Mentionsy

8:10
8:10
30.03.2026 04:00

Sprzedaż rzeźb, których nie ma, 500 mln strat i Wadowice

W Warszawie rusza proces Joanny S., Polki ze szwedzkim paszportem, która pod pozorem inwestowania w dzieła sztuki stworzyła gigantyczną piramidę finansową. Na liście poszkodowanych jest ok. 2 tys. inwestorów, w tym osoby znane z pierwszych stron gazet, które wykładały od 50 tys. do miliona złotych. Pieniądze w piramidę zainwestował również Marian Banaś, obecny szef NIK. W dzisiejszym podcaście Aleksandra Zbroja rozmawia z Michałem Kokotem, dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, który na łamach „Dużego Formatu” opisuje szczegóły tej sprawy. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Marian Banaś"

Może przypomnę słuchaczom, słuchaczkom, że Marian Banaś był szefem NIK-u, ale też Izby Celnej, później wiceministrem finansów i szefem, uwaga, GIF-u, czyli Generalnego Inspektoratu Informacji Finansowej.

Ja tylko powiem, że Marian Banaś nabył rzeźbę, która nazywała się Guardian Angel, czyli Anioł Stróż.

I ta nazwa tej rzeźby, Anioł Stróż, dużo mówi o tej całej jego historii i sytuacji w ogóle życiowej i politycznej, bo Marian Banaś jest taką osobą, która gdzieś wydaje się, że już się potknęła, upadła i nigdy nie wróci do życia politycznego, a tutaj tymczasem cudownie on wstaje jak Feniks z popiołów i rusza znowu do boju.

Marian Banaś zainwestował w 2016 roku kilkadziesiąt tysięcy złotych w rzeźbę.

Kłopoty zaczęły się tak naprawdę pod koniec 2016 roku, czyli jakieś 2-3 miesiące po tym, jak Marian Banaś dostał zwrot z tej inwestycji.

Marian Banaś, który zostaje w marcu następnego roku szefem Głównego Inspektoratu, awansuje z podsekretarza na sekretarza stanu.

Oceniając, że może dochodzić do prania abundnych pieniędzy, piszą do Mariana Banaśa jako szefa GIF-u w tej sprawie.

Więc jest to ironia losu, że informacje w tej sprawie dostaje osoba, która sama w tą piramidę zainwestowała swoje pieniądze, co się wiązało później z rozmaitymi problemami, ale takiej drugorzędnej natury, ponieważ były zarzuty o to, że Marian Banaś nie wpisał np.

No ale jak mówię tutaj Marianowi Banaśowi, te historie uchodzą mi od wczoraj płazem i ta też niczym się nie zakończyła.