Mentionsy

Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA
16.06.2025 12:00

Dlaczego Trzaskowski, najlepszy kandydat PO, przegrał z Nawrockim, najgorszym kandydatem PiS

„Koalicja rządząca nie dała ludziom nadziei na przyszłość” – w podcaście Drugi Rzut OKA Anna Wójcik rozmawia z Michałem Danielewskim o porażce Trzaskowskiego, sile negatywnego głosowania, błędach KOTo pogłębiona analiza jednej z najważniejszych kampanii ostatnich lat – nie tylko o personaliach i strategiach, ale o strukturze polskiej polityki i zdolności do wygrywania. Także tej psychologicznej. Z redaktorem naczelnym OKO.press rozmawiamy o sile, słabości i granicach obecnego duopolu PO–PiS.W polskim ustroju, żeby realnie rządzić, trzeba mieć przychylnego czy neutralnego prezydenta, bo ten może skutecznie blokować działania większości sejmowej. Jednak Koalicja Obywatelska od wielu lat nie potrafi wypromować postaci, która zdobyłaby ponad 50 proc. głosów w wyborach prezydenckich. Od 15 lat prezydentów wskazuje i skutecznie promuje Jarosław Kaczyński.„Paradoks polega na tym, że najlepszy możliwy kandydat KO przegrał z najgorszym możliwym kandydatem PiS”, zauważa Danielewski. Dziś łatwo spekulować. „Oczywiście każdy, kto ma teraz interes polityczny w tym, żeby podminowywać środowisko Trzaskowskiego, będzie mówił: »Radosław Sikorski byłby lepszy«. Może tak, a może nie".Pomimo przewagi w sondażach, KO nie potrafiła skutecznie zmobilizować swojej bazy: „Koalicja rządząca nie dała ludziom nadziei na przyszłość. Mimo pewnego skrętu w stronę socjaldemokracji nie wypromowano reform, które miały realny społeczny potencjał". Takich jak wprowadzona już waloryzacja 800 plus czy program Aktywny Rodzic, renta wdowia, która wchodzi w życie od 1 lipca, czy świadczenie wspierające.Nawrocki był słabym kandydatem, ale nagle „zaczął nabierać masy znaczeniowej – nie z programem, ale z historią: facet z trudnej dzielnicy, twardy kibol, trochę szemrany, ale zaradny. A kto tak nie robi? I nagle przestał być przezroczysty”. Kontrast między kandydatami był znaczący: „Elektorat Nawrockiego mówił: »nie głosuję na niego, głosuję przeciwko Trzaskowskiemu, przeciwko Tuskowi«. A elektorat Trzaskowskiego: »głosuję, bo to dobry kandydat«”.Jednak kluczowe były oceny rządu. Rząd koalicji 15 października był bardziej niepopularny niż rząd Mateusza Morawieckiego, kiedy PiS oddawał władzę w 2023 roku. W tym kontekście to, że walka w drugiej turze między Trzaskowskim a Nawrockim była i tak wyrównana, zdaniem Michała Danielewskiego, to „coś z kategorii cudu”.W odcinku także:Czy tzw. Wolna Wigilia i wizyta Tuska w Kijowie miały wpływ na wynik Trzaskowskiego?Dlaczego PO nie potrafi odświeżać twarzy tak jak PiS?Czy liberalny populizm to przyszłość polskiej sceny politycznej?Jak może wyglądać nowa faza duopolu PO–PiS – i czy duopol w ogóle przetrwa?OKO.press finansowane jest głównie z darowizn Czytelników. Dzięki Tobie możemy pracować – śledzić, szukać, pytać, sprawdzać, opisywać, porównywać – i nie odpuszczać.👁‍🗨 Czytasz OKO? Wpłać na OKO 👉 https://oko.press/wesprzyjFundacja Ośrodek Kontroli Obywatelskiej OKO92 1160 2202 0000 0003 0434 1595Bank Millenniumul. Madalińskiego 67B/3802-549 WarszawaDziękujemy!Finansujesz OKO.press comiesięczną darowizną? Dołącz do grupy Twoja OKOlica, gdzie porozmawiasz z innymi czytelnikami i czytelniczkami, będziesz mieć możliwość bezpośredniego kontaktu z osobami z redakcji i obejrzysz Polityczny PLUS, czyli dodatkowy materiał dostępny wyłącznie dla darczyń i darczyńców ➡ https://www.facebook.com/groups/750410339317905

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "PiS"

Dlaczego Trzaskowski, najlepszy kandydat PO, przegrał z Nawrockim, najgorszym kandydatem PiS, OKO.

Ale że mamy tutaj taki paradoks, że najlepszy możliwy kandydat KO przegrał z najgorszym możliwym kandydatem PiSu.

W których lud znowu wygrał z tak zwanymi elitami, to znaczy taki elitarny kandydat KO przegrał z takim bliskim ziemi krwi i znoju kandydatem PiSu w postaci Nawrockiego.

To jest taka bardzo prosta opowieść lud kontra elity, no bo przecież PiS swoich kandydatów od dawna właśnie bardzo elitarnie pozycjonuje.

To znaczy PiS nie zadawala się jakimś takim ich wizerunkiem, na przykład jak w przypadku Dudy Underdoga albo w przypadku Nawrockiego.

Jeśli popatrzymy na PiS, no to mamy tak, 2015 rok, Andrzej Duda, wcześniej właściwie nikomu, bardzo mało znany urzędnik Kancelarii Prezydenta i europoseł wcześniej, wygrywa wybory z Bronisławem Komorowskim, starym wiarusem Platformy, który się ubiega o drugą kadencję.

Żadna pierwsza liga PiSu.

Boom, Jarosław Kaczyński ją wystawia, ona ma za sobą jakąś opowieść, jest osobą z krwi i kości, ciągnie tą kampanię, PiS wygrywa.

Jest ileś postaci, takich dość charyzmatycznych, które ten PiS z siebie generuje.

Tutaj historia, to znaczy, na ile lider de facto tego obozu, czy jego symbol, Donald Tusk, na ile generuje negatywnych emocji w przeciwnym elektoracie, no i na ile rząd, który od półtora roku w świetle tych wyborów prowadził, jest popularny lub niepopularny, a jest niepopularny na maksa, że użyję takiego kolokwializmu, znaczy jest bardziej niepopularny niż był rząd Morawieckiego w momencie, kiedy PiS oddawał władzę w 2023 roku, no z takimi

To, że tak naprawdę, że ta rywalizacja, zresztą pisaliśmy o tym, nie wiem, napisałem tysiąc tekstów w OKO.press na temat i polskich, i amerykańskich, i zagranicznych, jak mówi cytat ze znanego filmu, o tym, że w świetle takich nastrojów społecznych, jakie mamy, od pół roku w zasadzie, w świetle takich notowań rządu, jak mamy od pół roku, to to, że ta rywalizacja jest wyrównana była między Trzaskowskim i Nawrockim, no to

Na przykład u Mencena też jeszcze to Trzaskowski trochę nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, co on jako prezydent zrobi dla Polaków szybko i Polek i powiedział, że podpisze ustawy praworządnościowe.

Czyli jednak uśmiechnięta Polska powinna mobilizować pozytywnie jakimiś konkretami, chociaż już te konkrety, to wiadomo, jest teraz raczej wybuchowy koncept polityczny w polskim życiu publicznym, a PiS, no wiadomo, to było też trochę prostsze, bo to tak jak w wyborach w 2023 łatwiej było zmobilizować ludzi jednak przeciwko PiSowi, a w wyborach prezydenckich, no to wiadomo, żeby Tusk nie miał tej pełnej władzy w tym systemie, jak to już na początku wyjaśniłaś.

To znaczy to, że on był, jak to się mówi, na żyletki jednak, no to nie jest zasługa Trzaskowskiego, tylko wina PiSu, że wystawił takiego słabego kandydata, bo nastroje społeczne, oceny rządu, to wszystko wskazywało, że w miarę dobry, solidny kandydat PiSu powinien te wybory wygrać z łatwością.

Jest negatywna, ponieważ z jakiego powodu ludzie... Gdzie był ten listek, to piórko, które w 2023 roku przeważyło, że PiS stracił władzę i nie miał zdolności koalicyjnych z Konfederacją?

To znaczy, ludzie byli wkurzeni na stan swoich portfeli po pandemii, po kryzysie inflacyjnym, plus taka cała buta władzy PiSu się skumulowała i to przez te czynniki gospodarczo-społeczne spowodowało, że oni dostali mniej niż mogli, chociaż dostali dużo.

I oczekiwali, że ten głos przyniesie dość szybką, może nie radykalną, ale odczuwalną poprawę, nawet jeśli nie w ich kieszeniach, to w takim gospodarczo-społecznym samopoczuciu, że oni będą widzieli, że sprawi to w dobrym kierunku, że są zmiany, że jest nadzieja, że dalej będą się bogacić, bo to była nadzieja, która niosła PiS od 2015 roku, powiedzmy.

No więc koniunktura po 2015 roku, oczywiście w dużym stopniu niezależna od PiSu, akurat im się trafiła, plus transfery społeczne, to wszystko sprawiło, że przez dobrych 7-8 lat, czyli prawie przez dekadę,

Też w OKO.press wielokrotnie krytykowaliśmy PiS za to, że rozdawał, za takie rozdawnictwo przedwyborcze, które było nakierowane na pewne grupy i miało zmobilizować ludzi do głosowania.

To jest jeszcze stary pomysł PiSu, ale to będą jakieś też realne transfery.

Oczywiście, to jest taki skręt, dzięki PiS-owi umówmy się i dzięki temu, jaka była percepcja tych socjalnych reform PiS-u, to skręt w taką socjaldemokratyczno-społeczną stronę, jeśli chodzi o jakiś taki model gospodarczy, to jest wyraźny.

Ale czy to nie byłoby ośmieszone na zasadzie, że PiS by potem powiedział, że my tu, Atom, CPK, mamy wielkie programy społeczne, a oni dają wigilię?

To PiS by sobie tak mówił i tak to mówił.

Cały czas też o tym mówił Nawrocki, no i PiS i tak o tym mówił.

Myślę też wyborcom Konfederacji na przykład w bardzo dużym stopniu dużo bardziej kompetentna w tej sferze niż był rząd PiSu czy jest prezydent Duda.

Znaczy, że w jednym byli Merck, Macron i Sztarmer, a w oddzielnym wagonie był Donald Tusk jako osoba jakby przedstawiona narracji politycznej PiS-u jako ten oddzielony od tego jądra i właściwie chłopiec na posyłki.

To znaczy w takim sensie, że oczywiście cały czas pozostaje... Jakby Kaczyński przez całą kadencję od 2015 roku, kiedy rządził PiS, trochę się przygotowywał na...

Kaczyński ma ogromną zdolność wystawiania nowych twarzy, odświeżania PiSu.

Więc w tym sensie wydaje mi się, że otwartość Kaczyńskiego na taką oto zmianę, że te dwie główne partie pozostaną najmocniejsze, to znaczy PiS i Platforma, czy Koalicja Obywatelska, ale to już nie będzie taka potęga, jak była.

No to myślę, że Jarosław Kaczyński przygotował sobie przedpole właśnie z powodu tej zmiany generacyjnej i nowych osób, które jakoś nadają ton PiSowi na to, żeby się dogadywać z Konfederacją, a prawdopodobnie dogadywanie się z Konfederacją będzie przymusem i dla jednej, i dla drugiej partii, jeśli będzie chciała dalej rządzić, przynajmniej na dziś, bo generalnie w polskiej polityce przewidywanie na dwa lata do przodu

To znaczy już te cyferki się tak łatwo nie sumują do koalicji PiSu z Konfederacją.

No więc na pytanie, które się za twoim pytaniem, jak sądzę, kryje, czy jesteśmy wskazani na rząd PiSu i Konfederacji w 2027 roku albo trochę wcześniej, bo nie postawiłbym też wielkich pieniędzy na to, że ten parlament dociągnie do końca kadencji.

Dlaczego Trzaskowski, najlepszy kandydat PO, przegrał z Nawrockim, najgorszym kandydatem PiS, OKO.press, Polska.

Dlaczego Trzaskowski, najlepszy kandydat PO, przegrał z Nawrockim, najgorszym kandydatem PiS, OKO.press, Polska.

Więc ja bym się wcale tak nie nastawiał, że ta Konfederacja musi koniecznie iść z PiS-em.

Gdyby Nawrocki chciał być w PiS-ie, to byłby od dawna w PiS-ie.

Z jakichś powodów jednak do Operawa i Sprawiedliwości się nie zapisał.

Ile tam jest przepisów, to jest skandal.

Chyba z PiSu, ale do końca nie wiadomo.

Przynajmniej z tego, co teraz widać, a oczywiście to jest taki stan szoku po porażce wyborczej, no ale ciągle wydaje mi się, że PiS ma tu o wiele większe zasoby.

A jednak i Czarnek, i ten okropny człowiek Matecki, i cała ta kamaryla PiS-owska szeferynakerów, i cały ten zasób polityków 30-40-latków, no są tutaj po prostu dużo bardziej wiarygodni.

To znaczy, pamiętam jeszcze kilka lat temu, jak, pamiętam, zabierz babci dowód, żeby nie wygrał PiS.

Link znajdziesz w opisie każdego odcinka podcastu Drugi Rzut OKA.