Mentionsy

Bieganie.pl
Bieganie.pl
17.10.2025 16:00

Małgorzata Szczugieł: Stres, lęk i presja wyniku w sporcie – proste rutyny, które działają | Bank Wiedzy o Bieganiu

Czy „głowa” potrafi wygrać (albo przegrać) start? W tym odcinku rozkładamy psychologię sportu na czynniki pierwsze. Gościem jest Małgorzata Szczugieł – psycholog sportu i psychoterapeutka, pracująca z amatorami i zawodowcami na poziomie high-performance. Dowiesz się, jak okiełznać stres i lęk przed startem, zbudować własne rutyny, odróżnić pasję od obsesji i przestać porównywać się do innych.Partnerem podcastu jest PKO Bank Polski, najbardziej rozbiegany bank w Polsce.Czego konkretnie się nauczysz:- „Skan” przedstartowy: jak w 3 minuty uporządkować myśli, emocje i sygnały z ciała.- Regulacja pobudzenia: kiedy się wyciszać, a kiedy… dodać gazu.- Przekierowanie uwagi („WIN – What’s Important Now”) i praca z wewnętrznym krytykiem.- Wypalenie sportowe: sygnały ostrzegawcze i rola regeneracji psychicznej.- Jak wspierać się w relacjach: rozmowa z bliskimi jako „fundament” wyniku.Dla kogo: biegacze i biegaczki (od 5 km po maraton), triathloniści, trenerzy oraz każdy, kto chce startować „na luzie”, ale skutecznie.Jeśli cenisz merytorykę bez zadęcia i praktyczne narzędzia – ten odcinek jest dla Ciebie. Zostaw suba, napisz w komentarzu swoją rutynę startową i udostępnij osobie, która właśnie szykuje się do zawodów!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Jezu"

Część osób po takim ćwiczeniu może stwierdzić, Jezu, jaki jestem spięty, spięta.

Jezu, czy ja pobiegnę, a chcę zrobić taki, a ten tamten, a tu się ścigam.

Patrzy, Jezu, to ja?

I na dobry bieg może się składać na przykład, że pilnuję kadencji, że, nie wiem, pilnuję tego, bo to w zależności od odległości, od żywiania na przykład, czy nawodnienia, że właśnie reaguję na myśli, czyli zauważam, że pojawia mi się myśl, o Jezu, ale jest ciężko, albo nie dam rady, dobra.

Możemy z tego też pobiec jakby, bo to jest jakby moment ważny, że my nadajemy czasem temu ogromne znaczenie i to, że nadamy temu tak duże znaczenie, że o Jezu, stresowałem się albo miałem zmianę strefy klimatycznej, cokolwiek i nie wyspałem się, to teraz już nie pobiegnę.