Mentionsy

Cezary i Borys
Cezary i Borys
28.02.2026 09:30

Kiedy gra przestaje być grą? Symulatory, filmy i realizm

W tym odcinku rozmawiamy o filmach, serialach oraz o tym, jak zmienia się nasze podejście do rozrywki cyfrowej. Głównym tematem jest pytanie: czy symulatory nadal można nazwać grami, czy są już osobną kategorią doświadczeń?
Poruszamy m.in. realizm w grach, immersję, porównania do kina oraz to, dlaczego niektóre produkcje bardziej przypominają naukę niż zabawę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Arma"

Ale sama arma, no to też mi się wydaje, że to na pewno... Tam jest ten problem, że ta arma to nie jest symulator pojazdu, tylko symulator bardziej piechoty.

Mi się wydaje, że tutaj może być, może być tutaj ten problem, ale arma sama w sobie wydaje mi się, że jest dość blisko, dość blisko War Thunderowi, na pewno bliżej niż DCS-owi czy jakimś innym takim symulatorom.

Nie masz tak okrojonych trybów jak w CSie, no bo w CSie wiadomo, masz skrzydłowy i masz ten turniejowy tryb, ale to wszystko się koncentruje na jedną rzecz, podłożenie bomby albo obronienie jakiegoś tam punktu, a arma, no tam jednak symulujesz to bycie takim żołnierzem i wiesz, korygowanie tymi swoimi jednostkami, więc tam to jednak

No nie, no ale no... Arma od Wolfensteina, no to wiesz, to jest też troszeczkę inna... Ale poczekaj, na jakiej płaszczyźnie się różni, no bo... Nie no, co definiuje to, że Arma jest symulatorem, a Wolfenstein nie?

A z drugiej strony... No właśnie, ale tutaj mnie to bardzo ciekawi, o co tutaj chodzi, że wiesz, że Wolfenstein nie jest symulatorem, a Arma 3 jest symulatorem.

No bo Armand...

No bo mi się jakoś tak wydaje, że wiesz, arma, no nie, no to to jest symulator i ty operujesz jakimś tam żołnierzem piechoty, no i masz wolną rękę na wybór dowolnej broni.

No tak, ja tu jeszcze chciałem dodać jedną kwestię, że już porzucając może to latanie takie, to przecież arma, to już wielokrotnie w internecie było coś takiego, że żołnierze, tacy profesjonali, no właśnie uczyli się na armię jakiś tam taktyk, no bo ona dość dobrze odwzorowywuje te takie realia, więc arma sama w sobie początkowo gra,

Masz rację i rzeczywiście to na przykład taka arma może być wykorzystywana jako narzędzie, bo niekoniecznie, i tu dałeś dobry przykład, no niekoniecznie tutaj chodzi o sterowanie czy jakieś wiesz, ale na przykład o formacje i jakieś kwestie taktyczne jak najbardziej.

Ale ja tak jeszcze, co do tego Wolfensteina chciałbym troszeczkę wrócić, bo tak myślę, dlaczego to nie jest symulator, no to zadajmy w drugą stronę pytanie, dlaczego Arma jest symulatorem, tak?