Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
01.11.2024 13:00

Trump vs. Harris: wielki finał | Co to będzie w Ameryce

Kto według nas wygra amerykańskie wybory? Co nam powiedzą wyniki w hrabstwie Kosciuszko w Indianie? Dlaczego nie ufamy sondażom? I jak Trump szykuje grunt pod próbę przejęcia władzy? Do wyborów prezydenckich w USA zostało ledwo 5 dni, a to jest nasz specjalny odcinek, w którym opowiemy, czego się po nich spodziewać. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. Gala Trumpa w Nowym Jorku: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31421410,faszystowska-gala-trumpa-jak-wygra-chce-wyprowadzic-wojsko.html#s=BoxMMtImg1
Amerykański kanał nadawczy Gazeta.pl: https://www.facebook.com/messages/t/8729074320486398/


() Intro

() Czy możemy ufać sondażom?

() Kto obrazi więcej wyborców?

() Kiedy poznamy wyniki?

() Warszawa rozdaje karty w Waszyngtonie

() Wyborcze combo!

() Awantura o ukradzione wybory

() Teorie spiskowe

() Wyborczy hazard

() Jak Trump może ukraść wybory?

() CTB obstawia

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Sąd Najwyższy"

Joe Biden nie wykorzystał tej prerogatywy przyznanej niedawno prezydentowi przez Sąd Najwyższy do tej pory, no ale Trump udaje, że rzeczywiście 4 lata temu to był pokojowy model przekazania władzy z jego strony.

składającą właśnie opinię, w której nakłaniali Sąd Najwyższy, żeby się wstrzymać z tym procesem dotyczącym udziału Trumpa w powstaniu 2021 roku do powyborach.

A co zrobi Sąd Najwyższy, w którym jest sześciu bardzo zatwardziałych republikanów, to można się domyślać.

Tak, i to jest moim zdaniem też najbardziej niepokojące, bo są też obawy, że Sąd Najwyższy, który jest, jak wiemy już, właśnie pro-trampistowski, może zrobić coś podobnego jak w wyborach z 2000 roku, kiedy Sąd Najwyższy zdecydował o tym, żeby rozbijało się to wszystko jeden stan, Floryda, wyścig między Georgem Bushem a Alem Gorem i Sąd Najwyższy zdecydował, żeby jednak nie przeliczać ręcznie głosów na Florydzie, rozbiło się tam o pięćset, kilkadziesiąt głosów całe te wybory,

I sąd stanowy Florydy chciał je przeliczać ręcznie, a sąd najwyższy powiedział, nie przeliczamy, więc są takie obawy, że sąd najwyższy tutaj w takich jakichś kwestiach mógłby dojść do głosu, ale wtedy musielibyśmy, wtedy rzeczywiście cała sprawa musiałaby się chyba rozbijać o jeden stan, bo to byłoby już dużo trudniejsze do wykonania 4 lata później i nie, 4 lata temu.

4 lata temu, kiedy Biden i Trump też w wielu miejscach byli bardzo blisko, ale to już było kilka stanów, więc wtedy ten Sąd Najwyższy musiałby jakoś uznać, że w tych wszystkich trzech stanach, gdzie Biden tak mało prowadzi, to wszędzie tam złamano prawo federalne albo konstytucję, co byłoby już o wiele mniej prawdopodobne.

związanych właśnie z pandemią, przedłużanie jakichś głosowań, jakiejś zmiany zasad, więc Sąd Najwyższy miał trochę więcej do powiedzenia.

Tym razem te zasady nie będą jakieś szokujące, jeżeli chodzi o kontrast ze standardowymi amerykańskimi wyborami, więc ten Sąd Najwyższy może, mogą się jakby nie spełnić te obawy, że tutaj właśnie Sąd Najwyższy zrobi ala gora.

Natomiast biorąc pod uwagę jego kompozycję i to jak bardzo sąd najwyższy też jest politycyzowany w porównaniu do wszystkich.

powodów, to i tak sąd najwyższy stanie po stronie Trumpa.

plus w zeszłym roku był wyrok Sądu Najwyższego, który a propos tego, czy Sąd Najwyższy Federalny ma prawo uchylać interpretację stanów, konkretnych stanów, sądów najwyższych stanowych i niby wyszło na to, że niby nie, ale tam było tak jedno zdanie, że mogą, mogą, jeżeli decyzja stanu przekracza granicę zwykłej kontroli sądowej.

To, czy oni potem zostaną certyfikowani, co zrobi Sąd Najwyższy.