Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
14.11.2023 19:20

Nurkuję bez sprzętu na głębokość 86m - Maria Bobela | Podcast Bieganie.pl Women

W naszym najnowszym odcinku podcastu Bieganie.pl Women gościnią jest Maria Bobela. 

Swoją przygodę ze sportem wodnym rozpoczęła od nurkowania z butlą. W czasie pandemii postanowiła jednak coś zmienić i… zrzucić z siebie ciężki sprzęt do nurkowania. Marysia jest kobietą, która w niespełna 3 lata poprawiła 22 rekordy Polski we freedivingu. Jej rekord to 86m głębokości. 

W rozmowie z Kasią Zawistowską i Asią Jóźwik opowiada m.in.: 


Czym jest freediving? Jak wyglądały jej początki z freedivingiem? Jak wygląda ostatni wdech przed nurkowaniem? Jak przygotowuje się do startu w zawodach? Jakie są konkurencje we freedivingu? Co czuje pod wodą? Czy freediving jest dla każdego? Jak wygląda jej trening? Dlaczego pies odegrał tak ważną rolę w jej życiu?


 Serdecznie zapraszamy do wysłuchania rozmowy!

Aby choć troszkę poczuć, co Marysia może czuć przed i podczas nurkowania, serdecznie polecamy posłuchać utwór, o którym wspomina w podcascie: Deep Blue Sea - Yehezkel Raz, Sivan Talmor.


Podcast do odsłuchania na wszystkich platformach podcastowych oraz do obejrzenia na Youtube. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Blue"

Nazywa się, to jest zbieg okoliczności, nazywa się Deep Blue Sea.

Blue.

Co Blue zmienił w twoim życiu i jak się do tego życia dostał?

Tak, Blue właściwie... Czemu go tutaj nie ma?

Wojtek zwariuje przy oglądaniu tego podcastu, więc oszczędźmy, ale wróćmy do Blue.

Tak, Blue, ja sobie bardzo dużo zawdzięczam Blue, bo wydaje mi się, że całą w ogóle swoją karierę freedivingową, dlatego, że wydarzyła się taka historia, że właśnie po zrobieniu tego kursu wstępnego freedivingowego AIDA 2,

Ale tak, później okazało się, że rzeczywiście można dojść do tego momentu, ale jakby wracając do historii Blue, przestałam prosto nurkować, wróciłam sobie do swoich codziennych obowiązków, tak mieszkając w Warszawie, pracując zdalnie z domu w dobie pandemii koronawirusa.

I to jest taka mekka nurkowa, bardzo dużo skuba, freediverów jeździ tam po prostu, żeby doświadczyć bluehola egipskiego, słynnego właśnie wśród nurków.

Ale Blue, przepraszam, cały czas zmierzam w jakimś innym kierunku.

i eliminują te najsłabsze jednostki i niestety mój Blue był bardzo słabą jednostką, więc tak wyłowiłam go, gdzieś go chciałam zwabić na początku do weterynarza, ale okazało się, że on jest tak słaby, że on nie jest w stanie iść nawet, więc ja go po prostu wzięłam później taksówką, obróciłam do domu rowerem i mając nadzieję, że go znajdę jak wrócę i był w tym samym miejscu, gdzie go zostawiłam,

jak najlepszego stanu przed moim wyjazdem, ale Blue okazał się po prostu jakimś obłędnym psem, naprawdę niesamowitym.

No i mnie urzekł do tego stopnia, że zostałam dla Blue w Egipcie, bo stwierdziłam, że chciałabym, żeby on był moim psem, chciałabym go zatrzymać.

I tym samym dzięki Blue stały się Freeliverką.

No i niech ten Blue tam cię dalej pcha do różnych rzeczy.