Mentionsy

 Z pierwszej strony
Z pierwszej strony
12.03.2026 09:00

Wzbogacony uran to zubożony Iran.

Bliski Wschód znów stoi na krawędzi eskalacji. Izrael i Iran prowadzą coraz ostrzejszy konflikt, a w tle pojawia się pytanie: czy celem jest obalenie reżimu w Teheranie?


Gościem programu "DGP z pierwszej strony" jest Konstanty Gebert - dziennikarz i publicysta, który wyjaśnia, jakie są prawdziwe cele tej wojny oraz dlaczego dla Izraela konflikt z Iranem ma charakter egzystencjalny.


W rozmowie pojawiają się kluczowe wątki:

Dlaczego Iran od lat postrzegany jest w Izraelu jako największe zagrożenie?Czy Izrael jest w stanie samodzielnie pokonać Iran?Jaką rolę w konflikcie odgrywają Stany Zjednoczone i Donald Trump?Czy możliwe jest obalenie reżimu ajatollahów?Dlaczego dla Izraela słaby i zdestabilizowany Iran może oznaczać strategiczne zwycięstwo

Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Netanyahu"

Czy to był zamierzony efekt premiera Netanyahu i prezydenta Trumpa?

Nie sądzę, aczkolwiek to ich trzeba by zapytać, ale lepiej byłoby jednak mówić w kolejności ważności prezydenta Trumpa i premiera Netanyahu, bo to amerykańska siła zbrojna jest tutaj rozstrzygającym czynnikiem.

I Netanyahu skorzystał z okazji, że był amerykański prezydent, który także zamierzał stoczyć wojnę z Iranem, acz tutaj powody i cele są mniej jasne.

Czy premier Netanyahu mógł mieć w głowie taki pomysł, że to też zwiększy szanse jego partii na powiększenie swojej liczebności w Knesecie?

Tak, rzeczywiście notowania Likudu partii premiera Netanyahu się trochę poprawiły w sondażach.

Więc popularność koalicji premiera Netanyahu się nie wzrosła, a tym samym szanse, że ta koalicja będzie rządzić po wyborach pozostają tak samo niewielkie.

I Netanyahu, który rzeczywiście na praktycznej polityce się rozumie jak mało kto.

Z punktu widzenia przyszłości Izraela optymalnym scenariuszem byłoby, żeby to Netanyahu uwiódł partię arabskie, bo co prawda to by znaczyło jeszcze kilka lat rządów Netanyahu.

No bo jeżeli mogą być w rządzie Netanyahu, to mogą być w każdym rządzie, tak?

Partie arabskie były raz w koalicji przez pół roku w rządzie Naftalego Benneta, tym, który był przed obecnym rządem Netanyahu.

To jest scenariusz, który Netanyahu spędza sen z powiek.

Podczas poprzednich wyborów, jeszcze poprzednich, 8 lat temu, w dniu wyborów Netanyahu wystąpił z Orędziem Narodów, wtedy był premierem, mówił, Arabowie tłumnie idą do urn.

Tutaj Netanyahu był przerażony i ten apel miał powodować to, żeby ci żydowscy wyborcy, którzy jeszcze nie poszli głosować, poszli głosować, żeby dać odpór Arabom.

To, że to był jeden sojusz wyborczy, to był efekt cierpliwej pracy Netanyahu, któremu zależało na tym, żeby żaden głos na prawicy się nie zmarnował.

Tutaj mógłby się mobilizować przeciwko Arabom, ale Netanyahu nie bardzo może przeprowadzić antyarabską kampanię, jeżeli bierze pod uwagę to, że będzie musiał zabiegać o poparcie Arabów po zakończonych wyborach.

Tu bardziej interesujące jest to, co się dzieje po stronie opozycji wobec Netanyahu.

Tak jak Arabów łączy wspólny opór przed żydowską dominacją, tak opozycja wobec Netanyahu łączy wspólny sprzeciw wobec Netanyahu.

Czy do tego czasu Netanyahu musi zakończyć wojnę i musi zakończyć też

Chyba na to liczył i prezydent Trump i premier Netanyahu, że wewnętrzne siły irańskie tutaj jakoś zareagują.