Mentionsy

Baptyści w Gdyni
Baptyści w Gdyni
25.02.2026 08:00

Niegodni Jezusa – Jakub Wantuch

Jezus w trakcie swojej misji spotykał się z różnymi ludźmi. Wśród nich był ktoś wyjątkowy, kto jak nikt inny zrozumiał, kim jest wobec Syna Bożego.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Boga"

Teofil, jak samo słowo znaczy, był to miłujący Boga Grek, czyli nie był on Żydem.

Było to pisane z jednej strony do Teofila, ale z drugiej strony do Greków bogańskiego pochodzenia, którzy niekoniecznie wszystkie święta żydowskie, tradycje, zapowiedzi prorockie znali.

I czasami robiąc to, sprowadzamy Boga do naszych standardów.

Ten teolog, obserwując to, co się dzieje wokół niego, ludzi, którzy tracą poczucie tego, tej boskości Boga, pokazuje, że świat zaczyna tracić wokół niego refleksję nad tym, kim jest człowiek, a kim jest Bóg.

Kiedy zrównujemy Boga z naszymi standardami, to gubimy to, kim On jest naprawdę.

U nas czasami zmagamy się z poczuciem niegodności wobec Boga i paradoksalnie jest to bardzo dobry stan.

Stoimy wobec Boga i to napięcie jest wręcz dobre.

Spotkanie z Nim zawsze rodzi ewangeliczną pokorę, świadomość niegodności Boga i jednocześnie Jego miłości.

W Starym Testamencie jest masa historii bardzo poruszających właśnie o ludziach, którzy mieli wysokie mniemanie o sobie i zostawali przez Boga sprowadzeni do parteru.

U tego Boga, Boga Jahwe, tego narodu wybranego znajdziesz pomoc.

Najpierw pojechał do króla z bogactwem, chcąc kupić to uzdrowienie, pokazać swoje znaczenie, pokazać to, kim jest, że zasługuje na to, żeby mu pomóc.

Chciał tego Boga, Jachwę, potraktować tak, jak wszystkie inne bożki.

Teraz wiem, że nie ma Boga poza Izraelem.

Wiem, że nie ma innego Boga.

I go pycha wobec Boga, go zaślepiała.

Abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, więźniom mroku w przejrzenie, abym ogłosił rok dobrej woli Jahwe i dzień pomsty naszego Boga, abym pocieszył wszystkich zasmoconych, abym włożył płaczącym nad Syjonem, abym im dał zwój zamiast popiołu, olejek radości zamiast żałobnej szaty, pieśń pochwalną zamiast ducha zwątpienia i będą ich nazywać dębami sprawiedliwości, szczepem Jahwe ku jego sławie.

Dla takiego Boga warto żyć.