Mentionsy

Dwie lewe ręce
Dwie lewe ręce
13.02.2026 18:30

10 lat programu 500+, globalne wątki sprawy Epsteina i #FreeCzarzasty

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Dziś podsumujemy dekadę programu 500/800+, omówimy globalne odpryski sprawy Epsteina i wyjaśnimy, o co chodzi w ataku amerykańskiego ambasadora na Marszałka Sejmu. Dziesięć lat temu przez Sejm przeszła ustawa o ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która wprowadziła w życie program Rodzina 500+. W dzisiejszym odcinku porozmawiamy przy okazji tej rocznicy w dwóch wymiarach. Po pierwsze, wrócimy do retoryki i polityki wokół samego programu, by rozbić kilka mitów i powiedzieć o sukcesach i porażkach programu. Po drugie i być może ważniejsze - pokażemy dlaczego w ogóle 500+ było tak ważną cezurą w polskim życiu publicznym. Uwaga spoiler: bo było - przynajmniej takiej tezy broni Jakub - momentem zakończenie transformacji ustrojowej w Polsce i faktycznego końca IIIRP. Porozmawiamy również o międzynarodowych konsekwencjach afery Epsteina. Jak na kryzys globalnych elit przystało, sprawa ma prawdziwie globalne konsekwencje. Zastanawiam się, dlaczego najbardziej uderza w elity brytyjskie oraz partię pracy (jak gdyby ta miała mało kłopotów), ale pokażemy także jak związki Epsteina z Izraelem i jego rola globalnego pośrednika izraelskich interesów uderzyła rykoszetem w Norwegię, słynne porozumienia z Olso i komitet noblowski. W trzeciej części programu zaś połączymy globalne i lokalne problemy z legitymacją elit, bo rzucimy światło na sprawę “zerwania kontaktów przez ambasadę USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym”. Warto poczekać, bo Marcin Giełzak broniący Włodzimierza Czarzastego to prawdziwie rzadki widok! Zapraszamy!━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Czarzastego"

Myślę, że do tego wątku monarchistycznego przejdziemy w dogrywce albo w lewym prostym, a nam już śpieszno po prostu do trzeciego segmentu i jeśli zastanawiacie się, w jaki sposób przejdziemy od tego, że Anglia się sypie do Włodzimierza Czarzastego, to mam taki zabieg retoryczny, który powiąże jedno z drugim.

Otóż stawiam tezę, że cała afera z nagrodą Nobla dla Donalda Trumpa i głośną odmową marszałka Czarzastego, który postanowił zrobić konferencję prasową, wyjaśnić czemu Trump nie zasługuje i tak dalej, tak naprawdę nie była skierowana politycznie przeciwko Trumpowi, który jest gdzieś daleko.

Politycznie dla Czarzastego nie istnieje.

Ja będę jeszcze bardziej antypisowski niż on i uważam, że cała ta sprawa tak naprawdę temu służyła, żeby otworzyć te dwa fronty, front zewnętrzny i jeszcze ważniejszy według mnie z punktu widzenia Czarzastego, front wewnętrzny, ale jestem ciekaw, jak ty to interpretujesz.

Sylwetki Tuska i Czarzastego walącymi młotami w jakąś metaforę czy alegorię polsko-amerykańskiego sojuszu z wielkim hasłem niszczą polsko-amerykański sojusz, niszczą polskie bezpieczeństwo.

Myślę, że Włodzimierz Czarzastego mógłby zwłaszcza zainspirować człowiek jakoś tam biograficznie mu bliski, mianowicie sekretarz generalny Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Wietnamu, towarzysz Tho Lam, który poprzez tzw.

Zatem czy ktoś lubi czy nie lubi Włodzimierza Czarzastego, czy go popiera czy nie popiera, czy oburza i rewoltuje go fakt, że człowiek, który wstąpił do PZPR-u w roku 1983, był głównym bohaterem afery Rywina,

Gdybyśmy chcieli po raz pierwszy w dziejach DLR-u dać tytuł clickbaitowy, to brzmiałby on Szok, Dymek chwali Tuska, Giełzak broni Czarzastego.