Mentionsy
155. Nauka na czasie: Starliner - katastrofa, której nie było i porzuceni astronauci
Jak to możliwe, że w NASA odrodziły się te same toksyczne mechanizmy, które doprowadziły do wypadków Columbii i Challengera? I dlaczego awaria statku kosmicznego Starliner z 2024 roku została uznana za równie poważną co tamte dwie katastrofy?
Świeżo opublikowany raport NASA na ten temat pokazuje „normalizację patologii”: lekceważenie problemów technicznych w imię goniących terminów czy manipulowanie danymi, żeby wyglądały korzystnie w raportach bezpieczeństwa.
Posłuchajcie!
Zachęcamy też do posłuchania dwóch cykli naszych podcastów, które tworzymy we współpracy z Polskim Radiem:
1) serii kryminalno-naukowej “Laboratorium zbrodni”:
https://open.spotify.com/show/5Sw33l0P1o2vDOErG6VGL2?si=b3068c6d99a34dac
2) serii dociekliwie analizującej “Sekcja teorii spiskowych”:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLZTuUgCmeGG6cRigivWs3HvsZBIr2ZdRv
Jeśli podobają Wam się nasze podcasty, rozważcie wsparcie nas na Patronite - dzięki Waszym wpłatom będziemy mogli utrzymać cotygodniowy rytm ukazywania się nowych odcinków:
https://patronite.pl/crazynauka
Jeśli wolisz jednorazowo postawić nam kawę, to super. Dzięki! 😊
https://buycoffee.to/crazynauka
A tu znajdziecie nasze koszulki 😊
https://kreatorium.com/pl/c/Crazy-Nauka/109
Zapraszamy do posłuchania naszego podcastu!
Przygotowując ten odcinek podcastu, korzystaliśmy m.in. z tych źródeł:
Raport NASA:
https://www.nasa.gov/wp-content/uploads/2026/02/nasa-report-with-redactions-021926.pdf
https://www.scientificamerican.com/article/nasa-says-a-litany-of-failures-led-to-2024-boeing-starliner-astronaut/
https://www.space.com/space-exploration/human-spaceflight/we-almost-did-have-a-really-terrible-day-nasa-now-says-boeings-1st-starliner-astronaut-flight-was-a-type-a-mishap
https://aerospaceglobalnews.com/news/nasa-boeing-starliner-crew-test-mission-flaws/
https://www.nytimes.com/2026/02/19/science/starliner-boeing-nasa-iss.html
https://www.smithsonianmag.com/smart-news/nasa-report-reveals-the-failures-that-left-two-astronauts-stranded-on-the-international-space-station-180988233/
https://www.space.com/space-exploration/international-space-station/never-stuck-starliner-astronauts-return-to-earth-at-last-with-crew-9-duo-in-spacex-dragon-splashdown
Szukaj w treści odcinka
Jak to możliwe, że w NASA odrodziły się te same toksyczne mechanizmy, które doprowadziły do wypadków w Columbia i Challengera?
Tak, tu się będziemy opierali na świeżo opublikowanym raporcie opublikowanym przez NASA.
I chodzi o to, że ten statek w 2024 roku zdołał jakoś, i tu podkreślam jakoś, wynieść dwoje astronautów na orbitę, astronautów NASA, natomiast nie zdołał ich już stamtąd zabrać, to znaczy nie pozwolono mu, ale
NASA zyskałaby drugiego przewoźnika na międzynarodową stację kosmiczną, żeby nie polegać wyłącznie na jednej firmie komercyjnej.
W tym raporcie NASA oficjalnie zaleciła zmianę klasyfikacji tej misji jako Type A mishap, czyli nieszczęśliwy wypadek, czyli to jest najwyższy stopień z tych incydentów, które mogą zajść, on jest zarezerwowany dla...
To jest dwoje bardzo doświadczonych astronautów NASA.
Otóż z powodu problemów z układem napędowym tegoż statku, tu powiemy jeszcze o tym, NASA podjęła decyzję, że ci astronauci nie mogą wrócić na Ziemię starlinerem.
No i co mówi raport NASA, który podsumowuje śledztwo trwające wiele miesięcy, które miało dociec przyczyn awarii Starlinera.
To był specjalny zespół dochodzeniowy powołany przez NASA.
Tymczasem nie dość, że Boeing to zaakceptował, to również NASA to zaakceptowała.
I powiem tak, to właśnie bezpośrednio, ta telemetryczna ślepota, ten brak informacji, to było powodem, dla którego w sumie to NASA zdecydowała, że astronauci nie wracają tym statkiem na Ziemię.
Dlatego, że Boeing stawał na rzęsach, żeby przekonać NASA, że to jest w ogóle fantastyczny pomysł, żeby oni wrócili tym statkiem, a robił to z jednego bardzo konkretnego powodu, że fatalnie to wizerunkowo wypadło.
Najbardziej takim wstrząsającym wnioskiem płynącym z tego raportu, o którym dziś mówimy, nie są usterki techniczne te awarie, nawet mimo, że poważne, ale to, że NASA i Boeing powtórzyły w zasadzie te same błędy, które doprowadziły, te same błędy systemowe, które doprowadziły do katastrof promów Challenger.
Kolejny poważny problem, który pojawił się w tym raporcie dotyczącym awarii Starlinera, dotyczy presji na dotrzymanie harmonogramu i wewnątrz NASA i w Boeingu.
No i jeszcze jedna rzecz istotna płynąca z tego raportu, to znaczy to, że NASA za bardzo polegała na tym, co mówili inżynierowie Boeinga.
Inżynierowie NASA stracili po prostu czujność i zamiast kontrolować, zwłaszcza pod względem bezpieczeństwa, to co się dzieje u podwykonawcy, po prostu zaczęli zwyczajnie polegać na tym, co oni przekazują, co mówią.
Tak, bo tutaj NASA, można powiedzieć, oddało władzę trochę, bo wcześniej to było tak, że oni mieli mieć nadzór, a tu tylko mieli wgląd.
Tutaj jeszcze warto wspomnieć, że to też się pojawiło w tym raporcie NASA.
Chodzi o to, że wielokrotnie dochodziło do takich sytuacji, że inżynierowie Boeinga prezentowali NASA, przedstawicielom NASA wyłącznie korzystne dane i wstrzymywali te odmienne opinie wewnątrz swojej firmy.
I kiedy na przykład ktoś z NASA zadawał jakieś niewygodne pytanie dotyczące tego, czy aby coś jest bezpieczne, no to bardzo często padała odpowiedź, że to jest pytanie zbyt szczegółowe albo pytanie jest poza
To, że NASA właściwie się głębiej nie dopytywało, sprawiło, że łatwo było manipulować danymi, łatwo było przekazywać bardziej korzystny wizerunek tego, co przedstawia Boeing, niż to się w rzeczywistości działo.
No i jeśli chodzi o to, co Boeing mówił na ten temat, on to tłumaczył przekonaniem, że NASA, i tutaj cytat, jest zbyt wrażliwa na ryzyko, żeby poradzić sobie z pełną transparentnością, albo że po prostu nie rozumie systemów wystarczająco dobrze, by ocenić konieczne kompromisy.
Kompletne odwrócenie ciężaru dowodu, kompletne zaburzenie tego, no i ten raport dotyczący lotu, o którym mówimy, pokazuje identyczną sytuację, która powstawała podczas tych debat o powrocie Starlinera, to znaczy zespoły techniczne NASA, znaczy Boeing oczekiwał, że zespoły techniczne NASA wykażą,
Chodzi o to, że w obrębie NASA funkcjonuje szereg różnych grup, które są odpowiedzialne za różne rzeczy.
wywiadów z 66 osobami z NASA, z Boeinga itd.
Czyli tego, jak działa ten system, który szwankuje, nie wiedziała ani NASA, ani Boeing.
W przypadku Challengera to były przede wszystkim bariery pomiędzy tym zewnętrznym dostawcą rakiet a NASA, ale wewnątrz NASA również.
Natomiast w przypadku Calambi to była kompletna zwałka komunikacyjna wewnątrz różnych pionów NASA.
To były po prostu decyzje, które wynikały z wyliczeń finansowych i ci, którzy analizują ten raport NASA wskazują, że akurat ten wątek nie jest dobrze w tym raporcie rozwinięty, że jest to jedna z
Oczywiście to dotyczy funkcjonowania zewnętrznej firmy, nie NASA, ale ten raport bardzo mocno mówi o tej zewnętrznej firmie, bo ona tu oczywiście miała ogromny wpływ i ogromne znaczenie.
Otóż taki system powinien spełniać wymogi bezpieczeństwa NASA, które stawiają na podwójną tolerancję na uszkodzenia przy manewrze powrotnym z orbity.
Przeszła przegląd projektowy, przeszła przez różne komisje NASA, weryfikację wymagań.
Jeszcze nawiązując do tych wcześniejszych katastrof, to po Kalambii NASA w tym raporcie właśnie opracowała taką zasadę tam siedmiu elementów, takich zasad, które miały zapobiec
Otóż NASA zaleciła 61 kroków naprawczych.
Oczywiście teraz NASA ma wielki problem dlatego, że
I to, co podkreślili ci, którzy raport NASA tworzyli, to to, że jedyna różnica między Starlinerem a katastrofami Challengera i Columbia
Zastępca administratora NASA stwierdził w ostatnich dniach, tutaj zacytuję, byliśmy o włos od bardzo tragicznego dnia.
No, jest to pocieszające, no bo być może jest to efekt tego, że w jakiś sposób zmieniać to zarządzanie w NASA i podjęli decyzję, że może jednak.
To nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jeżeli ktoś niezależny, ktoś spoza NASA próbowałby zweryfikować działanie tego całego systemu, to nie jest w stanie zrobić.
Który napisała komisja złożona z ludzi spoza NASA.
Bo ten raport o Starlinerze napisali ludzie z NASA, który to raport traktuje o NASA i o Boeingu.
Ostatnie odcinki
-
162. Pluskwiaki, mumie i arszenik. Pokręcona hi...
22.04.2026 17:40
-
161. Dlaczego posiłki dla astronautów to kosmic...
14.04.2026 18:16
-
160. Nauka na czasie: I po co znowu lecieć na K...
07.04.2026 19:04
-
159. Sąd potwierdził - Big Techy celowo uzależn...
31.03.2026 17:00
-
158. Co łączy polskie złoża helu z AI, Iranem i...
24.03.2026 20:04
-
157. Nauka na czasie - przepychanie planetoidy ...
17.03.2026 18:00
-
156. Ołowiane epidemie: od kopalń po krany
03.03.2026 18:22
-
155. Nauka na czasie: Starliner - katastrofa, k...
24.02.2026 20:12
-
154. Ołowiani ludzie i najbardziej szkodliwy wy...
17.02.2026 21:51
-
153. Powódź melasowa w Bostonie. Co tam się, u ...
10.02.2026 19:46