Mentionsy
Kulisy KO. To Tusk popchnął Sikorskiego
W tym odcinku podcastu "Dzieje się" rozmawiamy o wyborach, które odbyły się w USA i o wyborach, na które czekamy w Polsce. Karolina Lewicka, Dominika Wielowieyska, Tomasz Sawczuk i Maciej Głogowski rozmawiają o tym, jak wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych rozgrywany jest przez polskich polityków - i co z tego może wyniknąć. Zastanawiają się, kto i co podpatrzył w amerykańskiej kampanii, a także przewidują, jak się to przełoży na polskie wybory. "Dzieje się" w tym tygodniu to również dyskusja o kulisach rywalizacji między Rafałem Trzaskowskim a Radosławem Sikorskim, a także o roli, jaką odgrywa w niej Donald Tusk. Będzie również o zagadkowych ruchach Beaty Szydło i jej możliwych motywacjach, a także o Zbigniewie Ziobrze, który znów nie stawił się przed komisją śledczą. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
No i wraca sprawa aborcji, ale tak sobie pomyślałam, że tak jesteśmy strasznie poważni, a dzisiaj jedna rzecz mnie strasznie rozśmieszyła w mediach społecznościowych, a mianowicie politycy Konfederacji i Prawa i Sprawiedliwości wrzucają taki wyimek z roty Marii Konopnickiej, nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, tylko nie będzie nam krzyżek pluł nam w twarz.
Ja oczywiście byłam rozbawiona tym, jak politycy Prawa i Sprawiedliwości są entuzjastycznie nastawieni do tego wyniku, bo oczywiście można sobie po tym wyniku wyborów amerykańskich sporo obiecywać także na polskim gruncie, ale miałam takie nieodparte wrażenie, że to Prawo i Sprawiedliwość wygrało te wybory i już taki triumfalny ton, myślę, że jeszcze na tym etapie nieuprawniony.
Nadzieje, jakie Prawo i Sprawiedliwość wiąże z wynikiem tej elekcji i z tym, że Donald Trump będzie 47. prezydentem Stanów Zjednoczonych, są oczywiście takie, że Trump przyjedzie tutaj do Polski, spotka się z Andrzejem Dudą, to w jaki sposób zbuduje obóz Prawa i Sprawiedliwości, z którego to obozu Andrzej Duda się wywodzi.
Być może republikanie będą wspomagać Prawo i Sprawiedliwość oraz kandydata Prawa i Sprawiedliwości w wyborach krajowych.
A w ogóle myślę, że to jest tak, jak powiedział Aleksander Kwaśniewski, że jest to impuls psychologiczny dla Prawa i Sprawiedliwości.
Ale teraz wracając do tego prawa i sprawiedliwości.
Więc ja mam wrażenie, że to jest próba albo zneutralizowania tej narracji Prawa i Sprawiedliwości, że tylko PiS jest w stanie dogadać się z nową administracją Donalda Trumpa,
Chyba się zgodzimy, że mamy do czynienia z takim wasalnym stosunkiem Prawa i Sprawiedliwości.
Ja bym chciał, żeby konkretnie jakiś, któryś polityk Prawa i Sprawiedliwości, najlepiej w mediach, musiał odpowiedzieć na pytanie, co jest celem?
Ale jesteś pewna, że polityk Prawa i Sprawiedliwości, jeśli go zaprosimy tutaj do studia, to właśnie tak odpowie?
No tak, a ja chciałam jednak zakończyć jeszcze bardziej optymistycznym akcentem, bo przypominam sobie, jak Mateusz Morawiecki u Moniki Olejnik zapytany, czy woli Hillary Clinton, czy Donalda Trumpa, powiedział, że to jest wybór między dżumą a cholerą, a jednak rząd Prawa i Sprawiedliwości... A okazuje się, że są największymi przyjaciółmi Donalda Trumpa.
Słuchajcie, bo chciałam zapytać też o kandydata Prawa i Sprawiedliwości, bo z mojej informacji wynikało, że Jarosław Kaczyński tak sobie powiedział, znaczy powiedział swoim ludziom na Nowogrodzkiej, że jak Trump wygra wybory, to znaczy, że u nas najlepszym wyborem jest Przemysław Czarnek.
W pierwszej turze, obojętnie kto będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, zbierze lektorat Prawa i Sprawiedliwości, prezes wcześniej na maści, ludzie karnie pójdą do urn, zagłosują.
Natomiast, no oczywiście Nawrocki ma pewnie z tym pierwszym największy problem, bo jest najmniej rozpoznawalny w elektoracie Prawa i Sprawiedliwości.
To również z drugiej strony powoduje silne wzburzenie po stronie wyborców Prawa i Sprawiedliwości.
I ja miałam wrażenie po tych wydarzeniach, bo wydaje mi się, że to może być taka sama sytuacja w tym sensie, że tam Ziobro będzie szedł, a wszyscy zwolnicy Prawa i Sprawiedliwości pod ten Sejm się tam zbiorą się albo i tak dalej.
To może jeszcze jeden wątek, bo wiemy także, między innymi z analizy internetu, robi to kolektyw analityczny Res Futura, że jest też po stronie wyborców Prawa i Sprawiedliwości, na przykład względem byłego wiceministra Romanowskiego, takie oczekiwanie, żeby on nie był, cytując Zbigniewa Ziobrę, miękiszonym,
Więc być może jest też w części elektoratu Prawa i Sprawiedliwości takie oczekiwanie, żeby Zbigniew Ziobro stanął przed obliczem komisji i ją zaorał.
Ostatnie odcinki
-
Co Fenicjanie mówią o współczesnym Libanie
23.02.2026 05:00
-
Szpieg w MON. Ppłk rez. Maciej Korowaj: Nie mam...
21.02.2026 05:00
-
Sławek Kamiński o kulisach pracy fotoreportera
20.02.2026 05:00
-
Montownia czy industrialny hub? Jak wygląda pol...
19.02.2026 05:00
-
Tak PiS i Karol Nawrocki igrają z naszym bezpie...
18.02.2026 05:00
-
Co dalej z NATO po konferencji w Monachium
17.02.2026 05:00
-
Benzodiazepiny. Uzależnienie zaczyna się u lekarza
16.02.2026 05:00
-
Rosyjscy sportowcy może i są przeciwko wojnie, ...
14.02.2026 05:00
-
Dlaczego uwaga to dziś towar deficytowy?
13.02.2026 05:00
-
„Przekształcamy rocznie kilka tysięcy umów”. Sz...
12.02.2026 05:00