Mentionsy

8:10
8:10
17.03.2026 05:00

Ujawniamy, jak CBA próbowało zniszczyć prezydenta Sopotu

Operacja CBA przeciwko prezydentowi Sopotu Jackowi Karnowskiemu była oparta na świadomie sfałszowanych dowodach. Chodziło o politykę i o atrakcyjne grunty zajmowane przez Sopocki Klub Tenisowy. W dzisiejszym podcaście Dominika Wielowieyska rozmawia z Wojciechem Czuchnowskim, który dotarł do nowych wątków w sprawie inwigilacji Pegasusem Jacka Karnowskiego, ówczesnego prezydenta Sopotu, obecnie wiceministra w resorcie Funduszy i Polityki Regionalnej. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "CBA"

Dla mnie to jest jeszcze o tyle ciekawe, że mamy tutaj taką sytuację, że zarzuty ma wysoki rangą oficer CBA, szef delegatury CBA w Warszawie, bardzo zaufany człowiek Mariusza Kamińskiego, ale zarzuty ma też człowiek, który był zarejestrowany jako jego osobowe źródło informacji, czyli tajny współpracownik.

Ale po drugie, co jest bardzo interesujące, niespotykane zupełnie, zarzuty dostał zarówno ten oficer, funkcjonariusz CBA, jak i jego tajny informator.

Czyli tutaj różnica polega na tym, że oczywiście funkcjonariusze CBA związani z PiS-em mogą się zasłaniać tym, że Agnieszka H., czyli ta pani, która kradła pieniądze w tym Urzędzie Miejskim w Inowrocławiu, po prostu obciążyła Brejzów.

Dlatego, że to jest już zupełnie zadziwiające, że ten funkcjonariusz, który był oficerem prowadzącym tego pana, prezesa Sopotkiego Towarzystwa Sportowego, odszedł z CBA.

Ale to trochę wygląda tak, jakby ten funkcjonariusz CBA w momencie, kiedy PiS traci władzę, przerzuca się na to stanowisko i w pewnym sensie jest to nagrodą za wykonanie planu tego biznesmena.

Ale tak właśnie miało być i tak ma być, że taka służba jak CBA to przede wszystkim pilnuje aktualnej władzy i przynajmniej oficjalnie Jarosław Kaczyński mówił, że mu to jest bardzo potrzebne.

No tak, ale tak się zastanawiam, jak myślę o tych funkcjonariuszach CBA z rzeszowskiego oddziału, to ty patrzysz na to właściwie, bo oni po prostu wykonywali swoje obowiązki, mając informacje np.

No bo przecież też, z tego co pamiętam, to też chyba CBA robiło sprawy Ryszarda Czarneckiego i tych jego słynnych podróży.

Tak, CBA swoją robotę wykonało.