Mentionsy

8:10
8:10
27.02.2024 06:30

Czy Trump ma nominację w kieszeni i czy jest w stanie wygrać z Bidenem

Łukasz Grzymisławski, dziennikarz "Gazety Wyborczej", rozmawia z Janem Smoleńskim, amerykanistą z Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, o prawyborach w Stanach Zjednoczonych. W ostatnią sobotę Donald Trump pokonał Nikki Haley w Karolinie Południowej, gdzie jego rywalka była niegdyś gubernatorką. Haley nie rezygnuje jednak z walki o republikańską nominację, oceniając, że Donald Trump nie ma szans pokonać Joego Bidena w wyścigu o Biały Dom. Co na ten temat mówią sondaże? Jak przebiega kampania wyborcza w USA? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Biden"

Czy Trump ma nominację w kieszeni i czy jest w stanie wygrać z Bidenem?

Jak na razie Trump prowadzi w sondażach nad Bidenem.

Natomiast faktem jest, że jak są porównywane opcje Trump vs. Biden i Haley vs. Biden, no to Haley wygląda lepiej.

Ostatnio w sondażu zrobionym przez Market Law School Trump wygrywał z Bidenem o 2%, Haley o 5%, czyli to już jest powyżej błędu statystycznego.

Trump wystąpił tam również, przedstawił dość kuriozalną, w zasadzie nawet dystopijną wizję drugiej kadencji Bidena.

Wskutek polityki energetycznej Bidena w kraju co chwila będzie dochodził do przerwy w dostawie prądu, a ulice miast będą terroryzowane przez Hamas.

Do tego oczywiście wybuchnie trzecia wojna światowa, do której prze Biden i demokraci.

W jaki sposób będzie chciał przekonać niezdecydowanych, że ma lepszy pomysł na rządzenie niż Biden i demokraci?

Wydaje mi się, że tutaj to nie jest wyścig o to, czy Trump wygra, ale czy Biden przegra.

Są szanse, że Biden nie da rady.

Są szanse, że Biden nie da rady.

Znaczy największym argumentem na rzecz Bidena jest Trump.

Natomiast wszystkie inne aspekty w zasadzie polityki Bidena czy planów Bidena nie są odbierane dobrze przez jego elektorat.

A co jest głównym obciążeniem dla Bidena w tym roku wyborczym?

Czy to jest tylko wiek, czy może ilość konfliktów na świecie, w które Ameryka musi się angażować i które zrażają do Bidena liczne grupy wyborców, na przykład muzułmanów, licznych zwłaszcza w jednym z kluczowych swing states, czyli w stanie Michigan, którzy bardzo sceptycznie podchodzą do jego polityki wobec Izraela i konfliktu z palestyńczykami?

Wiek Bidena mu szkodzi.

Nawet jeżeli się gubi w tym, co mówi, to mówi to z większą charyzmą niż Joe Biden.

Podkreślają, że Biden ze względu na swój wiek ma kiepski kontekst z rzeczywistością.

pomimo nawoływań Stanów Zjednoczonych do tego, żeby jednak mimo wszystko mniej cywilów tam ginęło, no zdecydowanie nie pomaga, a stanowisko Bidena, żeby w zasadzie bezwarunkowo popierać Izrael, no nie przysparza mu zwolenników, nie tylko wśród muzułmanów, ale też wśród młodszych wyborców, którzy po prostu postrzegają to jako element amerykańskiego imperializmu.

I wśród latynosów, jeżeli chodzi o kwestie imigracji, no notowania Bidena leżą kompletnie.

Mówił między innymi, że polityka wobec Irela Bidena jest kompletnie błędna, bo przecież wywianie presji na Netanyahu, żeby odpuścił walkę z Hamasem, to jest tak jakby wymagać od Ameryki, żeby zrezygnowała ze ścigania o samym Bin Ladena po wrześniu 2001 roku.

Wystarczy po prostu, że nie pójdą rozczarowani postawą Bidena, nie pójdą do wyborów.

Na razie widać po stronie rozczarowanych Bidenem, że chcą dać mu sygnał po prostu podczas formalnych...

prawyborów w Partii Demokratycznej, że będą głosowali uncommitted, czyli po prostu nie chcą dać Bidenowi kredytu zaufania.

Biden musi to udowodnić.

I to jest w pewnym sensie być może ratunek dla Bidena.

No dobrze, ale my cały czas zostawiamy się tutaj nad błędami albo może nie do końca skutecznymi strategiami w polityce granicznej Ameryki, Bidena, ale przecież dla Amerykanów sytuacja na świecie nie jest chyba tak istotnym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji o wyborze prezydenta.

To jest właśnie kwestia inflacji, co powoduje, że Biden ma niesamowicie trudne zadanie przekonania ludzi do tego, że sytuacja gospodarcza jest tak naprawdę dobra, choć ludzie twierdzą, że jest zła.

I faktycznie, jeżeli pojawi się więcej głosów w sprawie ograniczenia prawa kobiet do wyboru, czy do przerwania ciąży, pojawią się pomysły na to, żeby ograniczać dostęp do procedury in vitro itd., to faktycznie to może zmobilizować ludzi do głosowania przeciwko Trumpowi, czyli nad Bidena.

Natomiast jak na razie wydaje się, że to nie jest aż tak eksponowane w przeciwieństwie do takich rzeczy jak na przykład obsesja już Trumpa, czyli postawienie Bidenów, wszystkich możliwych, przed sądem.

No tak, ale teraz niedawno okazało się, że główny świadek w procesie, który animują oczywiście republikanie przeciwko Hunterowi Bidenowi, okazał się kłamcą i przyznał nawet, że wszystkie dowody rzekome przeciwko Hunterowi Bidenowi w sprawie jego interesów, które miał poręczać jego ojciec, wszystkie te informacje są wyssane z palca.

Tak, dlatego między innymi Haley wypada lepiej, jak się porównuje Trump vs. Biden.

No i niewykluczone jest to, że w pewnym momencie dojdzie do zwrotu i nawet Charles Koch uzna, że jednak trzeba zdosypać Trumpowi, bo kolejna kadencja Bidena jest większym problemem dla jego biznesów, czy dla...

No tak, ale Biden na samym początku tej kampanii, która już przecież trwa, powiedział, że on nie chciał kandydować po raz drugi.

Chciał zostawić pałeczkę komuś młodszemu, ale ponieważ decyduje się kandydować Donald Trump, to jest jedyny powód, dla którego Biden wchodzi w tą drugą kadencję.

Mają to dość dobrze opracowane i to jest też tak, że Biden bardzo dobrze wypada wśród białych wyborców i wśród starszych wyborców.

Gdyby Biden zdecydował się na to, żeby nie kandydować, to mogłoby po prostu źle wyglądać.

Republikanie, czy ci bardziej wierzący w teorie spiskowe, nie chcą pomagać Ukrainie, między innymi dlatego, że ich zdaniem to jest to miejsce, gdzie Hunter Biden robił tyle kasy przy wsparciu swojego tatusia.