Mentionsy
Paulina Zaborowska-Skupin: Ultra nie jest o bieganiu, jest o ludziach! | Podcast Bieganie.pl Women
22 godziny, 34 minuty i 9 sekund – tyle zajęło jej pokonanie 120 kilometrów w Dolomitach, z 5800 m przewyższenia. Bieg, który – jak sama mówi – udało się ukończyć nie tylko dzięki nogom, ale przede wszystkim dzięki ludziom, którzy w nią wierzyli, wspierali i kibicowali do samego końca.W tym podcaście Paulina Zaborowska-Skupin opowiada o sile przyjaźni, wsparcia i wiary w siebie. O tym, jak od pierwszych trzech kilometrów doszła do IronMana, górskich ultra i niezliczonych maratonów. To rozmowa pełna pięknych biegowych historii, momentów wzruszeń i inspiracji, które zostają na długo po wysłuchaniu.Dziś Paulina ma w nogach setki kilometrów, w sercu ogromne marzenia, a w życiu – męża, psa i poranne treningi, które… czasem zaczynają się bez budzika. Znana z wielkiego serca i skromności, inspiruje innych – od swojego brata po całą społeczność biegaczy.W naszej rozmowie mówi o tym, jak mental potrafi być ważniejszy niż mięśnie, dlaczego czasem trudniej jest pobiec mocną „piątkę” niż 120 km w górach i co daje sport, kiedy przestajesz gonić tylko za wynikami.To historia o sile, determinacji, kryzysach i… radości, która zostaje nawet wtedy, gdy meta jest już dawno za Tobą.
Szukaj w treści odcinka
wiecie co mi ten ja miałam tak, że jak byliśmy już przeszliśmy taką furtkę na ostatnim punkcie z wysokości że już potem szliśmy w dół i ja tam w dół sobie zbiegałam powolutku i pamiętam Gazi ze mną biegła i Daniel ze mną biegł i
Ja nie byłam sama na tej mecie i wtedy chyba tak dopiero do mnie dotarło, jak już byliśmy na tym dywanie, Artur z tymi kwiatami, Gazi nagrywająca, Daniel gdzieś tam z boku.
No i zapisałam się i pamiętam, że napisałam do Gazi i mówię, że Gazi, zapisałam się, jak mnie wylosują, to jadę w Dolomity.
Natomiast to było tak oczywiste na przykład dla Gazi, że ona jedzie ze mną, zabiera Daniela, jedzie ze mną, mój mąż ze mną jedzie, moje przyjaciółki wszystkie są na łączach, Zuzia, Kelly, które przeszły jakby w zeszłym roku to.
Zaszczepiłam trochę dla biegaczy asfaltowych właśnie Daniela i Gazi góry w sercu.
nie, ja wiem, że tu wrócimy, więc jakby to jest największy, najlepszy logistyk, słuchajcie, ogarnia wszystkie trasy bardziej niż ja, zawsze, no właśnie się śmiała Gazi z Danielem, że oni nic nie myśleli, gdzie on ich dowozi, on wszystko wiedział, trakera śledził non-stop, wiedział, gdzie jestem, ile mi zostało czasu do przybycia do punktu, więc jakby on zawsze wszystko ogarnia, teraz jakbyśmy na Ironmanie w Krakowie i była ze mną właśnie Zuzia i Artur i też Daniel w sumie był, no to też,
Wtedy pamiętam, że wracałam z Krakowa i Gazi do mnie pisze, jak będziesz wracać przez Kraków, to proszę zajedź do mnie.
Ostatnie odcinki
-
Gabriela Czarska na ostatniej prostej przed TCS...
21.04.2026 17:22
-
Henryk Szost: Trening biegowy masters | Bank Wi...
17.04.2026 16:12
-
Martyna Lewandowska: Jeszcze wrócę do triathlon...
14.04.2026 16:00
-
Henryk Szost: Jak trenować po maratonie? | Bank...
10.04.2026 15:43
-
Magda Sznigir: Biegać 377 km? To niepoważne! | ...
09.04.2026 08:00
-
TAURON 23. Cracovia Maraton – Kraków gotowy na ...
07.04.2026 16:00
-
Grzegorz Soczomski: Rehabilitacja kontuzji bieg...
03.04.2026 16:00
-
Klaudia Kazimierska: Wyjazd do Stanów otworzył ...
31.03.2026 16:00
-
Grzegorz Soczomski: Trening siłowy dla biegaczy...
27.03.2026 17:00
-
Co przed, w trakcie i po półmaratonie – Masterc...
21.03.2026 21:45