Mentionsy
Młode i dojrzałe nadzieje polskiego biegania - Aleksandra Belniak, Zuzanna Wiernicka | Podcast Bieganie.pl
Podcast bieganie.pl tym razem gości najmłodsze rozmówczynie w historii. Aleksandra Belniak i Zuzanna Wiernicka to stypendystki programu "Wybiegaj w Przyszłość" Fundacji Zdrowy Ruch. Obie zawodniczki, choć w różnych kategoriach wiekowych, mają na swoim koncie poważne sukcesy. O tym, jak to jest być młodym sportowcem porozmawialiśmy z nadziejami polskiego biegania.
Z tej rozmowy dowiesz się m.in.:
- Jak wygląda trening młodych sportowców w Polsce?
- W jaki sposób łączyć szkołę i sport?
- Czy w sporcie jest miejsce na przyjaźnie?
- Jak zostać stypendystą programu "Wybiegaj w Przyszłość"?
- Dlaczego nie warto przyjmować suplementów przeciwzapalnych w przygotowaniach do startu?
Więcej o programie stypendialnym dla młodych sportowców przeczytasz na https://www.fundacjazdrowyruch.pl/o-nas/
Szukaj w treści odcinka
Wynik Zuza Wiernicka.
Twoja mama, pani Dorota, ja słyszałem o twojej mamie, że wy pochodzicie z Siedlec i w Siedcach twoja mama była określana jako jedna z najmocniejszych lekatletek z tego miasta.
Znaczy nie, bardziej ja zaczęłam jeździć na te zawody ze względu na moją przyjaciółkę, która też jeździła.
Chciał znaleźć kogoś, kto mógłby jej pomóc tak bardziej już profesjonalnie trenować, więc poprosił moją ciocię, która zna się z siostrą Adama Krzczota.
No i tak się zaczęła moja przygoda.
Wyróżniam się trochę z tego środowiska biegając, ale mi to sprawia przyjemność i czuję, że to nic nie zmienia.
Bo chciałbym trochę was wykorzystać obie do tego, żeby zachęcić uczniów czy w podstawówkach, czy w szkołach średnich do trenowania.
Jeżeli tego słuchają, to przepraszam za szczerość, ale myślę, że z bieganiem jest trochę problem, ale dobra relacja z nauczycielem myślę, że jest kluczem do tego, żeby jakkolwiek zachęcić do tego biegania.
A jak Ola powiedziała jeszcze odnośnie tych nauczycieli takich, bo ja myślałam, że chodzi o tylko wychowanie fizyczne, no to mi udało się załatwić coś takiego jak z indywidualizowana ścieżka nauczania.
A jeszcze, że dobrze sobie radzę z edukacją, to myślę, że też dużo lepiej patrzą na to, jeżeli mnie nie ma.
to może się gdzieś kiedyś minęliśmy na biegu Jacka, bo ja parę razy startowałem i naprawdę polecamy imprezę w Siedcach zawsze na koniec lata.
Tak, bardzo dobra atmosfera.
A, dobra.
Ty byś na pewno dobrze pokazała.
Powiedzieliśmy już sobie trochę, jak łączyć bieganie ze szkołą, ale taki stary nie jestem, że wiem, że szkoła nie jest najważniejsza.
O, dobra.
Tak od poniedziałku do piątku jest pogodzić szkołę, treningi i potem jeszcze spotkania.
Moi znajomi w szkole mają inne priorytety niż ja jako osoba trenująca.
No natomiast wiadomo, że na zawodach ta, no nie wiem, nie zwolnię dwie sekundy, żeby moja przyjaciółka mnie wyprzedziła, żeby po prostu wygrała.
Zobaczymy, czy nam się uda.
Ona go poprawiła chyba o sekundę, sześć godzin później, niż wąbruga.
Że sport jest w tych przyjaźniach, to nic nie zmienia.
Dwa koty i psa.
Bardzo fajna książka.
To jest książka bardziej psychologiczna, krótka.
Obie zaczęłyście się tu normalnie prawie podskakiwać na temat gotowania i pieczenia.
Ewentualnie do tego jakiś skycz, zależy jak bardzo jestem głodna.
Kluski kładzione z jakimś mięsem delikatnym albo z sosem po prostu i to na mnie super działa, mi się super potem biega.
Mami nie mów, że będziesz wtedy gotowała.
Ja kiedyś byłem na jakiejś pizzy w Siedcach, ale nie pamiętam, jak ona się nazywała, ale była całkiem spoko, twoja pewnie jest lepsza.
No to u mnie jak pierwszy raz zgłaszałam jakby się do fundacji, to nie zostałam przyjęta.
Natomiast no w sumie nie dziwię się, bo ja miałam tylko jedno osiągnięcie, trenowałam roku, więc w sumie no nie była jeszcze taka do końca pewna.
A...
Chyba, nie, zostałam wzięta do fundacji, nie, to miałam osiągnięcia.
Zostałam wzięta do fundacji potem, jak zdobyłam srebrny medal na...
Byłam wtedy jeszcze trochę za młoda.
A...
Jest to moim zdaniem taka bardziej dodatkowa motywacja niż presja.
Czasami były takie miejsca na pytania.
No taka sama prezentacja.
Czekam, może bardzo bym chciała dostać taką propozycję, chociaż wiem, że na nią trzeba bardzo, bardzo zapracować i że no nikt z ulicy, no chyba, że z biegów ulicznych, ale nikt taki, który przyjdzie raz na trening, takiej propozycji nie dostanie, więc staram się na to po prostu zapracować i wiem, że u Zuzy to już trwa, więc taka współpraca.
Nie do końca mojego menadżera, co można powiedzieć, że do menadżera mojego trenera.
Przez kolejny po prostu miesiąc chodziłam taka zadowolona, że będę mogła coś takiego mieć, bo wiadomo, że to bardzo pomaga.
Już nawet w profesjonalnym takim, w sensie profesjonalnym, w takich seniorskich kategoriach wszystko się da.
Dla większości słuchaczy, którzy stanowią trzon naszych słuchaczy i biegają sobie maratony, to będzie totalna abstrakcja.
Znaczy nasz trening się na pewno różni ze względu na to, że ja właśnie biegam dłużej, no i jestem starsza.
No to jeśli chodzi o objętość, to w takim tygodniu nieobozowym, no to wychodzi mi średnio tak 12 kilometrów w ciągu dnia.
No to najczęściej skupiamy się z trenerem na tym, aby biegać w drugim zakresie, żeby biegać w trzecim zakresie, różnego rodzaju siłownie, siłę biegową, wybiegania.
Myślę, że przede wszystkim u mnie to ta siła biegowa.
To tak, u mnie teraz ten tydzień, w sensie tygodnie przygotowawcze wyglądają tak, że też się skupiam na tych jednostkach takich tlenowych, wytrzymałościowych, bo nie tyle co krótkie płotki, nie trzeba może mieć takiej wytrzymałości na tych krótkich płotkach jak na długich, pod które też się będę przygotowywała.
Natomiast no wiadomo, że też poprzez zakwieszenie, poprzez tętno, poprzez konsultację z fizjoterapeutą na obozach także mierzymy kinazę, mierzymy nawodnienie, a to jest już inna sprawa.
że nawet jeśli mój trener powie, że zrób 12 do 14, to ja zrobię 14 kilometrów tego wybiegania.
pierwszego dnia już po przywiezieniu walizek, które w zasadzie pchaliśmy dwa kilometry do ośrodka.
Myślę, że nie byłybyście w tym miejscu, w którym jesteście, gdybyście nie miały takiego podejścia.
To możesz zapomnieć, jak dom wygląda.
To naprawdę się nie zdarza.
Jak wiem, ile osoby w waszym wieku muszą w szkole czasu spędzać, to jest gorzej jak w pracy, więc cieszcie się, czekajcie na koniec nauki, wtedy będzie można skupić się jeszcze mocniej na...
Mój brat jest piłkarzem w Widzewie Gra.
Ja właśnie wracając też do obozów, myślę, że w porównaniu do tego tygodnia szkolnego, kiedy jesteśmy w domu, chodzimy do szkoły, potem na trening, to myślę, że wtedy możemy też dużo bardziej zadbać o sen, który nie ma...
Więc taka forma.
Fizjoterapeuta.
Ale no nagawek w domu nie mam, tak jak Zuza.
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie tak, jakbym tego chciała.
Zmienia się, jak jest przejście z młodzika na juniora młodszego, zmieniają się odległości między płotkami, dobieg, a potem w przejściu do starszej kategorii się wysokość płotków zmienia.
Więc mam nadzieję, że się uda.
Naprawdę, ja nigdzie się nie czuję tak szczęśliwa, jak przychodzę na stadion, wyładować taki stres, te wszystkie emocje z całego dnia.
Chociaż to też prawda właśnie, że sport jest takim sposobem na poznanie siebie, swojego charakteru, to co Zuza powiedziała.
Jestem naprawdę szczęśliwy, że polski sport, polskie bieganie ma...
Ostatnie odcinki
-
Henryk Szost: Trening do maratonu dla zaawansow...
20.02.2026 17:00
-
Klaudia Bogusz: O Koronie Ziemi, bieganiu i pom...
17.02.2026 17:00
-
Henryk Szost: Trening do półmaratonu dla zaawan...
13.02.2026 17:06
-
Piotr Hercog: Obalamy mity o biegach górskich |...
10.02.2026 17:00
-
Artur Kozłowski: Jak biegać zimą? | Bank Wiedzy...
06.02.2026 17:00
-
Dominika Kłoda: Od mistrzostwa w tańcu do biegó...
03.02.2026 19:33
-
Artur Kozłowski: Jak zaplanować sezon biegowy? ...
30.01.2026 17:00
-
Patrycja Bereznowska: Pokonałam guzy piersi i p...
20.01.2026 17:23
-
Piotr Hercog: O pasji do biegów górskich | Kier...
16.01.2026 17:43
-
Energa Gdańsk Maraton rośnie w siłę! Monika Sło...
13.01.2026 17:00