Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
27.04.2021 10:57

Przegląd karbonów - Które buty z węglową płytką są najlepsze?

Wśród producentów butów do biegania trwa wojenka na karbon. Coraz to nowsze rozwiązania i większa liczba rynkowych graczy sprawia, że warto zgłębić temat zanim zdecydujemy się wydać pół średniej krajowej na nowe startówki. Redaktor bieganie.pl Bartek Falkowski porównuje dla technologie oraz dzieli się subiektywnymi wrażeniami z testów flagowców Nike, adidas i ASICS.

Na rozmowę zaprasza Kuba Pawlak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Nike"

Masz też przegląd, bo ja takiego nie mam, bo biegałeś w butach wcześniejszych, czyli w Nike'ach, w Adidasach w tej kolejności.

węglową, powiedz, czy ASICS jest jakimś przełomem, no bo Nike jak weszło na rynek, no to było wielkie wow, prawda?

I nawet część zawodników elity, która na co dzień miała kontrakty z innymi producentami, zamalowywała, zaklejała tam te buty, wszystko robili, aby tylko w Nike'ach wystartować, bo faktycznie... A mimo to jeszcze nie udawało, więc później w tych pokolorowanych i tak schodzili strasy, tak, tak, bywało.

Znaczy, zacząłbym od początku, czyli od Nike'a.

W Nike'u biegałem w 4%, czyli w tych pierwszych Carbonach.

One były twarde jak diabli, więc jak wsadziłem stopę w tego Nike'a, no to było bardzo, bardzo miękko.

Później biegałem w Vaporfly'ach, w Nextach, Nike'ach.

No i to, co już jeszcze przed Asicsami myślałem i wynika też ze słów ludzi z Nike'a, no bo to oni jakby wprowadzili cały ten patent, powiedzmy.

Natomiast i Nike przy okazji projektu tego na Imoli Breaking,

W Nike'u był React, który działa tak samo, a teraz są te lekkie pianki, które działają identycznie, tylko można ich więcej załadować, bo są lekkie.

Badania już sprzed kilkunastu lat, chyba w 2009 były robione takie duże, czyli wtedy nikt nie słyszał o czymś takim jak Nike Vaporfly, bo on był pierwszy.

Ja wiem, że wtedy Nike Free święciło triumfy, że wolne bieganie i tak dalej, można było to wyginać w każdą stronę.

Więc karbon jest na usztywnienie i on jest wyprofilowany, ale on jest wyprofilowany w Nike'ach w taki sam sposób jak idzie dropboota, w Asicsie tak samo, no w Adidasie jest trochę inna technologia, bo tam są te

W takim razie chciałbym trochę posłuchać Twoich też, wiesz, subiektywnych opinii porównawczych, jeżeli chodzi o te modele, jak to wygląda, no bo ewidentnie, wiesz, no jest taka tutaj rynkowa wojenka i karbonowy wyścig jakiś się zrobił, o ile Nike, tak jak powiedziałeś, było prekursorem.

O ile buty Nike kosztowały tam chyba na polskie 1200 złotych z okładem, tak wszystkie inne firmy starały się tak troszeczkę taką małą wojnę cenową zrobić i trzymały się na jednym poziomie, ale tańszym, chyba tam koło 800-900 złotych.

Na zawodach, no bo ostatnio mało zawodów jest, więc na zawodach biegałem tylko w Nike'ach.

Nike z tej trójki są najbardziej miękkie, dosłownie nawet w tych Vaporfly'ach, w których mam już tam na biegane chyba 180 km, co na taki but to już teoretycznie w miarę dużo.

Więc Nike jest najbardziej miękki, jest bardzo, bardzo miękki.

no to się trzyma, a Nike są śliskie strasznie.

Jak jest mokro, no to w Nike się śliskasz.

Nike i Adiosy mają chyba tyle samo po 39, czy tam 39,5, no ale wiadomo, gdzie tu pół milimetra zmierzyć.

ten but przez tą swoją twardość podeszwy, przez to, że jest twardszy na przykład od Nike'ów, dużo lepiej im się przetaczało na ich prędkościach stopę w tym bucie, tak?

Więc ASICS jest butem, który pośrodkowuje to co jest w Adiosie i to co jest w Vaporfly'u, czyli trochę miękkości, trochę sztywności i twardości, ale jakby jest też niżej osadzony, co jest no wydaje mi się, że na plus, bo w wysokim bucie nie do końca, takim jak Nike czy Adidas, nie do końca czasem jest wygodnie po prostu.

O Marcinie, bo Marcin Chabowski biegał i w Nike'ach wcześniej i teraz w Asicsie.

No i chyba w Asicsie pobiegł lepiej niż w Nike'ach.

To ta sama Sarah Hall, co się kiedyś bardzo oskarżyła, że ci w Nike'ach oszukują.

Bardzo płakał, że Nike oszukuje, a jak widać sami tak też nie do końca podchodzili uczciwie.

Jak Nike wszedł, też się wysypały.

Czyli teraz zawodnicy z Asicsa nie muszą już robić dziwnych akcji, że kolorują sobie sprayem Nike czy Adidasy i sobie w nich biegną, tylko mają taki sam but od swojego producenta.

Czyli jak ktoś oczekuje bardziej miękkiego buta, można by powiedzieć, że jest zawodnikiem może trochę cięższym, albo troszkę dłużej biegnie, szczególnie jakiś maraton, gdzie dużo czasu spędza na trasie, to może Nike byłby lepszy dla niego.

W Nike'ach leżałem, w Adidasie nawet na mokrym, to miałem wrażenie, aż się śmiałem do chłopaków, że czuć aż w kostce wykręca, że ten but jak staniesz stopą, to aż trzyma klei.

Gdybym sam miał wybrać, pewnie w Nike bym biegał, ale to tylko dlatego, że w nich już po prostu biegałem zawody i jestem obiegany.

W Nike'u jest podeszwa zewnętrzna trochę już widać ślady użytkowania i ta pianka Zoom X miękka też już trochę.