Mentionsy
Pragmatyk na gruzach straumatyzowanego państwa. Jaka będzie Syria Ahmada asz-Szary?
Po upadku Asadów Syria trzeszczy w szwach. Wybuchają krwawe etniczne konflikty i samosądy, bieda jest wszechobecna. W podcaście Drugi Rzut OKA rozmawiamy o przyszłości państwa, które jeszcze niedawno nie miało przyszłości
Siedem miesięcy temu reżim Baszszara al-Asada rozsypał się w ciągu zadziwiających dwóch tygodni. Ofensywa sił opozycyjnych na czele z Hajat Tahrir asz-Szam (HTZ) dowodzona przez charyzmatycznego dowódcę al-Dżaulaniego, posuwając się błyskawicznie do przodu, zajęła Syrię prawie bez walki. Dyktator uciekł do Moskwy, jego armia się rozproszyła. Al-Dżaulani powrócił do swojego prawdziwego nazwiska asz-Szara. Ten były dżihadysta jest dziś prezydentem Syrii – no i tu zaczynają się pytania.
Czy wieloetniczna i wieloreligijna Syria, w dodatku pełna sfrustrowanych członków byłego reżimu, nie pogrąży się w krwawej wojnie domowej? A może Ahmad asz-Szara pokieruje swój kraj w stronę fundamentalistycznego islamu, ze szkodą dla praw kobiet?
Pytam o to Sarę Nowacką, analityczkę Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, ekspertkę od państw arabskich.
„Od grudnia Syrię odwiedziło około 80 delegacji zagranicznych. To liczba nieporównywalna do innych, podobnych sytuacji zakończonego konfliktu i potrzeby odbudowy kraju. Poziom zainteresowania i woli politycznej, żeby to państwo stanęło na nogi, jest bardzo duży” – mówi Nowacka.
Jednak przed asz-Szarą i jego ludźmi stoi bardzo trudne zadanie zunifikowania straumatyzowanego kraju, którego 90 proc. mieszkańców żyje w biedzie. „Z jednej strony jest w syryjskim społeczeństwie i ogromna potrzeba wymierzenia sprawiedliwości, ukarania winnych zbrodni. Siły reżimu Baszszara al-Asada zabiły najprawdopodobniej około 300 tysięcy osób. Ahmad asz-Szara i jego najbliższe otoczenie ma świadomość, że zbiorowe wymierzenie sprawiedliwości w brutalny sposób jest bardzo ryzykowne – bo może spowodować zbrojny bunt ludzi związanych z reżimem” – tłumaczy ekspertka.
Przedsmak takich wydarzeń Syria przeżyła w marcu, kiedy doszło do brutalnych starć pomiędzy siłami rządowymi a alawitami, którzy stanowili trzon reżimu Asadów. Kiedy rozmawiałyśmy w poniedziałek 14 lipca, nie wiedziałyśmy jeszcze, że doszło do kolejnego poważnego wybuchu przemocy na tle etnicznym – w walkach pomiędzy Druzami a Beduinami, a później druzyjskimi milicjami a siłami rządowymi zginęło 500 osób w prowincji Suwajda. W obronie Druzów w konflikt wmieszał się Izrael, który zbombardował siedzibę syryjskiego ministerstwa obrony w Damaszku.
Sytuację można podsumować słowami patetycznymi: losy Syrii właśnie się ważą. A więcej o Ahmadzie asz-Szarze, trudnej transformacji i kolejnym kluczowym pytaniu: czy nowa sunnicka Syria pozostanie umiarkowana, a może pójdzie w stronę republiki islamskiej, można posłuchać w naszym podcaście.
Rozdziały (1)
zapraszamy na Drugi Rzut OKA, autorski podcast OKO.press
Sponsorzy odcinka (1)
"zapraszamy na Drugi Rzut OKA, autorski podcast OKO.press"
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
Geny czy wychowanie? Nie ma prostego przepisu ...
29.06.2026 15:00
-
Czy artyście wolno nie zarabiać? Jak wspierano ...
24.06.2026 07:04
-
Co czeka Francję po epoce Macrona?
17.06.2026 07:16
-
Małżeństwa osób tej samej płci zawarte za grani...
03.06.2026 07:03
-
Czy powinniśmy pracować mniej? #DlaczegoTak
30.05.2026 16:00
-
Jak naprawić ustrój w Polsce bez nowej konstytucji
26.05.2026 07:19
-
Między Rosją a posłem Kowalskim. Wszystko o afe...
19.05.2026 18:47
-
W Bułgarii po wyborach parlamentarnych wreszcie...
16.05.2026 07:17
-
Czy Niemcy faktycznie są w ruinie?
13.05.2026 03:36
-
Czy Péter Magyar osiągnie na Węgrzech więcej ni...
04.05.2026 14:28