Mentionsy

Człowiek Plus
Człowiek Plus
02.03.2026 05:00

#275: Jak budować markę osobistą na LinkedIn | Adrian Gamoń

Jak budować markę osobistą na LinkedIn – o tym opowiada Adrian Gamoń, strateg marki osobistej i ekspert komunikacji w social mediach. Rozmawiamy o tym, jak budować autentyczną obecność na LinkedIn, dlaczego profil powinien być zaproszeniem do relacji, a nie tablicą ogłoszeniową, i skąd bierze się kryzys autentyczności w social mediach. Poruszamy temat algorytmu LinkedIn, tworzenia treści, roli AI i tego, dlaczego samopoznanie jest fundamentem każdej marki osobistej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 131 wyników dla "LinkedIn"

Ale tak, żeby się logować co miesiąc, to jest około ponad 2,5 miliona średnio, mniej więcej miesięcznie osób jest zalogowanych na LinkedIn.

Jak budować markę osobistą na LinkedIn Adrian Gamoń.

Names mentioned, jak budować markę osobistą na LinkedIn Adrian Gamoń.

Names mentioned, jak budować markę osobistą na LinkedIn

No i myślę, że to mnie też tak zaciekawiło, że pomagasz też budować taką autentyczną obecność na LinkedIn, bo myślę, że to jest taka rzecz, o której nie wszyscy myślimy, jak wchodzimy na LinkedIn, czy w ogóle zaczynamy tam działać.

Chciałem Cię zapytać na początek, jak Ty w ogóle trafiłeś do tego świata marki osobistej, jak Ty w ogóle trafiłeś do świata związanego z budowaniem strategii na LinkedIn, bo teraz to jest temat taki bardzo chodliwy.

Musi być też kwestia, to co mnie najbardziej interesuje, to też LinkedIn.

I w Polsce nikogo nie było, kogo obsadzić do tych zajęć, zajęć z LinkedIna, dlatego że

No to ten LinkedIn był taki skromniutki.

Jak ja wczoraj zbierałem dane o LinkedInie, a to było 11 lat temu czy 12 lat temu, to zupełnie ten LinkedIn inaczej wyglądał.

Tym bardziej, że już byłem na szkoleniu z LinkedIna, jeszcze prowadzonym w języku obcym.

A miałeś profil wtedy na LinkedInie założony, tak?

1907 to już sporo lat, ale to był kompletnie inny LinkedIn wtedy.

Ja też pamiętam, że ja założyłem LinkedIna w zasadzie jeszcze jak pracowałem w korporacji.

LinkedIn zupełnie zmienił profil można powiedzieć.

Kiedyś wartość na LinkedIn budowało się poprzez komentarze w grupach, a teraz te grupy to taką, można powiedzieć, trochę przestrzenią martwą są na LinkedIn.

Czytałem twojego ebooka, którego mi podesłałeś przed nagraniem o budowaniu marki właśnie na LinkedIn, o byciu w zgodzie ze sobą.

Pracy z ludźmi na LinkedIn.

Czyli różne osoby mogą mieć różne opinie na temat naszej osoby, ale to, co buduje markę osobistą choćby na LinkedIn, to jest oczywiście nasz profil, nasza twarz, jak wyglądamy.

To oczywiście są rzeczy nasze uczelnie ukończone, wszystkie osiągnięcia, zrobione kursy, ale też to, co buduje naszą markę osobistą na LinkedIn, to też nasza sieć kontaktów, kogo znamy, kto jest w naszej sieci, z kim wchodzimy w interakcje.

Można powiedzieć, że zbijamy piątki oraz co się dzieje na LinkedIn pod kątem naszych aktywności właśnie codziennych.

Chwalić się tym na LinkedIn czy nie chwalić?

No bo wiesz, jak myślisz sobie o budowaniu takiego profilu, to myślisz też pod kątem biznesu, bo LinkedIn jest biznesowy.

Może nie każdy ma bardzo dużą, szeroką różnorodność zainteresowań, ale dużo osób, jak widzę na LinkedIn po latach, to zbiera.

Pytają się mnie, Adrian, bo ja jeszcze robię to, to i to w życiu, to co mam pokazać na tym LinkedIn?

Dla której się jest na LinkedIn?

ja na LinkedIn będę bardziej jako trener LinkedIn niż psychoterapeuta.

Na razie to będzie 20% można powiedzieć tej objętości aktywności LinkedIn'owej.

Z drugiej strony, LinkedIn to też jest dobry klient z punktu widzenia terapii, więc pytanie, jak na to patrzysz?

Na przykład LinkedIn nie służy do komunikowania tym, że zajmuję się strategią.

Ale natomiast czuję presję na LinkedInie na to, że muszę się pokazywać od strony LinkedIna i konkurować z innymi osobami, które szkolą z LinkedIna.

To jest dobry krok czy pomysł, jak zaczynasz w ogóle stawianie swoich pierwszych kroków na LinkedInie.

Bo wychodzę z tego właśnie to, że tu od razu gnamy i to często się kojarzy, OK, mam profil na LinkedIn i muszę postować, a ja mówię stop.

Postowanie to jest może, zresztą tylko około 2% użytkowników LinkedIna w Polsce publikuje posty.

Między funkcjonalnościami LinkedIna, bo one są powiązane między funkcjonalnościami i różnymi celami, które można osiągnąć na LinkedInie i cechami osobowości, czy też predyspozycjami według testu Gallupa, czy archetypów osobowości, czy jeszcze innych 16 typów osobowości też takich testów.

Czyli na przykład najlepsza ścieżka na LinkedIn sprzedażowa w ogóle nie jest związana z publikacją postów.

Jak ktoś chce budować sukces sprzedażowy na LinkedIn najlepsza ścieżka to są prywatne wiadomości.

Niektóre tematy są bardzo ciekawe dla mnie też, ale sam fakt, że ja jestem jakimś tam takim odpadem jakiejś grupy, która została, nie wiem, dopisana do jakiejś tam listy takiej mailingowej, LinkedIn'owej powoduje, że ja w ogóle nie wchodzę w taką interakcję.

W ogóle, żeby patrzeć na LinkedIna, takim elementem takiego mojego spojrzenia, filozofii bycia na LinkedInie, to jest zorientowanie na relacje.

Nie zdarzyło mi się, to jest w ogóle bardzo ciekawa rzecz a propos LinkedIna, że osoby, z którymi wchodziłem w jakąś tam komunikację, nie to, że pisałem o tych studiach do nich, tylko często było tak, że osoby pytały o różne rzeczy, piszą do mnie, pytają czy to jest dla nich, czy w ogóle ten program jest okej, czy jak brak doświadczenia w leadershipie w ogóle u nich jest, no to czy powinny aplikować, czy nie.

A to się też zdarza, że często słyszę, że ktoś pisze do kogoś, do jakiejś osoby, która nawet zachęca do tego, żeby pisać do nich przez LinkedIn, a później okazuje się, że te osoby w ogóle nie reagują i są nieresponsywne na LinkedIn.

Tak, a to też od razu nawiążę może do tego, że co roku przygotowuję raport LinkedIn w Polsce i na świecie i tak zbieram informacje od sześciu, teraz siódmy rok będzie nawet, zbieram informacje co się zmienia na LinkedIn.

Teraz w styczniu mamy dziewięć milionów sześćset tysięcy użytkowników LinkedIna.

Kont założonych na LinkedInie w Polsce, co jest rekordowym w ogóle i w ubiegłym roku mieliśmy rekordowy przyrost.

Półtora miliona osób założyło konta na LinkedInie.

Ja myślę, że jest tu kilka zmiennych, czyli jest taka fala rozpędzona, ta świadomość tego LinkedIna, że on wszedł trochę do różnych kontekstów.

Ale jest taka duża świadomość od razu do wyjaśnień tego, że to co powiedziałaś mnie zatrzymało, że z tych dziewięciu i pół miliona osób ponad, tylko tak powiedziałbym jedna trzecia max jest aktywna na LinkedIn, czyli dużo osób zakłada konta.

Ale tak, żeby się logować co miesiąc, to jest około takich ponad 2,5 miliona średnio, mniej więcej miesięcznie osób jest zalogowanych na LinkedIn.

Dlatego też mówię, że skupcie się na LinkedIn i na tych, którzy są aktywni.

Więc jeżeli ta osoba jest martwym duszyczką na LinkedInie, no to, no to bym po prostu szedł dalej.

No ja mówiłem akurat o takich osobach, które zachęcają do tego, żeby do nich pisać na LinkedInie, a potem nie ma, nie ma odpowiedzi.

Ja zwykle reaguję, więc staram się tym bardziej... Pisałem do ciebie przez LinkedIn, a stwierdziłem, że sprawdzę, czy gość jest wiarygodny w ogóle, ale odpisałeś mi.

Też często na szkoleniach mówię, że po prostu macie jakieś pytania, piszcie do mnie przez Linkedina czy tam na maila i odpowiadam.

Te ścieżki się też wzięły z mojego doświadczenia, bo już od kilkunastu lat prowadzę szkolenia z LinkedIna właśnie z budowania marki osobistej.

I wiem, że z jednej strony, okej, nie ma mnie w ciągu tych dwóch tygodni, bo piszę, tak samo jak w zasadzie tworząc tego e-booka przez miesiąc nie byłem aktywny na LinkedIn.

A to nie jest tak, że jak nie postujesz regularnie, to algorytm LinkedIn'owy cię później jakoś nie popycha do przodu, bo słyszałem coś takiego, że musisz regularnie pisać, no bo jak nie będziesz regularnie... Tak, to jest skrót myślowy właśnie, który też wprowadza trochę błąd.

Jak w ogóle znaleźć taki swój rytm w ogóle publikacji, bo dla mnie to jest takie odkrywcze to co powiedziałaś, że nie trzeba pisać tak regularnie, bo ja ostatnio jestem trochę w takim modusie pracy, że po prostu czasowo nie jestem w stanie regularnie publikować na LinkedIn.

Ja bym powiedział, że dobra ilość budowania marki osobistej, jeżeli ktoś chce systematycznie budować markę osobistą na LinkedIn, bo to jest ważne.

Bo można być na LinkedInie i po prostu sobie z niego korzystać.

Ale kiedy się wchodzi na ścieżkę budowania marki eksperta z użyciem LinkedIna, no to to wymaga pracy.

Ja jestem tutaj w tym celu, a nie tak, że sobie korzystam dodatkowo z LinkedIna.

Jeżeli ktoś będzie do mnie wchodził, to ja chcę się pozycjonować na Adriana Gamonia, stratega marki, trenera LinkedIn, ale też z perspektywą psychologiczną, psychoterapeutyczną.

AdrianGamoń.com Tak, czy na stronie www albo na profilu na LinkedIn.

Po prostu też najczęściej odsyłam do profilu na LinkedIn.

I to jest fajna rzecz właśnie, profil na LinkedIn zamiast strony www, bo można go tak poukładać, że on może być takim landing page'em, taką stroną docelową.

Im więcej tych punktów też odbiorcy nasi znajdą u nas w sieci, czyli strona www, profil na LinkedInie, na Instagramie i one będą w jakiś sposób spójne, to jest ważne, no to też wiarygodniejsi się stajemy.

To jest taki opis profilu, można powiedzieć, z LinkedIn, ale działa, ale bardzo fajnie funkcjonuje, jeśli chodzi właśnie o generowanie leadów czy w ogóle sprzedaży.

Po prostu, żeby to było dla nich wartościowe, szczególnie dla naszej sieci kontaktów na LinkedInie, gdzie jest tradycyjny algorytm, nie jak na TikToku czy na Instagramie, gdzie tam jest interest graph, a nie ma znaczenia nasza relacyjność.

Na LinkedInie wciąż bardzo dużo znaczenia mają nasze relacje.

Jak widzą nasze treści osoby z naszej sieci kontaktów, to można powiedzieć, że one są gatekeeperami, tymi redaktorami pomniejszymi, bo pierwsze osoby, które widzą nasze posty na LinkedIn, to są nasi znajomi.

Ale właśnie to jest ta różnica, więc jeżeli coś publikujemy i mamy swoją grupę osób, z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni na tym LinkedIn,

Zresztą LinkedIn teraz bardzo, z tego co wiem, ograniczył jeszcze bardziej wirusowość treści.

To co jest takiego, LinkedIn pilnuje, żeby te treści za bardzo wirusowo się nie rozchodziły, żeby te można być takie memowe, takie może czasem nawet i głębokie treści, ale z takim potencjałem bardziej jakiejś takiej myśli na temat świata, jak to memy.

Łatwo się rozchodzą, ale LinkedIn chce być merytoryczny.

W ogóle to ściąga taka optymalizacja między biznesem, czyli LinkedIn chce zrobić jak najwięcej na reklamach i na tym, żebyśmy jak najdłużej tam zostali.

Bo też to, że zostajemy na LinkedIn niedługo sprawia, że LinkedIn zarabia.

Miałem całkiem sporą, 18 tysięcy kontaktów obserwujących na LinkedIn.

On trafia do mojej sieci kontaktów, bo to nie jest przypadkowe, do kogo trafiają nasze treści na LinkedIn.

Oczywiście LinkedIn teraz też wprowadza taką rzecz, że polecane treści... A jest szansa, że to wyjdzie poza tę moją grupę, która jest moją siecią kontaktów?

Ciekawe jest to, co powiedziałeś o relacjach, bo jakoś tak nie patrzyłem na LinkedIna pod tym kątem, że LinkedIn promuje tą relacyjność, ale faktycznie ostatnio mam też takie przemyślenia a propos TikToka, bo nigdy nie miałem konta na TikToku, ale jak zacząłem publikować podcasty też w formacie wideo, to stworzyłem konto na Instagramie też i na TikToku po to, żeby tam wrzucać shorty z tych odcinków tutaj.

Na LinkedIn jednak, jak piszę i ktoś tam zareaguje,

Na LinkedInie jest zupełnie inaczej.

I TikTokami, a LinkedIn.

I często też, ja tak przy okazji, bo mi to przyszło, że osoby, które działają na Instagramie i wchodzą na Linkedina i robią rolki, to się rozczarowują LinkedInem.

Na LinkedIn to raczej jest bardzo mało możliwe.

Na LinkedIn raczej efekt będzie systematyczności, albo tworzenia faktycznie treści takie pod wiralowość, bo to też działa, to też jest można powiedzieć taki sposób, ale jednak można mieć 100 tysięcy wyświetleń, może 100 osób zaczniecie obserwować, ale to są takie spektakularne przypadki.

Ta osobista, tak jak na LinkedInie.

Ale na LinkedIn jest to mniej.

Na LinkedIn ta relacyjność, ona jeszcze tym bardziej w tych nowych odsłonach algorytmu jest bardziej nagradzana będzie.

Na LinkedIn jesteśmy najmniej anonimowi też.

Na LinkedIn mamy najwięcej informacji o sobie, bo jest nasza historia szkoły, cały profil.

To jest kluczowy wyróżnik LinkedIn'a.

Nigdzie indziej nie ma takiego zaufania i to od lat są robione badania, że LinkedIn cieszy się największą wiarygodnością.

Jest taka funkcjonalność na LinkedIn.

Czyli można fajnie mieć efekty z działań budowania marki osobistej na LinkedIn, bycie mistrzem komentarzy.

Szczególnie ja brałem w badaniach mojego mózgu i innych osób, które w trakcie korzystałem z LinkedIna mając urządzenie EEG na głowie, czyli badało moje fale mózgowe i jeszcze takie okulary badające ruch gałek ocznych.

Komentarz to też jakaś forma publikacji na LinkedIn.

Ciekawie to pokazałeś, że jakby to jest inna trochę perspektywa a propos LinkedIna w kontekście też innych narzędzi, bo na przykład ten algorytm TikTokowy, ja tak trochę nie wiem jak to zabrzmiało, ale tak nie do końca pozytywnie chyba raczej, że mówiłem, że tam jakby nie utożsamiam się z tymi osobami, że to jest jakby grupa awatarów.

Bo na LinkedIn raczej trafiamy przede wszystkim do osób z naszych okolic.

Twoje pytanie, po co na początku, jak budujesz profil na LinkedIn, powiedziałeś, że ważne jest, żeby sobie odpowiedzieć na to pytanie, po co ja chcę to robić, co ja za pomocą tego profilu, czy w ogóle bycia na LinkedIn, chcę uzyskać.

No i w LinkedIn czy w pracy nad rozwojem swojego profilu ważna jest ta autentyczność, o której żeśmy mówili.

Jak budować markę osobistą na LinkedIn Adrian Gamoń.

Ludźmi, którzy zastanawiają się właśnie jak pisać, jak być tą marką na LinkedIn, jak ten głos właśnie szukać, znajdować.

Bardziej tak bym podchodził do LinkedIn'a, zobacz, czy to jest dla ciebie dobre, sprawdź.

Te rzeczy wszystkie, o których powiedziałeś, to one... Ja też to obserwuję, że jest taka pokusa w tworzeniu w ogóle, czy w budowaniu marki osobistej, zwłaszcza jak mówimy o LinkedInie, bo to jest nasz taki temat przewodni dzisiaj, że ludzie...

A wiele osób tego nie robi, nie zastanawia się nad tym, kim jestem, tylko zastanawia się nad tym, jak pisać pod algorytm, jak pisać pod liczbę lajków, pod liczbę komentarzy na LinkedIn.

Ale też mam taką obserwację, że i to jest bolączka w ogóle, myślę, też naszych czasów, które są, jakie są, a propos rozwoju technologicznego, że wiele osób też jakby buduje swoją tożsamość na zewnątrz trochę i narzędzia typu LinkedIn świetnie to pokazują, że my jakby

LinkedIn jest myślę świetnym takim

I z LinkedIn myślę, że jest podobnie ten mechanizm, o którym mówisz, bo też w e-booku napisałeś o blokadach i napięciach, że my możemy doprowadzić się do takiego stanu, że to, że nie mamy zasięgu, że nie ma dobrych ocen tam przy tych naszych wpisach,

Jak budować markę osobistą na LinkedIn Adrian Gamoń.

Jak wyjdziemy na LinkedIn, o ja mam tylko 2 lajki, a Adrian czy tam ktoś już działa na LinkedIn od lat kilkunastu i o ma 50.

LinkedIn to agora dyskusji, przestrzeń do dyskusji.

Ale to przy okazji dobrze jest napisać pod LinkedIna.

Czasem właśnie sprawdzić i zobaczyć jak pod LinkedIna, a czasem sprawdzić inaczej.

To eksperymentowanie to jest ważne, żeby sprawdzać, bo szczególnie jak ktoś jest początkujący na LinkedInie... Bardzo Ci dziękuję, bo akurat sobie przypomniałem co Ci chciałem powiedzieć.

To wchodzi na LinkedIna właśnie, że...

To, co ludzi często najbardziej karmi na LinkedInie, to komentarze.

Pisze na LinkedIn 5 sposobów na zwiększenie przychodów z takiej działalności.

Właśnie cieszę się, że wyciągnąłeś ten temat, bo też chciałem o tym pogadać, bo nie da się dzisiaj rozmawiać o LinkedIn'ie bez tego wątku.

Też w kontekście budowania autentyczności, bo jednak jest jakaś taka skrajność w pisaniu postów LinkedIn'owych, że...

Często te treści są niespójne z komunikacją dotychczasową na LinkedIn, bo nie są to teksty tej osoby, co jest widoczne.

Jeszcze są na pewnym etapie uczenia się Linkedina czy tworzenia treści.

Jak chcemy mieć dobrą prasówkę na LinkedIn, nie warto lajkować, komentować treści, które nas interesują.

A czy w ogóle korzystać, doradziłbyś komuś takiemu, który chce pracować nad budowaniem swojej marki na LinkedIn, żeby korzystał z AI?

Ja byłem na początku, jak zobaczyłem w ogóle, że ludzie przyklejają takie posty generowane przez LinkedIna, miałem taki moment,

Bo też brałem udział w badaniach, choćby to jest przykład tutaj Marcina Stopy, Siwa Li, to gdzie inne osoby oceniały posty przygotowane przez różne osoby na LinkedIn.

Jest też pewien paradoks korzystania z AI przy generowaniu kontentu, treści właśnie na LinkedIna,

Gdyby ktoś, kto nas ogląda, słucha, miał zmienić taką jedną rzecz w podejściu do LinkedIna czy w pracy z LinkedInem.

Powiedz jeszcze na koniec, jakby ktoś chciał z tobą współpracować nad marką, dowiedzieć się czegoś więcej o LinkedIn.

Mnie oczywiście można znaleźć na LinkedIn.

Przez stronę www.adriangamoń.com Także tam jest też raport do pobrania, tym sposobem zapisy do newslettera jest pobranie raportu LinkedIn w Polsce i na świecie.