Mentionsy

Amiga Bez Ściemy
Amiga Bez Ściemy
06.01.2026 19:25

Historia Amigi po bankructwie Commodore

Prelekcja, która odbyła się w październiku na imprezie Games & Vintage Days we Wrocławiu, na temat losów Amigi po bankructwie firmy Commodore, czyli od roku 1994 do dziś.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Amiga"

Tym, którzy mnie nie znają, przedstawiam się, Rafał Chyła, znany z kanału Amiga Bez Ściemy, też ze strony AmigaOne.pl.

Chcę Wam przedstawić historię Amigi, bo okazja jest ku temu dobra, gdyż Amiga ma 40 lat w tym roku, w lipcu obchodziła i o ile te pierwsze 10 lat jest w miarę znane, bo to był okres współpracy z Commodore, tak kolejne 30 już nie każdemu muszą być znane.

No i nie jest przypadkiem, że gdy Eskom założył firmę Amiga Technologies, to prezesem został właśnie nie kto inny jak Petro Tyszenko.

W 1995 roku było to już prawie 2,5 miliarda marek, więc rósł intensywnie i wydawało się, że Amiga ma przed sobą świetlaną przyszłość, zwłaszcza, że szybko wznowiono produkcję Amig 1200 oraz Amig 4000.

W fajnym pudle w zestawie Amiga 1200 Magic.

A technologia była z roku 1992, bo to była jeszcze technologia commodorowska, więc zaproponowano coś takiego jak Amiga Walker.

Pozostałe niestety chipsety, to był chipset AGA, czyli to była znowu Amiga 1200, tu nie było żadnej akceleracji 3D, która już wtedy wchodziła pod strzechy.

A to rozwiązałoby dużo spraw, no bo Amiga, jeśli miała swoje dedykowane karty graficzne, to one były drogie, no bo to była niska seryjność produkcji, więc...

Jeśli zapytacie, czy Amiga się tutaj przyczyniła, to odpowiem, że nie.

Według danych, jakie są dostępne, Amiga mały, aczkolwiek regularny zysk przynosiła w wysokości miliona marek miesięcznie.

Już wtedy dla Walkera planowano i były jakieś pierwsze screeny Amiga OS, który się nazywał 3.2.

On nigdy nie został wydany wtedy, bo o nowym Amiga OS 3.2 powiem później.

W roku 2012 można było ponownie kupić Amigi, może nie nowe, ale Amigi w stanie fabrycznym, ponieważ Petro Tyszenko znalazł gdzieś niesprzedane Amigi w magazynie w Indiach, bo potem, gdy już Amiga przestała się sprzedawać w Europie, to pchano ją do Azji, żeby gdzieś wysprzedać te zapasy magazynowe,

I jeszcze druga ciekawostka, bo jeśli ktoś pomyśli, że wraz z Escomem umarła ostatnia Amiga klasyczna, że nie była potem produkowana, nie jest to do końca prawdą, bo w Ameryce na zlecenie Escomu

Co prawda były to już Amigi dopalone z kartami Turbo, PowerPC i tak dalej, ale jeszcze do końca praktycznie XX wieku, jeśli chodzi o NASA w przemyśle kosmicznym, Amiga była używana.

Jak ogłoszą plotki, w końcówce istnienia Eskomu, gdy Eskom nie miał już pieniędzy na wypłaty dla pracowników Amiga Technologies, płacili to ludzie z Viscorpu pensje.

I ta Amiga to już można powiedzieć, to było coś oderwanego od takiej Amigi klasycznej, bo to już miała być coś na kształt Amigi NG.

Oczywiście ówczesne wyjścia, czyli sloty PCI, sloty USB, ale też próbowano gdzieś tam nawiązać do tych kluczowych rozwiązań, z których słynęła Amiga, więc było wyjście TV, wejście NTSC, PAL, SECAM.

Jak wykupiła te prawa, no to oczywiście przekształciła się zaraz w Amiga INC i też na dobry start za sprawą dalszej współpracy z HG und Partner powstał Amiga S39.

Natomiast jednak główną działalnością tej firmy Amiga i NC miało być coś innego.

Oni chcieli uderzyć w rynek mobilny, no nie tylko w mobilny, bo mieli taki system jak Amiga D, potem przechrzczony na Amiga Anywhere.

Wtedy nawet jeszcze zebrali na ten cel fundusze, tutaj między innymi gigant z polskiego rynku IT ówczesny, bo dziś już nie istniejący, firma Procom, była akcjonariuszem firmy Amiga i NC.

Finansowanie się skończyło, no i skończyły się ambitne mocarstwowe plany na temat właśnie tego Amiga D, Amiga Anywhere.

Między innymi zrobili prototyp czegoś takiego, co się nazywała Amiga One 1200.

To miało być G3 na pokładzie, co było bardzo dużym skokiem technologicznym, bo Amiga skumała się z PowerPC już jakiś czas wcześniej, za sprawą choćby takich akceleratorów, które można było wsadzić do Amigi 1200, też były akceleratory PowerPC do Amigi 3000-4000.

Nie działał wtedy na tym jeszcze system operacyjny, no i to tam było taktowane do 240 MHz, więc taka Amiga One G3, powiedzmy 600, no to by był skok technologiczny, nie?

W 3 kwadrance nie da się opowiedzieć 30 lat, więc skupiam się tutaj na oficjalnych, powiedzmy brandowanych Amigach.

Więc bardzo szybko, bo już na początku 2003 roku zaprezentowano bliźniaczy komputer, czyli Amiga One G4XE lub G3XE.

O ile jeszcze ta Amiga 1200 w czasach Eskomu sprzedawała się w dziesiątkach, tysięcy, może i setkach, zależy kto jak liczy.

Ta Amiga One G4XE to kosztowała wtedy w tym 2003-2004 roku sama płyta główna z procesorem 900 euro, a przekładając to na dzisiejsze pieniądze to pewnie by trzeba pomnożyć może razy dwa, więc no nie było to tanie.

Amiga w tym momencie miała jeszcze mniej pieniędzy, bo już nie mogła czerpać zysków z licencji na komputery Amiga One.

Amiga INC przemieniła się w CMOS INC, żeby prawdopodobnie uniknąć jakichś podatków czy czegoś tam.

Potem z powrotem na Amiga INC zmienili nazwę.

Hyperion zyskał prawa do dalszego rozwoju Amiga OS, zyskał prawa do marki Amiga One i tam jeszcze kilka innych praw, dzięki czemu mógł, powiedzmy, licencjonować kolejnym podwykonawcom markę Amiga One.

Poza tym nigdy nie dostał jakby licencji na nazwę Amiga, więc go nie będę tu specjalnie omawiał, ale następca to był SAM 460.

Malutka płyta i na bazie tej płyty powstał już komputer Amiga One 500.

No i właśnie powstało coś takiego jak Amiga One X1000 z dwurdzeniowym procesorem PASEMI PA6T 1.8 GHz.

Natomiast w końcu Apple dopiął swego, procesory się skończyły, więc potrzebny był następca i tu była nią właśnie Amiga One X5000, którą możecie zobaczyć na naszym stoisku też, bo ją ze sobą przywiozłem.

A tamta, bo też nie powiedziałem o tej Amiga One 500, o tej sam 460, to był już rok 2010 i taka ciekawostka, że to jest najdłużej chyba dostępna płyta z Amigi NG na pewno, chyba w ogóle licząc historię Amigową, bo w 2010 weszła na rynek.

Amiga S4-1, tu będzie chyba... Tak, to jest Workbench.

No bo tamto to niestety kosztowało wtedy około 2200 euro kosztowała ta Amiga One X5000, a X10 w ogóle unikatowy komputer to kosztował wtedy nawet 3000 euro, więc nie były to tanie zabawki.

No i w takim razie wymyślili sobie Amiga One A1222 Plus z wolniejszym procesorem P1022 1.2 GHz i to w założeniach miało kosztować nawet 400 funtów.

Odsłonę i będzie Amiga z 4.2, a tymczasem od kilku lat robi się uaktualnienia do tego Final Edition.

Ale wracając jeszcze do systemów operacyjnych, to w 2018 roku Hyperion zdał sobie sprawę, że Amiga NG jest rynkiem niszowym, ale coraz więcej na bazie mody retro.

Cloanto skupowało już od lat 90. różne prawa związane z Amigą i gdy Amiga INC przegrała, można powiedzieć, w tym 2009 roku umowę sądową, to to, co im zostało, w 2012 roku przekazali na rzecz Cloanto.

Zapraszam na kanał Amiga Bez Ściemy.

Znajdziecie też jeszcze różne szczegóły zakulisowe powstawania sprzętów z Commodore, jak powstawała Amiga 600, jak powstawała Amiga CD32.

Gdyby teraz zaczęto wszystko przepisywać od nowa, no i jeszcze całe dotychczas te oprogramowanie, które powstało przez te 20 lat istnienia Amiga S4, to żeby to odtworzyć, to moglibyśmy tego nie dożyć z tą garstką ludzi, która nad tym systemem pracuje.

Była taka brytyjska firma, tylko Acorn, Acorn Archimedes, gdzie Acorn Archimedes 3000 to wyglądał jak Amiga 500 prawie.

No tak, to był milioner i wbrew pozorom jak na taki niszowy sprzęt jak ta Amiga One X1000, która tam się sprzedała w tysiącach sztuk, a on się chwalił, że na projektowanie i tak dalej to wydał chyba z półtora miliona funtów, więc ja nie wiem czy ona mu się zwróciła ogólnie w takiej skali sprzedaży.

Ta historia z Amigą, w zasadzie z kompatkiem, Amiga po bankructwie Commodore, w 90 sekundie pomagał.

To motorem napędowym to była ta Amiga NG i wtedy jak weszłeś na fora Amigowe to w zasadzie tylko...

Powiedzmy były duże wojny, co jest lepsze, czy ta oryginalna Amiga NG, czy jakieś tam klony, o których tu nie wspomniałem, a teraz to w zasadzie my jesteśmy na tych forach Amigowych marginesem, bo jak się zrobiła ta moda na retro, to to powiedzmy nas jest może 10%, a cała społeczność użytkowników, 90%, bawi się tym retro, tym klasykiem, no ale kto co lubi, tym się bawi, nie?

No jak nasze pokolenie umrze, to pewnie i umrze ta Amiga, bo wątpię, że jakiegoś dwudziestolatka jest w stanie dzisiaj jakakolwiek Amiga zainteresować, no bo nawet gdyby zrobili tu Amigę, nie wiem, 10 GHz i tak dalej, no to też musi być na to oprogramowanie, muszą być gry, a kto to będzie robił?

Na szczęście widzę, że też młodzi ludzie się pasjonują, bo Amiga to jest fenomenalne.

Tak jak ja tu mówiłem, bo czas goni, a nie wiem, czy za chwilę nie będzie kolejnej prelekcji, ale musiałem się skupić jakby na oficjalnej linii i na oficjalnych Amigach zostawiałem różne poboczne drogi, bo też...

Tylko wiesz, też sobie zdajmy sprawę z tego, jakkolwiek ten system Amiga S4-1 czy 2

I teoretycznie one by były do uciągnięcia na tym Pistormie, ale programista mówi nie, bo nie mam bibliotek, nie mam narzędzi, bo jednak ten system Amiga OS 3.2 nawet, który wziął dużo z Amiga OS 4 już też, przepisane na 68K, ale ma swoje ograniczenia wciąż, nie?

A prezentacja była robiona właśnie na Amidze NG, Amidze One X5000, którą tu widzieliście, a odpalona na pececie, bo jak najbardziej Amiga potrafi generować prezentacje w formie plików wykonywalnych, które można odpalić na wszystkim, na pececie, na Androidzie, na Macu, na czymkolwiek i to nie jest żaden PowerPoint ani nic, tylko Amigowy Hollywood.

No ale to już jest Amiga 1200 M3.