Mentionsy
Sprawa Georgescu: biedni Rumuni, pozbawieni wyboru
Rumunia jest dziś papierkiem lakmusowym europejskiej demokracji: ci sami ludzie rządzą od 30 lat, a w tle radykalna prawica rośnie w siłę. O skomplikowanej rumuńskiej sytuacji politycznej opowiada analityk OSW Kamil Całus.
O Rumunii słyszeliśmy ostatnio dużo: najpierw pojawił się „czarny koń” wyborów prezydenckich w 2024 roku, kontrowersyjny Câlin Georgescu. Potem te wybory zostały unieważnione, bo służby uznały, że w skokowym wzroście popularności kandydata na TikToku maczał palce jakiś „zagraniczny aktor”. Wreszcie w powtórzonych wyborach w 2025 roku skrajnie prawicowego polityka z niewielkim marginesem pokonał polityk proeuropejski Nicușor Dan.
Wydawało się oczywiste, że ten „zagraniczny agent” to musiała być Rosja. Ale czy naprawdę? Pytam o to Kamila Całusa, eksperta od Rumunii i Mołdawii z Ośrodka Studiów Wschodnich.
I zaczynam od tego, gdzie właściwie Rumunia jest, skoro on sam trafił do OSW – czy czuje się bardziej częścią Zachodu, czy Wschodu.
„Rumunia była zapatrzona w zachód. Przede wszystkim we Francję, którą zresztą w Rumunii do dzisiaj nazywa się starszą siostrą” – tłumaczy ekspert. „Ale Rumuni są raczej narodem o korzeniach południowo-wschodnich, przede wszystkim są prawosławni. Do XIX wieku zapisywali to, co im się zdarzyło zapisać cyrylicą”.
Kamil Całus dodaje jednak, co może nas trochę zdziwić, że w odróżnieniu od na przykład Polski, gdzie wciąż funkcjonuje (albo przynajmniej funkcjonował do lutego 2022 roku) mit wielkiej rosyjskiej kultury, Rumuni Rosji nie znają i w ogóle się nią nie interesują.
Czy to jednak oznacza, że „zagraniczny aktor”, o którym pisały rumuńskie służby, to niekoniecznie Rosja? Problem jest inny, tłumaczy Całus: „Nie pojawiły się żadne nowe dowody, a jak się wczytamy w ich raporty, to okazuje się, że jest tam mowa o sposobie koordynacji akcji w mediach społecznościowych identycznym, jakie stosuje Rosja. Tylko że to jest modus operandi wielu innych kampanii w sieci. Rumuni nie byli w stanie udowodnić, kto stał za kampanią Georgescu, Rosja czy nie Rosja, a mimo to dokonali dość radykalnego kroku, jakim było unieważnienie wyborów”.
To oczywiście nie pozostało bez wpływu na zaufanie do klasy politycznej. A Kamil Całus zwraca uwagę, że rumuńscy wyborcy już wcześniej mieli pełne prawo czuć się zdradzeni przez elity polityczne i stawiać na „człowieka z zewnątrz” – bo dwa zwalczające się do tej pory obozy, postkomuniści i centroprawica, zawarły niespodziewanie porozumienie. „Koalicja rządząca składa się tylko i wyłącznie z partii, które rządzą od 30 lat i nie są w stanie zaproponować nic nowego” – mówi ekspert. A w sondażach radykalnie prawicowe ugrupowania mają już 40 proc. poparcia, najwięcej od 1989 roku.
Szukaj w treści odcinka
Z jednej strony to są postkomuniści, których emanacją w tym momencie jest Partia Socjaldemokratyczna, PSD, z rumuńska wymawiana jako PSD.
A drugi raz zdarzyło się tak całkiem niedawno, bo w roku 2021, kiedy to właśnie po to, aby utrzymać władzę zarówno PNL, jak i PSD, mimo że to formalnie jest ogień i woda i w ogóle zwalczające się struktury, postanowiły powołać koalicję, stworzyć wspólny rząd, no i sprawować tą władzę razem.
Więc teraz oprócz tego, że mamy te PSD i PNL w ramach jednej koalicji, to jeszcze weszło tam USR, czyli ta partia, która u swojego zarania występowała przeciwko obydwu tym partiom jako partia miejska, nowego typu partia antykorupcyjna.
Ostatnie odcinki
-
Izrael nie chce słyszeć o wolnej Palestynie
10.02.2026 16:01
-
Halo, dzwonię z Polski, zatrudnię kucharza. Jak...
01.02.2026 06:05
-
Czy rozmiar ma znaczenie? Dla ewolucji najwyraź...
26.01.2026 15:05
-
Etyka nawet na wojnie nie jest dla frajerów
23.01.2026 09:05
-
Donald Trump kontra Grenlandia. NATO na krawędz...
18.01.2026 09:05
-
Zrobię pani pochwę jak u nieródki. Śledztwo o b...
17.01.2026 09:00
-
Cisza po cięciu. Tajemnice powikłań w ginekolog...
16.01.2026 09:00
-
Obetniemy pani tu, naciągniemy tam. Śledztwo o ...
15.01.2026 09:00
-
„Dom Dobry” Wojciecha Smarzowskiego. Bardzo wie...
27.12.2025 19:31
-
„Albo jesteś sigma, albo ni”. Dzieci, trendy i ...
26.12.2025 06:30