Mentionsy
Czy Rosjanie będą kiedyś stawiać pomniki Aleksiejowi Nawalnemu?
Łukasz Grzymisławski rozmawia z Wiktorią Bieliaszyn i Wacławem Radziwinowiczem, dziennikarzami "Gazety Wyborczej", o tym, jakim politykiem był Aleksiej Nawalny. Dlaczego wrócił do Rosji, wiedząc, z jakim wiąże się to niebezpieczeństwem? Czy jego śmierć może wpłynąć na postawę rosyjskiego społeczeństwa? Jak długo w Rosji przetrwa pamięć o Nawalnym? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Oboje znaliście Nawalnego i rozmawialiście z nim.
Ale tuż przed powrotem do Rosji Fundacja Nawalnego do Walki z Korupcją opublikowała na YouTubie film.
A co do filmu, co do ewentualnego oburzenia, ja myślę, że i to zresztą wybijało się w wypowiedziach licznych Aleksija Nawalnego, że on rzeczywiście potrafił znaleźć język z ludem, z narodem rosyjskim.
Wielu ludzi sceptycznych wobec Nawalnego nie mogło mu zapomnieć jego dawnych wypowiedzi, w których pobrzmiewał wielkoruski nacjonalizm, czy nawet szowinizm, dobrze znany w poglądach różnych rosyjskich polityków w historii.
Czy jednak nie jest tak, że światopogląd z drugiej strony Nawalnego także mocno ewoluował w ostatnich latach?
My mamy dzisiaj po śmierci Nawalnego taki zalew liryki, co on planował, jaki on był czarujący, jak on potrafił taką czy inną rzecz zrobić, ale to jest dalekie od tego, czym naprawdę
że na przykład taki Igor Siecin, przyjaciel zresztą Putina i szef Rosnieftu, czy generał Złoto w dowódce Gwardii Narodowej byliby gotowi zaakceptować Nawalnego jako lidera, który przejmuje władzę w przypadku, gdyby Putin ją nagle stracił.
Przepraszam, skoro już padło nazwisko generał Zowotow, Wiktor Zowotow, generał armii, szef rozgwardii, on Nawalnego chciał wyzwać na pojedynek, na pięści.
Ta wiadomość o śmierci Nawalnego została jego żonę Julię w Monachium, na odbywającej się tam konferencji bezpieczeństwa, poświęconej w dużej mierze wojnie w Ukrainie.
Ja myślę, że ta śmierć Nawalnego, żeby nie była ofiarą, która zupełnie okaże się być jakaś zaprzepaszczona, powinna pobudzić rosyjską opozycję do tego, żeby właśnie zaczęła mobilizować
Prezydent Biden obarczył Putina, co się rzadko zdarza, osobistą odpowiedzialnością za śmierć Nawalnego.
Na przykład teraz, kiedy ten zapał Zachodu do wspierania Ukrainy już gasł, nie da się ukryć, nagle zostanie przez tę ofiarę Nawalnego podsycony.
Rozmawialiśmy dzisiaj z Wiktorem Mieliaszny i Wacławem Radziwinowiczem o sytuacji w Rosji po śmierci Aleksieja Nawalnego.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Zwycięska Ukraina zagrożeniem dla Polski nie bę...
22.07.2026 04:00
-
„Stul pysk!”. Nowe standardy wewnątrz PiS. Wiel...
21.07.2026 04:00
-
Prymas Polski pisał do papieża, że pogrom kiele...
18.07.2026 04:00
-
Na 900 rosyjskich Iskanderów, Europa produkuje ...
17.07.2026 04:00
-
Czarnek zaprosił Putina do Polski. Kaczyński wy...
16.07.2026 04:00
-
Czarzasty: W Polsce jest dobry czas na złe rzec...
15.07.2026 04:00
-
PiS słabnie. Braun rośnie. Morawiecki się miota
14.07.2026 04:00
-
Obnażamy patologie polskiego systemu ochrony zd...
11.07.2026 04:00
-
Po co Tuskowi taka minister zdrowia? Keler i Ku...
09.07.2026 04:00
-
To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Pol...
07.07.2026 04:00