Mentionsy
#275: Jak budować markę osobistą na LinkedIn | Adrian Gamoń
Jak budować markę osobistą na LinkedIn – o tym opowiada Adrian Gamoń, strateg marki osobistej i ekspert komunikacji w social mediach. Rozmawiamy o tym, jak budować autentyczną obecność na LinkedIn, dlaczego profil powinien być zaproszeniem do relacji, a nie tablicą ogłoszeniową, i skąd bierze się kryzys autentyczności w social mediach. Poruszamy temat algorytmu LinkedIn, tworzenia treści, roli AI i tego, dlaczego samopoznanie jest fundamentem każdej marki osobistej.
Szukaj w treści odcinka
Wynikała z takiej mojej ciekawości, zainteresowania rozwojem, ale pamiętam, że jak byłem na pierwszych szkoleniach biznesowych czy jakichś takich marketingowych w trakcie studiów, studiowałem socjologię na AGH,
I tam były też takie festiwal przedsiębiorczości, jakieś takie wydarzenia dla młodych, to posłuchałem kilku prelekcji, które mówiły o budowaniu marki osobistej i jakoś to mnie tak zaciekawiło, zainteresowało i pokazało mi taką trochę... Samopoznanie w ogóle mnie interesuje, więc zainteresowały mnie te różne testy coachingowe, rozwojowe, samopoznawcze i tak zacząłem się tym interesować od lat, ale to było takim dodatkiem dla mnie.
Może nie każdy ma bardzo dużą, szeroką różnorodność zainteresowań, ale dużo osób, jak widzę na LinkedIn po latach, to zbiera.
Starałem się je tak rozsądnie pogrupować, a zarazem z AI analizowałem korelacje.
Niektóre tematy są bardzo ciekawe dla mnie też, ale sam fakt, że ja jestem jakimś tam takim odpadem jakiejś grupy, która została, nie wiem, dopisana do jakiejś tam listy takiej mailingowej, LinkedIn'owej powoduje, że ja w ogóle nie wchodzę w taką interakcję.
Też często na szkoleniach mówię, że po prostu macie jakieś pytania, piszcie do mnie przez Linkedina czy tam na maila i odpowiadam.
Nie pisane z pomocą AI, jak często teraz widzę.
To jest często, jak ten komentarz jest taki AI-owy, odklejony mocno.
Szczególnie też ważne w tworzeniu choćby dzisiaj asystentów AI i tak dalej, znaleźć swój tone voice, zrozumieć siebie, jak ja chcę się komunikować.
Bo to też dotyka tego, jakie treści dzisiaj tworzyć, kiedy mamy do BAI, kiedy dzisiaj każdy z nas może znać najlepszych pięć sposobów na coś.
Dopiero kiedy będzie miał tą wiarygodność, napisze coś w tym stylu, pięć sposobów na coś, może to zadziałać bardziej, bo będą ludzie wiedzieć, że on faktycznie nie wygenerował tego z czatem GPT, tylko to jest perspektywa tej osoby, współtworzone, może zredagowane przez AI.
No to te posty będą mieć mniejszą widoczność, bo będą bardziej AI'owe.
No właśnie, a propos AI'a.
Jak w ogóle podchodzisz do AI'a?
Mam wrażenie, że to jest takie bezrefleksyjne przeklejanie treści, które AI gdzieś tam wygenerował i to dla każdej osoby, która ma do czynienia w jakikolwiek sposób z AI, to od razu jest widoczne.
A czy w ogóle korzystać, doradziłbyś komuś takiemu, który chce pracować nad budowaniem swojej marki na LinkedIn, żeby korzystał z AI?
A jeżeli tak, no to jak z tego AI powinien korzystać?
No takiego dużego niepokoju, co to będzie, że ludzie przestaną tworzyć, zrezygnują z jakiejś takiej, no nie mówię wszyscy, bo tam część osób zostanie przy swoim, przy tej kreatywności, ale większość osób, to jest pokusa duża, żeby AI nam wygenerował treść.
To co jest takiego, to ja w ogóle w tym e-booku też jest rozdział dedykowany AI i w ogóle też tam nawet jest, jak pamiętam, stworzyłem instrukcję jak stworzyć swojego asystenta, czyli AI.
I nasze posty, czyli moje posty przygotowane z pomocą AI i bez pomocy AI były oceniane potem przez inne osoby.
Ich mózgi były badane znowu też, czy to urządzenie AI tracking.
Które były ocenione pod względem zaufania, czyli wiarygodności zaufania i takiej merytoryczności, to były posty współtworzone z AI.
I to jest też takie, szukamy swojego stylu, każdy z nas ma i oczywiście my też w różnych kontekstach się zmieniamy, ale uważam, że też znowu dobre korzystanie z AI, fundamentem dobrego korzystania z AI jest samo poznanie.
Czyli jeżeli siebie nie znam i korzystam z AI, to jest największe zagrożenie.
Jest też pewien paradoks korzystania z AI przy generowaniu kontentu, treści właśnie na LinkedIna,
Jakiś asystenta trzeba mieć, trzeba trochę współpracować z tym AI-em, trzeba się trochę z nim sparować, żeby on trochę wyczuł, jak ty piszesz, jaki masz styl.
Ja sobie zrobiłem taki eksperyment dwa lata temu, chyba dwa lata temu, to jeszcze przy starszych modelach, że właśnie przez miesiąc będę współtworzył treści z AI.
No i jest też tak, że każde takie spotkanie z AI-em buduje wiarygodność tego AI-a, wzmacnia, ale też jest takie ryzyko, że się uzależniamy trochę od tej pomocy.
Ja też tam parę razy w miesiącu wysyłam maile z różnymi materiałami z tego, co robię, dzielę się jakąś taką informacją.
Ostatnie odcinki
-
#278: Iluzja szczytu – gdy sukces jest pułapką ...
14.04.2026 04:00
-
#277: Paradoksalna teoria zmiany: dlaczego pres...
31.03.2026 04:00
-
#276: Dlaczego terapia par zajmuje tyle czasu? ...
17.03.2026 05:00
-
#275: Jak budować markę osobistą na LinkedIn | ...
02.03.2026 05:00
-
#274: Środkowy Palec. Jak docierać do młodego p...
16.02.2026 05:00
-
#273: Jak wreszcie zacząć mówić po angielsku? |...
02.02.2026 05:00
-
#272: Wypalenie zawodowe: jak rozpoznać pierwsz...
05.01.2026 05:00
-
#271: Jak stres niszczy ciało | Maciej Ścibor
22.12.2025 05:00
-
CP-270: Kiedy grupa przestaje udawać | Dorota O...
08.12.2025 07:27
-
CP-269: Produktywność od środka | Piotr Nabielec
24.11.2025 05:00