Mentionsy

Brzmienie Świata z lotu Drozda
Brzmienie Świata z lotu Drozda
21.03.2026 06:00

#295 - O Tybecie, cegłach i szczypcie Dalajlamy (gość: Adam Kozieł)

W 1950 roku Chińska Republika Ludowa przeprowadziła inwazję na Tybet. Kilka lat później przywódca Tybetańczyków, XIV Dalajlama zbiegł wraz z częścią rodaków do Indii. Tam do dzisiaj znajduje się jego siedziba oraz siedziba tybetańskiego rządu na wychodźstwie. Równolegle w Tybecie postępują planowa sinizacja oraz brutalne represje wobec jego rdzennych mieszkańców. Czy ostatnie zmiany w chińskim prawie zmienią tę sytuację? Jaka jest kondycja narodu, który od blisko 80 lat żyje bez państwa w cieniu Pekinu? I co się stanie, gdy wśród Tybetańczyków zabraknie XIV Dalajlamy?


() Zwiastun odcinka

( ) Powitanie

() Rozmowa

() Zakończenie i podziękowania


Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy. 


✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ https://patronite.pl/brzmienie-swiata⁠⁠⁠⁠ 


🎧 Posłuchaj na innych platformach: https://ffm.bio/brzmienieswiata 

Instagram: https://instagram.com/brzmienieswiata 

Facebook: https://facebook.com/brzmienieswiata 

X: https://x.com/paweldrozdradio 

WWW: https://paweldrozd.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Dalajlama"

W Tybecie w 1959 roku wybucha powstanie przeciwko chińskim rządom i Tybet opuszcza tradycyjny przywódca Dalajlama i jego rząd.

Tam ma siedzibę tybytański rząd na wychodźstwie, ma siedzibę też Dalajlama, który w tej chwili już nie pełni funkcji politycznej, tylko jest liderem religijnym.

Czyli załóżmy Dalajlama umiera, jest grupa lamów specjalnie wytypowanych, którzy szukają nowej inkarnacji, która ma być, ta postać ma być nowym z kolejną liczbą postaci.

Dalajlama nie jest ani jedyna, ani pierwsza.

Obecny czternasty jest Dalajlama.

U piąty Dalajlama.

Jego XIV Dalajlama obecny mówi, że póki ludzie będą ludźmi, będą kłopoty, bo tak już mamy.

Wróćmy jeszcze do tego XIII Dalajlama, bo już nigdy tego nie dokończymy, że on dwa razy opuszczając kraj, raz jak atakowali Brytyjczycy, drugi raz jak atakowała armia mandżurska, druga dynastia, bynajmniej nie chińska, dynastia Qing ostatnia, którą pamiętamy z cesarza Puyi z filmu Bertolucciego.

Zresztą potem upadła dynastia i nastała republika, więc Dalajlama przed Brytyjczykami uciekając przez Mongolię do Chin i przed mandżurską armią uciekając do Indii.

Czy Dalajlama XIII wiedział co się dzieje i w związku z tym mógł stwierdzić co się zaraz będzie działo u niego?

Został, próbował, tak jak wcześniej Dalajlama, próbował się jakby układać z Chińczykami, zapłacił za to ogromną cenę 10 lat w najcięższym więzieniu Chin w tym ludobójczym okresie.

Dalajlama i Panczer Lama są najważniejsi, ale jest takich wiejskich proboszczów.

A w kwestii kogoś tak ważnego jak Dalajlama i Panchenla ma stały Komitet Biura Politycznego Komisji Partii Chińskiej.

I Dalajlama bardzo... Jest wiele takich wypowiedzi, kiedy jego świątobliwość mówi, że powinniśmy się uśmiechać, że to jest taka jakby najbardziej ludzka... I robi taki przypis, ale to nie może być śmiech sarkastyczny.

Dalajlama musi wrócić do Tybetu.

Dalajlama mówi, że bez sarkazmu, to uważaj.

Dalajlama mówi, że strasznie trudno się pogodzić z tym i przyjąć to do wiadomości, że dwie godziny w tygodniu uczymy dzieci WF-u i wychowania fizycznego i nie poświęcamy ani sekundy na rozwój psychiczny.

I potem, jak sam opowiada o tym, że przyuważył, że jest przerwa na lunch i Dalajlama siedzi sam tam, siorbie herbatę.

I wziął tę córkę za rękę i zaprowadził ją, żeby przedstawić ją Dalajlamie i mówi, że Dalajlama podał mu rękę.

Jeszcze Dalajlama nie był celebrytą.

Na uniwersytecie i tych różnych przypadłościach, tych wszystkich tam psychopatach i innych po prostu nieszczęśliwych ludziach i ich tam problemach mentalnych, którymi on się zajmuje i Dalajlama tak tego słuchał, słuchał i mówi, a powiedz mi właściwie, dlaczego zajmujecie się tylko umysłem chorym?

14 Dalajlama, jak powiedzieliśmy, ma już 90 lat.

No właśnie, no i teraz wyobraźmy sobie taką sytuację, że XIV Dalajlama przychodzi do lepszego ze światów i zaczyna się szukanie nowej inkarnacji, to o czym wcześniej mówiliśmy.

Sam Dalajlama już powiedział co najmniej raz, że nie, że to będzie tak, że to się wszystko wydarzy gdzieś w kraju, który będzie wolnym i nie będzie to kontrolowane przez Chiny.

Dalajlama, który od zawsze mówił, że skoro sensem odnajdywania inkarnacji jest kontynuowanie dzieła poprzednika, to z definicji nie urodzi się na terenie kontrolowanym przez komunistyczną partię Chin.

Nie po to stamtąd uciekał, żeby się tam po prostu stawić jako baby Dalajlama, następny bezradny i maleńki, wykluczony.

I co więc już to ćwiczyliśmy, tak jakby Dalajlama wskazał nowego Panchen Lame, który chwilę później został uprowadzony z rodzinnej wioski.