Mentionsy

Ciąg dalszy nastąpi(ł)
Ciąg dalszy nastąpi(ł)
25.02.2026 10:47

UX Design vs UX Writing: Co łączy, a co dzieli dwie twarze UX (i jak w nim zacząć)?| Podcast Ciąg dalszy nastąpił S02E09

Rozmowa z Moniką Baldysiak

i Ewą Piórko o migracji z marketingu i antropologii do IT.


W naszym newsletterze podsuwamy Wam kąski o bardziej sprawczej i budującej wersji siebie. I dlatego zachęcamy Was do zapisu. 😊 https://kolektywcdn.grwebsite.pl/


Dlaczego w UX warto nie przywiązywać się do swoich pierwszych pomysłów?


W tym odcinku podcastu „Ciąg Dalszy Nastąpił” rozmawiamy o kulisach pracy w branży UX, a naszymi DWIEMA gościniami są Ewa Piórko – UX Writerka oraz Monika Baldysiak – Lead UX Designerka.


Dowiesz się:

* Jak przejść z etnologii, antropologii lub marketingu do świata IT

* Czym dokładnie zajmuje się UX Designer, a jaką rolę pełni UX Writer?

* Dlaczego współpraca projektanta z writerem jest nazywana „luksusem”?

* Jakie cechy osobowości i umiejętności miękkie są kluczowe w projektowaniu doświadczeń użytkownika?


Posłuchaj historii o mentorstwie; o tym, jak słowa i design kształtują komunikację i o tym, czy AI zabierze dziewczynom pracę?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "KS"

Ja wiem, że zmiany się boję, ale też wiem, że większość tych rzeczy, których boję się w kontekście zmiany, nigdy się nie wydarza.

Dziś odcinku wyjątkowym, bo w znacznie większym niż zazwyczaj gronie.

Ale też wiem, że większość tych rzeczy, których boję się w kontekście zmiany, nigdy się nie wydarza.

Czasem to zmiany większe, czasem mniejsze, ale ona jest w moim życiu od zawsze i generalnie jest takim motywem chyba przewodnim tego, co się w moim życiu dzieje.

To tutaj musimy się z kolei cofnąć nieco do moich studiów już wspomnianych wcześniej, bo one nawet całkiem nietypowo jak na większość ludzi teraz miały swoje znaczenie, jeżeli chodzi o ścieżkę zawodową.

Rozmawiałam również z Wojtkiem Aleksandrem, którego szczególnie pozdrawiam, który jest writerem.

Aha, czyli jest w ogóle taka rola w projektach, jest ktoś taki, kto pisze te treści, te teksty, które nie jak te teksty marketingowe, którymi się do tej pory zajmowałam, nie robią tego, że namawiają do kupienia, zachęcają do skorzystania z usługi, tylko to są teksty, które pomagają Ci użyć produktu.

Nawet nowość to nawet było w sumie być może tak jak Aleksander wspomniany tutaj był pierwszym, jedynym może wtedy albo jednym z nielicznych specjalistów, którzy się zajmowali właśnie tą dziedziną.

Przecież te teksty to każdy może napisać, nie?

Wojtku, Kasiu, Moniko, Dario, serdecznie was pozdrawiam, bo praca z UX writerem to jest absolutny luksus i proszę, żeby to mocno wybrzmiało.

Workflowowo jest bardzo cenne, bo słowa kształtują design, ale design kształtuje też słowa i one na siebie bardzo mocno wpływają.

Również robiłam badania, ale już nie było tam wsparcia UX writerów, nie mieliśmy tego luksusu, więc każda z osób z UX designerów była odpowiedzialna też za pisanie treści.

Niedawno wróciłam z Toronto, byłam na workshopie, gdzie wspólnie razem z editorialistami, czyli z dziennikarzami, z osobami z IT i z biznesu, skupialiśmy się na zaprojektowaniu nowego narzędzia do planowania newsów.

A Ewa, powiedz, co ty na to, że praca z UX Writerką to luksus?

To jest luksus w takim sensie, że UX Writerów, UX Writerek, osób projektujących treści jest albo mniej niż designerów,

Także tak, to jest luksus.

Nie było zdobyć takiego formalnego wykształcenia kierunkowego.

Większość ludzi stanowią osoby, które mają zaplecze związane z grafiką komputerową i oni jakby tak pączkują w stronę UX-a, bo widzą większe zainteresowanie w tym, żeby...

I generalnie każdy designer, jeżeli chce stworzyć makietę, no to musi ją umieć, ale kiedyś był to Akshur, kiedyś to był UXpin, kiedyś robiło się makiety w Photoshopie.

Kolejna rzecz, którą bardzo często uczę studentów na uczelni, że największa lekcja i najtrudniejsza, jaką można dostać, jak się pracuje w UX-ie, to to, że UX jako UX designer nie jest samotną wyspą i nie jest zbawcą użytkownika i nie może zbawić jego świata.

Kogoś, kto już jest ekspertem, kto jest bardziej doświadczony, kto ma już wiedzę, czyli mentora.

Może jedna książka była anglojęzyczna na ten temat i trzeba było samemu szukać.

Wspomniałam, że przez dwa lata, odkąd przyszłam do mojej obecnej firmy, przez dwa lata pracowałam sama, a potem po tych dwóch latach okazało się, że jest taka opcja, żeby mój jednoosobowy zespół UX Writerski się powiększył.

KS jeszcze jeżdżą, PKP jeździ, więc wyszukiwarkę połączeń PKP i pokazać jak się do tego doszło.

Teraz te bootcampy, no wydaje mi się, że juniorów na rynku jest tak dużo, że sam bootcamp może być czymś za mało, o ile oczywiście za tym nie idzie jakiś projekt do portfolio, który wyeksponuje ten proces myślowy, nie?

Tak powinno być, bo tekst, tak jak powiedziała Monika na początku, tekst bez reszty, designu nie działa i obie też na siebie wpływają, więc nie ma sensu robić tego rozłącznie.

Ja mam to szczęście, że w tym momencie jestem już człowiekiem z doświadczeniem i jestem na tej pozycji, że zawsze musi być ktoś w firmie, kto będzie to AI sprawdzał, kto będzie weryfikował, kto będzie nadawał temu kontekstu i ja mogę to robić.

Jakby jakikolwiek designer z zewnątrz, bez znajomości kontekstu, zobaczył nasze projekty, to by się złapał za głowę i stwierdził, matko boska, co tu się w ogóle wydarzyło?

Ale znając kontekst użytkownika i tego, jakie oni mają wymagania, my wiemy, że to spełnia ich potrzeby.

Czyli w tym tworzeniu fejkowego portfolio dobrze też uwzględnić kontekst niszy, o której wspomniałaś.

Jeżeli macie swoje portfolio i aplikujecie do konkretnej pracy, to warto w portfolio wyeksponować najbardziej te projekty, które jak najbardziej odpowiadają tego miejsca, do którego aplikujesz.

Bo mam takie wrażenie też, że ta wartość tego UX Writingu nie jest jeszcze w firmach tak bardzo eksponowana i widziana w ogóle, jak powinna być, tak?

Jakiś prosty, uprościć tekst.

Nie chodzi o to, żeby wypełniać tekstami puste miejsca na makiecie.

Człowiek jest potrzebny i dużo też ja osobiście uważam, że to się tak trochę paradoksalnie staje naszą przewagą, że jesteśmy ludźmi, to znaczy naszą specjalistą w naszych dziedzinach.