Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
19.07.2025 06:53

Pragmatyk na gruzach straumatyzowanego państwa. Jaka będzie Syria Ahmada asz-Szary?

Po upadku Asadów Syria trzeszczy w szwach. Wybuchają krwawe etniczne konflikty i samosądy, bieda jest wszechobecna. W podcaście Drugi Rzut OKA rozmawiamy o przyszłości państwa, które jeszcze niedawno nie miało przyszłości


Siedem miesięcy temu reżim Baszszara al-Asada rozsypał się w ciągu zadziwiających dwóch tygodni. Ofensywa sił opozycyjnych na czele z Hajat Tahrir asz-Szam (HTZ) dowodzona przez charyzmatycznego dowódcę al-Dżaulaniego, posuwając się błyskawicznie do przodu, zajęła Syrię prawie bez walki. Dyktator uciekł do Moskwy, jego armia się rozproszyła. Al-Dżaulani powrócił do swojego prawdziwego nazwiska asz-Szara. Ten były dżihadysta jest dziś prezydentem Syrii – no i tu zaczynają się pytania.

Czy wieloetniczna i wieloreligijna Syria, w dodatku pełna sfrustrowanych członków byłego reżimu, nie pogrąży się w krwawej wojnie domowej? A może Ahmad asz-Szara pokieruje swój kraj w stronę fundamentalistycznego islamu, ze szkodą dla praw kobiet?

Pytam o to Sarę Nowacką, analityczkę Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, ekspertkę od państw arabskich.

„Od grudnia Syrię odwiedziło około 80 delegacji zagranicznych. To liczba nieporównywalna do innych, podobnych sytuacji zakończonego konfliktu i potrzeby odbudowy kraju. Poziom zainteresowania i woli politycznej, żeby to państwo stanęło na nogi, jest bardzo duży” – mówi Nowacka.

Jednak przed asz-Szarą i jego ludźmi stoi bardzo trudne zadanie zunifikowania straumatyzowanego kraju, którego 90 proc. mieszkańców żyje w biedzie. „Z jednej strony jest w syryjskim społeczeństwie i ogromna potrzeba wymierzenia sprawiedliwości, ukarania winnych zbrodni. Siły reżimu Baszszara al-Asada zabiły najprawdopodobniej około 300 tysięcy osób. Ahmad asz-Szara i jego najbliższe otoczenie ma świadomość, że zbiorowe wymierzenie sprawiedliwości w brutalny sposób jest bardzo ryzykowne – bo może spowodować zbrojny bunt ludzi związanych z reżimem” – tłumaczy ekspertka.

Przedsmak takich wydarzeń Syria przeżyła w marcu, kiedy doszło do brutalnych starć pomiędzy siłami rządowymi a alawitami, którzy stanowili trzon reżimu Asadów. Kiedy rozmawiałyśmy w poniedziałek 14 lipca, nie wiedziałyśmy jeszcze, że doszło do kolejnego poważnego wybuchu przemocy na tle etnicznym – w walkach pomiędzy Druzami a Beduinami, a później druzyjskimi milicjami a siłami rządowymi zginęło 500 osób w prowincji Suwajda. W obronie Druzów w konflikt wmieszał się Izrael, który zbombardował siedzibę syryjskiego ministerstwa obrony w Damaszku.

Sytuację można podsumować słowami patetycznymi: losy Syrii właśnie się ważą. A więcej o Ahmadzie asz-Szarze, trudnej transformacji i kolejnym kluczowym pytaniu: czy nowa sunnicka Syria pozostanie umiarkowana, a może pójdzie w stronę republiki islamskiej, można posłuchać w naszym podcaście.

Sponsorzy odcinka (1)

Drugi Rzut OKA post-roll

"zapraszamy na Drugi Rzut OKA, autorski podcast OKO.press"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Syria"

Jak wyglądała Syria przed 8 grudnia, czyli przed obaleniem reżimu Asada?

Tak sobie właśnie myślę też słuchając pani, że no Syria się stała nagle krajem po prostu wielkich zaskoczeń, tak?

No ale mieliśmy zarówno te ugrupowania wspierane przez Turcję, czyli Syrian National Army, które się intensywnie włączyło w ofensywę.

Jaka będzie Syria Ahmada asz-Szary?

Widzieliśmy taki w zasadzie gigantyczny ruch ludzi powiązanych z tym nowym rządem, ale też powiązanych przede wszystkim z tymi tureckimi czy pro-tureckimi organizacjami Syrian National Army, które

Że było widać na przykład, że kiedy jeszcze Syrią rządził Basher al-Assad, to decyzja Arabii Saudyjskiej wpłynęła na to, że Syria została przyjęta z powrotem do linii państw arabskich.

Sami Katarczycy bardzo chętnie współpracują z Arabią Saudyjską w Syrii i trochę, mam wrażenie, celowo oddają jej te pierwsze skrzypce, wiedząc, że bez głosu Arabii Saudyjskiej Syria też nie stanie na nogi i może też nie chcąc absolutnie tutaj wchodzić w konflikt z tym państwem.