfmBOopus1mb2GBNwWUUbn3qGt6y6lIaoij5e6kffU2YjF9vRpyarbvd#Ksiazka━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/📚 "Rewolucja Ambicji", nowa książka Jakuba Dymka już w sprzedaży: https://patronite-sklep.pl/produkt/rewolucja-ambicji-jakub-dymek/?attribute_pa_format=oprawa-miekka

Rozdziały (15)

1. Introdukcja autora i tematu

Jakub Dymek przedstawia autora książki Zagubiony hegemon, Łukasz Gadzałę, i zaczyna rozmowę o zagubieniu hegemonii USA.

2. Definicja zagubienia hegemonii USA

Łukasz Gadzała wyjaśnia, że hegemonia USA jest zagubiona, ponieważ działania Ameryki w ostatnich 30 latach prowadzą do jej osłabienia.

3. Analiza teorii Fukuyamy i Krauthamera

Rozmowa skupia się na teorii Fukuyamy i Krauthamera oraz ich wpływ na politykę USA w ostatnich latach.

4. Zagubienie hegemonii i globalne zmiany

Łukasz Gadzała omawia zagubienie hegemonii USA i zmiany na globalnej scenie, szczególnie w Azji i Bliskim Wschodzie.

5. Centrum globalnych innowacji i gospodarki

Rozmowa skupia się na przesunięciu centrum globalnych innowacji i gospodarki do Azji, szczególnie Chin.

6. Polityka USA i jej zmiany

Łukasz Gadzała omawia politykę USA i jej zmiany, szczególnie w kontekście Chin i Azji.

7. Azjatycki piwot i jego implementacja

Rozmowa skupia się na Azjatycznym piwotie Obamy i jego implementacji, a także na wpływie Trumpa na politykę USA w Azji.

8. Strategia Trumpa i jej implikacje

Rozmowa skupia się na strategii Ameryki pod Trumpa, jej implikacjach i konsekwencjach, w tym polityce dronowej i konfliktach z Chinami.

9. Analiza polityki Trumpa

Analiza polityki Trumpa, jego podejścia do konfliktów, w tym wojny z Iranem, i jej strategicznych konsekwencji dla Ameryki i świata.

10. Strategia bezpieczeństwa USA

Rozmowa skupia się na strategii bezpieczeństwa USA, jej zmianach i konsekwencjach na różnych kontekstach, w tym Bliskim Wschodzie i Azji.

11. Hegemonia USA i jej zmiana

Gadzała analizuje zmiany w polityce USA, podkreślając zagrożenia dla hegemonii i rozwój innych mocarstw, takich jak Iran i Chiny.

12. Konsolidacja imperium

Rozmowa kontynuuje omówienie konsolidacji imperium USA, z podkreśleniem roli Europy jako peryferii i analizą historii imperiów.

13. Imperium schyłkowe

Diskussja nad kwestią, czy USA są imperium schyłkowym, z podkreśleniem zmian w strategii i potencjalnych perspektyw.

14. Narracje o upadku

Analiza, jak narracje o upadku i inflacja zagrożeń są używane w USA do mobilizacji emocji i polityki.

15. Reklama Dwie Lewe Ręce (społeczność ponad 1000 Patronów)

zachęcam do zapoznania się z samą książką, ale i ze wszystkim, co w ramach wyrażenia wdzięczności za wasze wsparcie na DwieLeweRęce.com oferujemy.

Sponsorzy odcinka (1)

Dwie Lewe Ręce (społeczność ponad 1000 Patronów) post-roll

"zachęcam do zapoznania się z samą książką, ale i ze wszystkim, co w ramach wyrażenia wdzięczności za wasze wsparcie na DwieLeweRęce.com oferujemy."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "Trump"

Zresztą Stany Zjednoczone same przechodzą bardzo dużą transformację, zarówno w wymiarze politycznym, ale nie chodzi tutaj tylko o Trumpa, ale przechodzą też bardzo dużą transformację w sensie etnicznym, społecznym.

Myślę, że to nie tylko Trump jest tutaj kwestią.

Tak, być może gdybyśmy nie mieli wiecznych wojen, jak Amerykanie nazywają wojny w Afganistanie i w Iraku, to kto wie, ale być może to ten fokus na Chiny, który dopiero przyszedł z Trumpem w 2015 roku w kampanii wyborczej, być może dokonałby się wcześniej.

I teraz Amerykanie mają problem i myślę, że polityka Trumpa, do której tutaj dojdziemy jeszcze w tym wymiarze, wobec innych regionów, między innymi Europy,

Też myślę, że wynika w jakiejś mierze z odrobienia tej lekcji, to znaczy Trump nie chciałby, żeby i ludzie wokół niego, którzy są w jego orbicie, którzy odpowiadają dzisiaj za politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych, nie chcą na przykład za bardzo wzmacniać Europy w takim wymiarze przemysłowym na przykład.

Tutaj rzeczywiście Amerykanie, mówiąc wprost, nie chcą, żeby Europa była silna przemysłowo, ale to samo dotyczy też, uważam, Indii i to widać po działaniach administracji Trumpa, tej drugiej, która rok temu z hakiem wystartowała.

Teraz w czasie tej wojny, która ma miejsce, amerykańskiej przeciwko Iranowi, brytyjski tygodnik Economist zamieścił taką okładkę jakiś czas temu, to było chyba w pierwszym czy drugim tygodniu wojny, na której był Trump, a z tyłu stał Xi Jinping.

Z takimi kwestiami mamy do czynienia na porządku dziennym i widzimy to również za kadencji Trumpa, który przecież zapowiadał, że interweniować, że on się będzie od interwencji trzymał z daleka, a tu już mamy chociażby Wenezuelę, mamy teraz wojnę o ogromnym znaczeniu strategicznym dla przyszłości świata, czyli wojnę przeciwko Iranowi, którą Trump sam wywołał.

Trumpowi trzeba oddać, że kiedy doszedł do władzy po Obamie, to rzeczywiście te kampanie dronowe zmniejszył.

Pierwsza kadencja Trumpa była zdecydowanie

Tu możemy oczywiście iść w wiele szczegółów, w jaki sposób różniła się ta pierwsza prezydentura, która była raz naznaczona śledztwami w sprawie całym dochodzeniem, w sprawie kontaktów samego Trumpa i jego ludzi z Rosjanami, ale była też inna, jeżeli chodzi o ludzi, którzy byli przy Trumpie.

To byli członkowie tego establishmentu, którego koło Trumpa dzisiaj już nie ma.

W drugiej kadencji Trump ma ludzi, których tak naprawdę sobie wyhodował.

Nawet osoby, które były w tym establishmencie wcześniej, czy gdzieś wchodziły do niego, trochę go kontestując, ale występowały też przeciwko Trumpowi, jak Marco Rubio.

To jest polityk całkowicie już teraz wciągnięty w ten wir trumpizmu i tak naprawdę dla innych ludzi nie ma miejsca.

Można być albo lojalnym wobec Trumpa, albo jest się wykluczonym z gry.

Jasne, ale zawieszając na chwilę ocenę polityki trumpowskiej, to dziwisz mu się?

No na pewno samemu Trumpowi się nie dziwię, bo Trump przyzwyczaił nas do bardzo wielu różnych rzeczy i Trump jest postacią wyjątkową na tle amerykańskiej historii.

Po prostu Trump wprowadza pewne wzorce, których w Stanach Zjednoczonych

Nigdy nie było, a nawet jeżeli czasem Trumpa się porównuje do np. prezydenta Andrew Jacksona jako takiego populistę typowego, ta analogia też nie jest absolutnie dokładna, bo jeżeli postawić Jacksona przy Trumpie, to na pewno Jackson przy nim stać by nie chciał.

Natomiast Trumpowi, z tego punktu widzenia, że Trump chce... Trump jest człowiekiem, który przeprowadza rewolucję w Stanach Zjednoczonych.

Trump otwarcie mówi, że on przeprowadza rewolucję.

który jest tak naprawdę samonapędzający się, co pokazuje, że ten ruch przetrwa Trumpa.

Czy ktoś będzie potrafił go trzymać tak silną ręką, jak potrafi to Trump?

Rodzą się w głowach ludzi, którzy stoją za Trumpem, niekoniecznie w głowie samego Trumpa.

Trump może mieć intuicje, może mieć pewne idiosynkrazje, może mieć pewne przeczucia, które następnie gdzieś tam kiełkują w głowach tych ludzi, którzy są bardziej zdolni intelektualnie, tak to nazwijmy.

I którzy przekładają to na język filozofii politycznej, na język ekonomii również i to po Trumpie przetrwa.

To oczywiście jest chaos w działaniach samej administracji, jest chaos w podejmowaniu różnych decyzji, natomiast jeżeli chodzi o kierunek, to wydaje mi się, że z połączenia tych przeczuć Trumpa i tego, co następnie, jak one są przetwarzane przez ludzi, którzy stoją za nim, wyłania się jednak pewien obraz, o którym można mówić w sposób racjonalny.

Ile jest w tym, niektórzy doszukują się pięciowymiarowych szachów, a ile tak naprawdę taktyki łatwych zwycięstw i impulsywnej polityki Donalda Trumpa, do której później intelektualiści dorabiają bardzo piętrowe uzasadnienie post factum.

Z Iranem jest nie tylko najtrudniej, ale wojna z Iranem jest czymś, co tak naprawdę zakłóca ten plan, który moim zdaniem realizuje administracja Trumpa, czy starała się realizować.

Gdzie na pierwszym miejscu w hierarchii spraw, którymi administracja Trumpa pragnie się zajmować, są problemy krajowe, to znaczy wzmocnienie wewnętrzne państwa, również przez napływ inwestycji, który notabene... Czyli de facto podporządkowanie polityki zagranicznej bezpieczeństwu wewnętrznemu.

To wszystko jest zachodnia półkula i Trump chce mieć nad nią absolutną kontrolę.

I to widać przy Wenezueli, przy Panamie, o której wspomniałeś, przy Kanadzie również, której Trump groził, przy Grenlandii.

I to jest taki kościec powiedziałbym polityki Trumpa,

Trump chce zakończyć wojnę na Ukrainie poprzez negocjacje z Rosją, to znaczy wypracować jakieś porozumienie, które zakończy wojnę i pozwoli

Obydwaj czytaliśmy niedawny tekst Wessa Michela w Foreign Affairs i o ile ja jestem odległy od tego, żeby tekst intelektualistów nawet w orbicie trumpowskiej traktować jako jakąś wykładnię amerykańskiej doktryny,

To znaczy, ja to odczytuję tak, że Trump rzeczywiście... Jest tu kilka poziomów.

Trump rzeczywiście chce zakończyć, moim zdaniem, tę wojnę.

Powstaje też percepcja w samych Stanach Zjednoczonych, że Trump po prostu nie jest sprawczy, więc myślę, że Trump chociażby z tego względu też chciałby tę wojnę zakończyć, ale jak mówię, to moim zdaniem wpisuje się też w taki pomysł na uwolnienie również strategiczne Ameryki w Europie, czyli zakończenie wojny na Ukrainie.

Ludzie skupieni wokół Trumpa tej konsolidacji pożądają.

Projekt Irański został, można powiedzieć, trochę wstrzymany, dlatego zresztą Trump mówi dzisiaj 47 lat tolerowaliśmy, 47 lat pozwalaliśmy sobie, żeby taki reżim istniał, a przecież już w latach właśnie 90-tych i wcześniej 80-tych

W głowach neokonserwatystów, od których tak dzisiaj Trump i, nie od dzisiaj tylko, ale dzisiaj też Trump i Pete Hexett chociażby, sekretarz obrony, tak bardzo się odcinają, to jest dokładnie ich plan, to znaczy obalenie Hameneja, obalenie władz irańskich.

Może nawet nie pobierać opłat, kiedy dogada się z Trumpem za statki amerykańskie.

To nie Trump ma klucze.

Irańczycy już wiedzą, że mogą w dowolnej chwili zamknąć cieśninę Ormus i Trump może nawet ich bombardować, ale to mu nic nie da.

Natomiast sam fakt, że ludzie związani jakoś tam z obozem Trumpa, przynajmniej intelektualnie, mówią dzisiaj o strategii konsolidacji,

Natomiast konsolidacja, którą zakłada administracja Trumpa,

Ludzie skupieni wokół Trumpa.

Europa jest raczej Europa, o której wiele dzisiaj nie powiedzieliśmy, ale która służy w tym trumpowskim równaniu jednak jako takie peryferia, z których się wyciąga zasoby.

Że peryferia amerykańskiego imperium odgrywają dzisiaj rolę takich torebek z krwią dla tego imperialnego rdzenia amerykańskiego, który pod rządami Trumpa chce wysysać jak najwięcej tych zasobów, dokonuje swoistej transfuzji.

Europa nadal ma ten rynek, którego Amerykanie potrzebują, więc ta zależność jest obustronna, ale oczywiście w przypadku administracji Trumpa ona jest zdecydowanie przechylona jednak na moim zdaniem to wysysanie zasobów z Europy.

Te działania administracji Trumpa, działania w ogóle Ameryki należy analizować i że one dadzą się wpisać w pewną racjonalną ramę.

Nie chcę tutaj powiedzieć, bo to nie konweniowałoby z całą resztą naszej rozmowy, że to tutaj Trump jest problemem, który właśnie te akcje Ameryki obniża, a zaraz kiedy Trump się skończy, to te akcje pójdą w górę, bo to absolutnie tak nie wygląda.