Mentionsy

8:10
8:10
27.02.2024 06:30

Czy Trump ma nominację w kieszeni i czy jest w stanie wygrać z Bidenem

Łukasz Grzymisławski, dziennikarz "Gazety Wyborczej", rozmawia z Janem Smoleńskim, amerykanistą z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, o prawyborach w Stanach Zjednoczonych. W ostatnią sobotę Donald Trump pokonał Nikki Haley w Karolinie Południowej, gdzie jego rywalka była niegdyś gubernatorką. Haley nie rezygnuje jednak z walki o republikańską nominację, oceniając, że Donald Trump nie ma szans pokonać Joego Bidena w wyścigu o Biały Dom. Co na ten temat mówią sondaże? Jak przebiega kampania wyborcza w USA? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Trumpa"

Tylko, że jest mały szkopuł z punktu widzenia Trumpa.

To także dlatego Ron DeSantis, gubernator Florydy, tuż przed rezygnacją z wyścigu Biały Dom, ogłosił, że jeśli partia postawi na Trumpa, to przegra.

Pytanie w związku z tym, czy triumfalistyczny przekaz Trumpistów to tylko PR-owy trik, a większość Amerykanów faktycznie nie chce widzieć Trumpa w Białym Domu, czy jest inaczej?

To z jednej strony faktycznie jest trik PR-owy, ale z drugiej strony faktycznie wyborcy republikańscy wolą Trumpa od kogokolwiek innego.

Cytuję Trumpa z weekendu.

W przypadku Trumpa tak zupełnie nie było.

No tak, ale wymienimy może wszystkie kluczowe punkty programu Trumpa na drugą kadencję, o których on mówi wprost.

mianowanie lojalistów w Departamencie Sprawiedliwości i obsadzenie swoimi ludźmi niezależnych ciał kontrolnych, no to faktycznie, to brzmi niebezpiecznie dla ludzi, którym polityka Trumpa się nie podoba.

Natomiast wielu wyborcom partii republikańskiej pomysły Trumpa się albo podobają, albo uważają, że są to konieczne kroki do tego, aby faktycznie mógł zrealizować swoje...

W tym roku, czy w drugiej kadencji Trumpa najprawdopodobniej te różnego rodzaju wewnętrzne, czy po stronie republikańskiej różnego rodzaju ograniczenia będą dużo słabsze, więc

O tym mówił John Bolton, dawny doradca Trumpa do spraw bezpieczeństwa.

zbierają CV ludzi, którzy są ideologicznie trumpistami, czy ideologicznie trumpistami, no po prostu będą lojalni wobec Trumpa, no i wtedy on już nie będzie miał za krótkiej ławki, niebezpieczeństwa, że będzie w stanie po prostu swoimi lojalistami obsadzić istotne stanowiska, no i wtedy faktycznie będzie się dało przewodzić.

No tak, ale na co oni liczą, głosując na Trumpa i republikanów pod jego przywództwem?

Przecież to będzie jeszcze bardziej radykalna polityka, antyimigracyjna, antymuzułmańska, antypalestyńska też, ponieważ Steve Bannon, który wprawdzie dawny strateg, ale obecnie znowu w łaskach Trumpa, też występował podczas tej konferencji w weekend.

Tylko, że to niekoniecznie musi być tak, że latynosi, muzułmanie czy czarni Amerykanie zagłosują na Trumpa.

Znaczy ci ludzie sobie zdają sprawę z tego, jak niebezpieczna może być prezydentura Trumpa, no tylko, że to nie w skali kraju będzie się liczyło, tylko w skali, znaczy to będzie się rozgrywało w zasadzie w kilku swing states, tak, dlatego, że ze względu na... Skomplikowany system obozu, oczywiście.

Natomiast jak na razie wydaje się, że to nie jest aż tak eksponowane w przeciwieństwie do takich rzeczy jak na przykład obsesja już Trumpa, czyli postawienie Bidenów, wszystkich możliwych, przed sądem.

Czy my po prostu nie tkwimy w takim jednak mimo wszystko PR-owym, medialnym matriki, to znaczy bardzo mocna prawa strona medialna w Stanach Zjednoczonych po prostu uznała, że musi wypromować Trumpa na kandydata do partii republikańskiej i po prostu słyszymy ich głosy.

Znaczy, był moment otrzeźwienia po wyborach uzupełniających w 2022 roku, kiedy faktycznie demokraci stracili kontrolę nad Izbą Reprezentantów, ale to była bardzo niewielka utrata, a większość kandydatów, która imitowała Trumpa i była popierana przez Trumpa, najlepiej nie wypadli.

Długi Trumpa rosną.

partii republikańskiej i konserwatystów, niż kolejna kadencja Trumpa.

To znaczy, on jest przekonany, że jest w stanie pokonać Trumpa.

Jak na demokratę i chyba nawet w niektórych grupach wiekowych, które tradycyjnie głosują na republikanów, bije Trumpa.