Mentionsy
Kiedy warto mieć prawnika w firmie na stałe - a kiedy to przepalanie pieniędzy?
Kiedy warto mieć prawnika w firmie na stałe - a kiedy to przepalanie pieniędzy?
Ten odcinek zaczął się nietypowo: Tomka nie było, a Bartek postanowił zastąpić go AI. Tomek przyjechał i nie był zadowolony. Ale zamiast się obrazić — zrobili z tego odcinek.
Rozmowa o tym, do czego AI nadaje się w kwestiach prawnych, gdzie jest niebezpieczna, kiedy firma naprawdę potrzebuje prawnika na stałe - i kiedy to przepalanie budżetu.
Rozdziały (7)
Podcast zaczyna się rozmową live między autorami, gdzie jedno z nich jest zastąpione przez sztuczną inteligencję. Rozmowa skierowana jest na temat potrzeby prawnika w podcaście.
Podcasti przygotowują się do tematu o tym, kiedy warto mieć prawnika w firmie. Rozmowa prowadzona jest z Tomek, który jest zwolniony z roli prawnika przez sztuczną inteligencję.
Rozmowa skupia się na potrzebie prawnika w małych firmach i sytuacjach, w których sztuczną inteligencję można użyć.
Podczas rozmowy omawiane są przykłady zastosowania sztucznego intelligence oraz kwestie etyczne związane z jego użyciem, szczególnie w zakresie prawu.
Podcasti opowiadają anegdoty dotyczące roli prawnika i sytuacji, w których sztuczną inteligencję można lub nie można użyć.
Rozmowa skupia się na kryteriach wyboru prawnika do zatrudnienia w firmie, w tym doświadczeniu, zaufaniu i odpowiednim poziomie bezpieczeństwa firmy.
Rozmówcy omawiają, kiedy warto korzystać z sztucznej inteligencji w biznesie, podkreślając jej wartość w obszarach usprawniania pracy i organizacji.
Szukaj w treści odcinka
Trochę oczywiście nieprzyjemna sytuacja tutaj zaistniała między nami, bo Tomek był, nie wiem czy pierwszym, może nie ostatnim prawnikiem zwolnionym przez AI, ale na pewno pierwszym w podcaście zwolnionym.
Tak żeśmy sobie trochę pożartowali oczywiście, ale jak to jest z tym AI-em i zawodami prawniczymi?
No wiesz, to AI powinno się czasem nazywać AI.
Próbowałem, żeby AI wyemitowało taką czy inną umowę i robiło to czy po swojemu, czy w jakiś określony sposób.
Także nie chcę oczywiście powiedzieć, że AI to jest zły pomysł i że cywilizacja powinna pójść inną drogą, bo nie pójdzie.
Szczególnie jak mówimy o sytuacjach, kiedy AI może po prostu halucynować, czyli dopowiadać i wymyślać.
Oczywiście możemy sobie powiedzieć, tak logicznie, zobacz, to do tego nie potrzeba ani mnie, ani AI, ani może nawet ciebie, bo ty jesteś specjalistą, wiesz, od takiej komunikacji, to też się trochę zawahałem, bo ty widzisz więcej tych podtekstów niż my widzimy.
No to jest pytanie, czy ty dysponujesz narzędziem, żeby stwierdzić, co jest proste, a co nie jest proste, gdzie biegnie ta granica, gdzie przebiega ta granica, gdzie możesz się jeszcze bezpiecznie posiłkować AI, a jednak powinieneś już szukać specjalisty.
na analizie AI.
Drugi temat, o którym żeśmy w naszych podcastach rozmawiali, nie szukać porady w AI na temat zwolnień pracowników.
Swoją drogą, Tomku, to zastanów się, nie wiem, co by powiedzieli twoi klienci, ale czy by znieśli to, jakbyś był dla nich tak samo miły, jak AI jest miły dla ludzi, bo czasami to jest chyba niestrawne i bardzo nieludzkie.
No i pewnego momentu on doszedł do wniosku, jeszcze raz cię pozdrawiam, mówi tak, a to jednak sobie stworzy takiego wirtualnego asystenta, no i ten asystent napisał do mnie maila,
Naprawdę, no tak się śmialiśmy razem z tego, ale uwierz mi, to kompletnie nie wyglądało jakby budowlańc napisał tego maila.
No i ja ci powiem, ja tak właśnie zrobiłem do tego klienta, o którym wspomniałem wcześniej i za jakąś godzinę od telefonu, bo to była rozmowa telefoniczna, dostałem takiego e-maila, takiego dłuższego, w którym on mi mówił, napisał mi tak, że jest bardzo zdegustowany całą moją rozmową i tym, że już na samym początku stanąłem przeciwko niemu, czego on sobie nie wyobraża,
Mail był dosyć ostry.
Ja cały czas mówię o kliencie, który tak działał na skutek AI.
On został na manowce, właśnie dlatego chciałem nawiązać, bo być może tutaj za bardzo się przywiązaliśmy do tego tematu, jaki to był problem, ale problem powstał wyłącznie z tego powodu, że on wierzył AI, to zostało mu podane.
Mało tego, zdaję sobie sprawę z tego, że ja nie będę w stanie z tą osobą prowadzić polemik na temat rozwiązań, nawet jak sobie wpiszę to do AI, tak jak to na początku dzisiejszego odcinka.
Może podsumujmy to akurat w tym obszarze, które wymieniałem, żeby zainwestować w jakiś audyt, chociaż raz.
Ostatnie odcinki
-
#17: Compliance czy hipokryzja? Granice sztuczn...
08.07.2026 11:18
-
Kontrakt managerski: obietnice, które kończą si...
25.06.2026 15:08
-
Kiedy warto mieć prawnika w firmie na stałe - a...
20.05.2026 15:02
-
Wspólnik, który przestał działać - jak wyjść ze...
07.05.2026 05:26
-
Umowa B2B zamiast etatu - kto naprawdę na tym z...
22.04.2026 07:00
-
Czy możesz zwolnić pracownika, który jest toksy...
08.04.2026 10:29
-
Biznes To nie rodzina - przestań adoptowac prac...
25.03.2026 07:43
-
Prawo pracy kontra zdrowy rozsądek – 1:0 dla pa...
11.03.2026 07:00
-
Syndrom wypalenia u tych, którzy mieli mieć wsz...
25.02.2026 06:55
-
Dyscyplina - własna, zespołowa, firmowa.
18.02.2026 00:00