Mentionsy

8:10
8:10
08.11.2024 16:00

Kulisy KO. To Tusk popchnął Sikorskiego

W tym odcinku podcastu "Dzieje się" rozmawiamy o wyborach, które odbyły się w USA i o wyborach, na które czekamy w Polsce. Karolina Lewicka, Dominika Wielowieyska, Tomasz Sawczuk i Maciej Głogowski rozmawiają o tym, jak wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych rozgrywany jest przez polskich polityków - i co z tego może wyniknąć. Zastanawiają się, kto i co podpatrzył w amerykańskiej kampanii, a także przewidują, jak się to przełoży na polskie wybory. "Dzieje się" w tym tygodniu to również dyskusja o kulisach rywalizacji między Rafałem Trzaskowskim a Radosławem Sikorskim, a także o roli, jaką odgrywa w niej Donald Tusk. Będzie również o zagadkowych ruchach Beaty Szydło i jej możliwych motywacjach, a także o Zbigniewie Ziobrze, który znów nie stawił się przed komisją śledczą. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trumpa"

Zwycięstwo Donalda Trumpa pokazuje, że centroprawicowa siła, jaką jest PSL w Polsce, no to chyba nabiera mocy w związku z tym.

I do tego bym zaraz wrócił, bo to uważam i ma znaczenie, że oni mogą liczyć na jakieś wsparcie z tych dobrych strategów republikanów i Donalda Trumpa.

Słyszałam też Radosława Sikorskiego, który był pytany o to, czy w związku z tym, że jego małżonka była bardzo krytyczna wobec Donalda Trumpa, porównując go do Hitlera i Stalina.

I jest kojarzona oczywiście z Partią Demokratyczną tego szans na ewentualną nominację Trumpa.

Więc ja mam wrażenie, że to jest próba albo zneutralizowania tej narracji Prawa i Sprawiedliwości, że tylko PiS jest w stanie dogadać się z nową administracją Donalda Trumpa,

O ile to skandowanie w Sejmie nazwiska nowego prezydenta Donalda Trumpa, no to było dość żenujące i niespecjalnie się składało na taką wizję, że tutaj dbamy o suwerenność ponad wszystko, no to robienie sobie radosnych zdjęć z ambasadorem Stanów Zjednoczonych, jak tylko w któryś sposób pojawił się

Więc to nie jest tak, że nie można znaleźć się blisko Trumpa, mimo że się mówiło w przeszłości wobec niego nieładne rzeczy.

I za tym, żeby Ukraina nie odzyskała większości, właściwie przygniatającej większości ziem, bo Wall Street Journal i nie tylko czytamy, że taki jest plan Donalda Trumpa.

z administracji Joe Bidena, jak i także z doradcami Donalda Trumpa.

Z jednej strony wpisał się trochę w tę politykę transakcyjną Trumpa, przypominając ile Polska wydaje na zbrojenia.

Natomiast jeżeli chodzi o plan Trumpa,

Ja pamiętam też te wypowiedzi, które zresztą teraz są przypominane w mediach społecznościowych Radosława Sikorskiego, który będąc w Stanach Zjednoczonych zazwyczaj udzielał wywiadów wielu stacjom, także Foxowi, który w naturalny sposób sprzyja republikanom i wychwalał Trumpa i jego działania, którymi mógł się pochwalić w sprawie dozbrojenia Ukrainy w czasie swojej prezydentury.

języku interesów, ale też języku, że Europa bierze rzeczywiście trochę więcej z czasem odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo, no próbuje przekonać Amerykanów do tego, żeby nie wycofywali się zbyt szybko z Europy, bo ta tendencja istnieje nie tylko w przyszłej administracji Trumpa, ale jest dużo szersza i wydaje mi się, że to warto zauważyć, że to nie jest tak, że powinniśmy panikować.

Ja mam wrażenie, że już to słyszałam, bo już była jednak kadencja Donalda Trumpa i wtedy też była ta opowieść, że my Europa musimy stanąć nieco mocniej na swoich nogach, ale wybraliśmy jednak strategię na przeczekanie Donalda Trumpa.

No tak, a ja chciałam jednak zakończyć jeszcze bardziej optymistycznym akcentem, bo przypominam sobie, jak Mateusz Morawiecki u Moniki Olejnik zapytany, czy woli Hillary Clinton, czy Donalda Trumpa, powiedział, że to jest wybór między dżumą a cholerą, a jednak rząd Prawa i Sprawiedliwości... A okazuje się, że są największymi przyjaciółmi Donalda Trumpa.

Gdyby miało być tak, że wybór Trumpa jest tą zmianą, o której mówisz...

Co więcej, gdyby zmiana Trumpa miała być tym powodem, to to jest tak naprawdę jeszcze dodawanie wiatru w żagle PiSowi, bo PiS wtedy ma jeszcze lepsze karty, mówiąc, że my jesteśmy jeszcze bliżej Trumpa.

Oni zdecydowali się oddać głos na Trumpa, czy też nagle okazało się na tej ostatniej prostej, że ważniejsze od spraw światopoglądowych są jednak sprawy związane z tym, czy mamy co do garnka włożyć.