Mentionsy

8:10
8:10
22.02.2024 06:30

PiS się sypie. Czy dotrwa do wyborów prezydenckich?

Roman Imielski, I wicenaczelny"„Gazety Wyborczej", i Agata Kondzińska, reporterka polityczna "Wyborczej", rozmawiają o tym, kiedy nastąpi koniec Prawa i Sprawiedliwości. Czy Monika Pawłowska, która przyjęła mandat po Mariuszu Kamińskim, jest porażką Kaczyńskiego? Kogo poszczególne partie wystawią jako kandydatów w wyborach prezydenckich? I jak sobie radzi z rządzeniem Koalicja 15 Października? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "PiS"

Podobno najczarniejsze scenariusze obecnie krążące w PiS to tylko dwa sejmiki po wyborach samorządowych.

Zupełnie nowa jakość intelektualna w delegacji PiS do Europarlamentu.

która zdecydowała się jednak, że obejmie mandat po Mariuszu Kamińskim z okręgu w Chełmie, chociaż PiS zapewniał, że nikt z czołowych miejsc tych osób, które były tam na liście wyborczej, na to się nie zdecyduje, no bo jak wiadomo Prawo i Sprawiedliwość uważa, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik ciągle są posłami.

Ale to jest jednak Monika Pawłowska, która ma za sobą przeszłość też kolorową i barwną, w zależności od tego, gdzie... No tak, zaczynała w jośnie, była stolniczką aborcji, bardzo zadeklarowaną, później była w porozumieniu Orszagowina, później w PiS-ie.

No to napisał właśnie między innymi profesor Andrzej Nowak w Arkanach ostatnich, bardzo krytycznym tekście wobec przywództwa Jarosława Kaczyńskiego i właściwie bardzo krytycznym wobec otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.

Na komisję bardzo oglądają się pisowcy.

Tak, zapewne są też plotki takie o Tobiaszu Bocheńskim, który jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Warszawy, ale z nim opowieść w PiS-ie jest taka, że jeśli on nie wejdzie do drugiej tury z Rafałem Trzaskowskim, no to może się spakować i wrócić do Łodzi.

Ale też trochę niezbyt znany szerzej, nawet dla elektoratu pisowskiego.

Dla PiSu bardzo niekomfortowym, tak bym to określił.

No bo to będzie takie symboliczne zamknięcie właśnie rządów PiSu, prawda?

No i wchodzi to z kimś, proszę państwa, no ale ten scenariusz to jednak ja tu napisałem.