Mentionsy

Czarne skrzynki
Czarne skrzynki
26.08.2025 16:00

Największa katastrofa lotnicza w historii. Zderzenie samolotów na Teneryfie

Gęsta mgła unosi się nad lotniskiem Los Rodeos na Teneryfie a w wieży kontroli lotów panuje całkowite zamieszanie. Załoga rozpędzającego się po pasie jumbo jeta sądzi, że otrzymała zgodę na start, ale kiedy dostrzega światła innego samolotu zbliżającego się w mgle, jest już za późno na reakcję... 27 marca 1977 roku na Teneryfie doszło do największej katastrofy w dziejach lotnictwa cywilnego. W zderzeniu dwóch Boeingów 747 linii KLM i Pan AM zginęły 583 osoby. W najnowszym odcinku podcastu "Czarne skrzynki" wracamy do tragicznych wydarzeń z lotniska Los Rodeos. Jak to możliwe, że dwa jumbo jety znalazły się na tym samym pasie startowym? Jakie czynniki doprowadziły do wypadku? W jaki sposób wydarzenia na Teneryfie wpłynęły na współczesne standardy bezpieczeństwa w lotnictwie? Na te pytania odpowiadamy w tym odcinku "Czarnych skrzynek". Scenariusz na podstawie wersji oryginalnej podcastu Kod: Katastrof autorstwa Amandy Lang. Czyta Kuba Śliwiński.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "KLM"

Jeden należy do holenderskich linii lotniczych KLM, drugi jest obsługiwany przez amerykańską firmę Pan Am.

Kapitan Jakob Van Zanten jest bardzo dobrym pilotem i jednym z najbardziej doświadczonych pracowników KLM.

Uświadamia sobie ironię nagłówka umieszczonego na okładce gazetki pokładowej KLM znajdującej się we wszystkich kieszeniach na oparciach foteli.

KLM.

Załoga KLM informuje wieżę o swoich zamiarach i wkrótce pod samolot podjeżdża cysterna.

Boeing 747 należący do KLM stoi przed nimi i blokuje drogę do pasa startowego.

Grabs kontaktuje się z załogą KLM i dowiaduje się, że tankowanie potrwa jeszcze od 20 do 30 minut.

Stwierdzają jednak, że wykonanie tego manewru będzie niemożliwe i muszą zaczekać, aż Boeing KLM zakończy tankowanie.

O godzinie 16.58 samolot linii KLM jako pierwszy rozpoczyna kołowanie.

Jednak tak jak w przypadku załogi KLM, Amerykanie mają początkowo trudności ze zrozumieniem, o który zjazd chodzi kontrolerowi, zwłaszcza że droga podana przez wieżę zmuszałaby samolot do wykonania dwóch, niezwykle ostrych skrętów.

Boeing 747 linii Pan Am wolno toczy się po pasie, a kapitan Grabs usilnie wypatruje zjazdu, na którym ma skręcić, aby zwolnić drogę i umożliwić załodze KLM start.

Samolot linii KLM dociera tymczasem na kraniec pasa, wykonuje zwrot i zajmuje pozycję do startu.

Pierwszy oficer mówi przez radio, że już startują, jednak kontroler jest przekonany, że załoga KLM informuje go dopiero o gotowości do startu.

Kontroler, nieświadomy, że odrzutowiec KLM zaczął się już rozpędzać, prosi pilotów Panam o poinformowanie go, gdy ci już zwolnią pas startowy.

Tym razem komunikat jest słyszany przez mechanika pokładowego linii KLM.

Po chwili Grabs zauważa światła samolotu KLM i stwierdza – tam jest!

Tymczasem samolot KLM osiągnął prędkość V1 i poruszał się już zbyt szybko, aby w porę wyhamować.

W końcu odrzutowiec KLM odrywa się od ziemi, ale jest już za późno, aby uniknąć kolizji.

Maszyna KLM przez chwilę pozostaje w powietrzu, ale utrata dwóch silników zaburza sterowność i po kilku sekundach spada na ziemię.

Strażacy nie są początkowo nawet w stanie podejść do płonącego wraku samolotu KLM i skupiają się na zabezpieczeniu terenu wokół maszyny linii Pan Am.

Zwrócono też uwagę na problem hierarchii panującej w kokpicie KLM.