Mentionsy

Brzmienie Świata z lotu Drozda
Brzmienie Świata z lotu Drozda
03.01.2026 06:00

#284 - O Botswanie, Kalahari i płaceniu deszczem (gościni: Anna Olej-Kobus)

Zaledwie rok po uzyskaniu niepodległości Botswana dostała od losu prezent. Okazało się, że jej ziemia kryje bogate złoża diamentów. To dzięki nim nowy kraj na mapie Afryki, kierowany przez wykształconego w Londynie księcia, miał szansę zbudować niezależną i demokratyczną państwowość. I z tej szansy skorzystał. Dziś Botswana jest jednym z najbardziej stabilnych państw kontynentu. Pomogły w tym diamenty oraz przyrodnicy i turyści, którzy pielgrzymują na Kalahari i do delty rzeki Okawango.


() Zajawka odcinka

() Powitanie

() Rozmowa

() Zakończenie i podziękowania


Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy. 


✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ https://patronite.pl/brzmienie-swiata⁠⁠⁠⁠ 

🎧 Posłuchaj na innych platformach: https://ffm.bio/brzmienieswiata 


Instagram: https://instagram.com/brzmienieswiata 

Facebook: https://facebook.com/brzmienieswiata 

X: https://x.com/paweldrozdradio 

WWW: https://paweldrozd.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Tswana"

Język Setswana, głównej grupy etnicznej.

W sensie są większe kraje w Afryce oczywiście, bo tam czasami są kraje olbrzyme, ale Botswana malutka nie jest.

Botswana uzyskała niepodległość 30 września 1966 roku, dosyć późno na kontynencie afrykańskim, bo większość krajów odzyskiwała około roku 60, 61, 62.

Ale tak to wynika z różnych szacunków, a natomiast Botswana posiada 130 tysięcy słoni, więc naprawdę bardzo dużo.

No, nawet nie wiem, jak to powiedzieć, ale Botswana jest krajem, który szczodrze dzieje się swoją przyrodą.

Dla odmiany Botswana przyjmuje też nosorożce.

Tak, docierają ludy Bantu i docierają ludy Tswana.

Bo Tswana jest dosyć jednorodna etnicznie.

Z czego ogromna większość, ponad 70%, to jest lud Tswana.

Mianowicie, dlaczego Botswana nazywa się Botswana?

Tswana, lud Tswana.

Bo Tswana to jest kraj ludu Tswana.

I tak oto odkryliśmy, dlaczego za czasów protektoratu brytyjskiego to była Beczuana, a teraz właśnie jest to Botswana.

Liderzy państwa w południowej Afryce wyprawiają się, no to musi być wyprawa, do Londynu, żeby... Najpierw muszą dostać się w ogóle gdzieś do wybrzeża, żeby wsiąść na statek, bo Botswana jest krajem, który nie ma dostępu do morza.

Więc tak, Botswana na on czas Beczuana zachowuje jakąś niezależność.

Dość powiedzieć, że sama Botswana, wtedy licząca około miliona ludzi, wysłała 10 tysięcy żołnierzy.

Z czarnymi, owszem, się spotyka, ale często nie ma też wspólnego języka, bo nie zna języka Setswana, a oni nie mówią na przykład po angielsku.

I kiedy Botswana odzyskuje tą niepodległość, Serece zostaje zaprzysiężony na prezydenta.

Ale chyba też trochę przypadek mu pomógł, dlatego że zaledwie rok potem, jak niepodległość Botswana odzyskała, okazało się, że w ziemi w Botswańskiej nie tylko piach się znajduje.

I się okazało, że Botswana jest bogatym krajem.

I bach, proszę Państwa, mamy rok później, odkrywamy diamenty i Botswana jest już niezależnym, niepodległym krajem i może sama negocjować warunki sprzedaży, więc oni sobie tam bardzo dobre te warunki zagwarantowali.

Jeszcze 20 lat temu Botswana była krajem, w którym liczba zakażonych wirusem HIV była największa na świecie i problem był tak poważny, że rząd uznał, że to grozi w ogóle istnieniem Botswany jako takiej, ale państwo przeprowadziło, właśnie państwo przeprowadziło radykalne bardzo działania, jeżeli chodzi o leczenie i zapobieganie AIDS i dzisiaj epidemia jest opanowana.

Tak, i Botswana właśnie miała szczęście do dobrych polityków, do prezydentów, którzy nie byli chciwi, tylko potrafili zadbać naprawdę o swój kraj.

A Botswana utrzymuje się przede wszystkim z diamentów i z turystyki.

Mówiłaś o tym, że grupą etniczną, narodową, dominującą, główną to jest Cwana, stąd Botswana.

W tej chwili lud san jest w opałach i to nie od wczoraj, od kilku co najmniej dekad, ale w ogóle Botswana ma dość długą historię, czy ta część Afryki, traktowania bardzo przedmiotowego przez białych ludzi, tutaj nie mówię tylko o czasach apartheidów RPA, ale też o takim zjawisku, które często nazywane jest ludzkim zoo.

Jak pisałam tą książkę Botswana przez Deltę o Kawango i Piaski Kalahari i tak myślałam, i kogo by tu dać na okładkę, no tak naturalnie pchał się słoń oczywiście, no bo to taki zasłoniony trochę kraj, ale myślę sobie, no nie, no przecież kogo tu ja bym dała, jak nie surykatkę.

Mówimy o takich temperaturach, że kiedy ja byłam z grupą i tam było solnisko dookoła, wszyscy w rękawiczkach, w czapkach, w szalikach i dookoła było biało i napisałam pozdrowienia z Antarktydy, a nie, to Botswana.

Ale przede wszystkim dla mnie ta Botswana jest taką kwintesencją właśnie bliskości przyrody w tym najlepszym znaczeniu, że my jesteśmy gośćmi w tym świecie i że respektując zasady możemy wrócić cało zdrowo i bezpiecznie, a jednocześnie przeżyć coś absolutnie nieprawdopodobnego.