Mentionsy

Czytu Czytu
Czytu Czytu
16.05.2025 09:06

#120 – „Wschód słońca w dniu dożynek” Suzanne Collins

Nie bez powodu nasze omówienie najnowszej odsłony Igrzysk Śmierci wychodzi jakiś czas po premierze – czekałyśmy, aż wszyscy będziecie już po lekturze, aby bez skrępowania móc wspólnie zanurzyć się w te wszystkie wolty fabularne, szokujące sceny i reżimowe intrygi. Czujcie się więc ostrzeżeni – w tym odcinku są spoilery. A oprócz nich szczegółowe omówienie tego, co nas w historii Haymitcha zachwyciło, co można było zrobić lepiej i jakie inne historie ze świata Panem chciałybyśmy ujrzeć na kartach (mamy nadzieję) kolejnych części cyklu.

Życzymy miłego słuchania!Czytu Czytu prowadzą:Magdalena Adamus (Catus Geekus)Katarzyna Czajka-Kominiarczuk (Zwierz Popkulturalny)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Plutarch"

Bo już poznajemy bohaterów, którzy potem będą mieli znaczenie, chociażby Plutarcha.

Moja ulubiona postać w tej książce, czyli Plutarch Heavensby.

Dlatego lubię Plutarcha, dlatego tak kocham Andorra i Lutena teraz w Andorrze, bo to jest bardzo podobna postać.

I tutaj Plutarch jest bardzo ważny w samej fabule, żeby zasygnalizować jeszcze jedną z tych wiadomości, z pytań, które Suzanne Collins próbuje nam zadać w tej książce.

I to wraca jako takie echo, to się pojawia w przemyśleniach Heimicza na samym początku, to wraca dosłownie w formie pytania, które Plutarch zadaje Heimiczowi.

Ja lubię postać Plutarcha, dlatego że ona jest niedoznaczna, bo my nie do końca wiemy, jakie są jego ideologiczne podstawy do tego, co robi.

Podczas kiedy sam Plutarch cieszy się bardzo dobrą pozycją wśród osób, które organizują w ogóle całą tą sytuację.

No i też wiemy, bo oglądaliśmy filmy, ale także czytaliśmy książki, że Plutarch i w ogóle cały ten ruch oporu okaże się właśnie taki moralnie niejednoznaczny.