Mentionsy
Julita Ilczyszyn: Przebiegłam 6 pustyń po 250 km, ale to jeszcze nic... | Podcast Bieganie.pl Women
Julita Ilczyszyn przebiegła niedawno, jak twierdzi, swoją najtrudniejszą dotychczas pustynię, a na swoich koncie ma już ich sześć: Namib w Namibii, pustynny, górzysty teren w Gruzji, Atacama w Chile, Antarktyda, Gobi oraz Wadi Rum w Jordanii. Na każdej z tych pustyń pobiegła dystans 250 km. Czy było łatwo? O jej doświadczeniach z pierwszych biegów możecie posłuchać w naszej pierwszej rozmowie (link: https://youtu.be/7AF73W-WerM?si=0YwMg5rReo4qIfZ7 ), natomiast tu usłyszycie o tym, jak przyjęła ją pustynia Wadi Rum oraz z czym musiała się zmierzyć. Jest jedyną Polką, która tego dokonała i jedną z siedmiu kobiet na całym świecie z takim dorobkiem. W tym podcaście jednak zostawimy również dla Was przygodę Julity z programem „Siły Specjalne Polska”, które wymagały od Niej wejścia na zupełnie inny level ludzkiej wytrzymałości, odporności i fizycznego wysiłku. Jak sama twierdzi - to właśnie przebiegnięte pustynie pozwoliły Jej na to, żeby „przetrwać” ten program i dokonać w nim rzeczy, które na pierwszy rzut oka były dla Niej absolutnie niemożliwe do wykonania. Posłuchajcie o tym jak wypada się z helikoptera, jak to jest być zatapianym w jeziorze, ile godzin morsowania może znieść ludzki organizm oraz o wielu innych ekstremalnych wyzwaniach. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
No może gniady.
Gniady miał ten priorytet, żeby mnie utopić, żeby mnie tam powiesić, nie wiem, udusić i spalić i wszystko tam, wszystko inne.
I nagle staje przede mną mój ulubieniec, instruktor gniady.
Mimo to poczułam taką satysfakcję, że ja przeżyłam osiem dni, bo gniady dawał mi trzy dni, inni dawali mi dwa.
A tu nadla tutaj ci helikopter i skacze gniady, czy tam który to był?
Chyba gniady to był.
No i tu znowu pojawia się instruktor gniady, nie?
Fenomen, bo ja myślałam, że Zachar mnie zniszczy, a tu gniady był bardzo blisko.
A Gniady mówi, to my musimy inne warunki zrobić, nie?
gniady się zdziwił, a ja już, słuchajcie, miałam taką pianę w buzi, byłam tak wściekła na tą sytuację, że oni mnie tak, kurde, katują i mówię, gniady, ty gnojku, ja tu mogę panurkować do usranej śmierci.
Ostatnie odcinki
-
Gabriela Czarska na ostatniej prostej przed TCS...
21.04.2026 17:22
-
Henryk Szost: Trening biegowy masters | Bank Wi...
17.04.2026 16:12
-
Martyna Lewandowska: Jeszcze wrócę do triathlon...
14.04.2026 16:00
-
Henryk Szost: Jak trenować po maratonie? | Bank...
10.04.2026 15:43
-
Magda Sznigir: Biegać 377 km? To niepoważne! | ...
09.04.2026 08:00
-
TAURON 23. Cracovia Maraton – Kraków gotowy na ...
07.04.2026 16:00
-
Grzegorz Soczomski: Rehabilitacja kontuzji bieg...
03.04.2026 16:00
-
Klaudia Kazimierska: Wyjazd do Stanów otworzył ...
31.03.2026 16:00
-
Grzegorz Soczomski: Trening siłowy dla biegaczy...
27.03.2026 17:00
-
Co przed, w trakcie i po półmaratonie – Masterc...
21.03.2026 21:45