Mentionsy

Amiga Bez Ściemy
Amiga Bez Ściemy
30.05.2025 06:20

Amiga Bez Ściemy odcinek 55

Omawiamy konwersje gier z automatów na Amige, które zostały wydane w w latach osiemdziesiątych XX wieku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Amidze"

Oczywiście później je widziałem na Amidze i uważałem je za lepsze.

Potem grałem w to też na Amidze.

Mówię, zobacz, tak to wygląda na Amidze, nie?

Tylko, że w mojej głowie to tak się zakodowało, że zobaczyłem oryginalnego Pac-Mana, a później Pac-Manie na Amidze i stąd ten taki wow.

Na Amidze to chyba to przeszedłem.

Amidze przygotowując się do tego odcinka i zaskakująco dobrze mi się mimo wszystko na tych klawiszach kursora grało.

Od razu powiem, że nie grałem na Arcadzie, nie grałem też chyba na Amidze, a jeśli grałem, to gra jakby nie zapadła mi w pamięć, więc tutaj oddaję Tobie głos.

Naprawdę to jakby zrobiło... Okej, widziałem pewne jakby różnice pomiędzy Arcade a Amigą, ale Amigowa nawet w pewnych momentach wygrywała, bo tam te dźwięki i ta muzyka w Amidze bardziej mi się podobała niż w Arcadzie.

Grałem, ale też tylko i wyłącznie na Amidze.

No nie no, znaczy wiadomo, była też rozbieżność między tym arcade'em, którego wtedy na żywo widziałem, a późniejszym portem na Amidze, ale uważałem to za super port, nie no, łapka w górę.

Na C64 bawiłem się w tą grę naprawdę fajnie, a na Amidze ta skokowa, klatkowa animacja, dopiero później to naprawili właśnie w tych kolejnych inkarnacjach.

Bo po prostu było na Amidze więcej lepszych platformówek, zwłaszcza, że ja też Amigę dostałem pod koniec 1992 roku, więc też była już trochę inna epoka.

Kupiłem to pod tym jak zwykle szyldem arcade, ale nie, nie zagrywałem się w to absolutnie na Amidze.

Ja muszę ograć, bo przyznam szczerze, że gdyby nie ten odcinek, to dalej bym nie wiedział, że Perpej Boy był na Amidze.

Alnamidze?

Więc ja powiem tak, oczywiście gra to jest niby zwykła strzelanka z poziomym przesuwem, nic wielkiego, gier jakich wiele, ale jeśli weźmiesz w zestawieniu właśnie z automatem, to na Amidze naprawdę więcej się tam dzieje.

Ale jak zobaczyłem, że jest na Amidze i za darmo mogę sobie pograć, no to sobie pogram.

Być może dlatego tylko to w to sobie zagrywałem na Amidze, bo czułem się jak na arcade'zie i bardzo ciepło wspominam tą grę, mimo że nie przepadam za tego typu grami, to tutaj ta grafika, animacja, muzyka, wszystko dawało radę.

Graficznie wyglądała dużo lepiej od C64, ale niestety mniej płynnie, jakoś tak kurde koślawo, chociaż muszę przyznać, że chyba tak bardzo tą grę lubiłem, że jakoś się w sobie wtedy za gówniarza zawziąłem, że przeszedłem ją całą na Amidze.

Nijak nie kojarzy się z czołowymi platformerami na Amidze.

To jak zobaczyłem to na Amidze, bo rzeczywiście to zobaczyłem u Radka bodajże, to miałem takie wrażenie, że on sobie coś w pęcie namalował i to zanimował, wiesz, że... Tak, tak, że jakbyś takie trójkąty i kwadraty... Tak, taka dziecinna jeszcze grafika, dokładnie jak skolorowane prawieci.

Nie widziałem oryginału, więc też nie widząc oryginału, to sam wiesz, tak jak tu już nieraz powiedziałeś, że widząc oryginał, chcesz mieć to samo na Amidze.

Skończyłem na Amidze, trochę przymrużałem oko, ale okej.

I na C64 to w ogóle było do bani, a na Amidze już to wyglądało tak jak arcade, no to było super.

I to jest właśnie odwołanie do którejś z gier, o której ty wspominałeś wcześniej, że lepiej się grało na C64 niż na Amidze.

No jeśli lubicie pinballe na Amidze, to nie muszę Wam mówić.