Mentionsy

360 stopni
360 stopni
03.11.2024 17:00

Wybór Ameryki. Konsekwencje dla świata - wydanie specjalne

Dwa dni przed wyborami w USA Jarosław Kuźniar w specjalnym wydaniu "360 stopni" przyjrzał się temu, jak wygląda końcówka kampanii i jakie jej ostateczne rozstrzygnięcie może mieć konsekwencje.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Donald Trump"

W poprzednich wyborach głosował na Donalda Trumpa.

Wczoraj ukazał się sondaż, który mówi o tym, że Kamala Harris w stanie Iowa ma przewagę 3% nad Donaldem Trumpem.

To jest taka wizja, którą przedstawia Donald Trump, głosi na swoich wiecach strasze Amerykanów, szczególnie z przedmieści tych rolniczych terenów, które paradoksalnie nie mają wiele do czynienia z tą nielegalną imigracją.

Harris przekonuje wyborców, żeby odcięli przeszłość, żeby zostawili za sobą retorykę Donalda Trumpa, podziały związane z jego prezydenturą i spojrzeli w przyszłość.

Ja co chwila dostaję SMS-y ze sztabu Trumpa, z obu sztabów zresztą, zachęcające do tego, żeby pójść do głosowania pod hasłem Donald Trump potrzebuje twojego głosu, Donald Trump chce, żebyś głosował, albo na przykład

Sam Donald Trump do mnie... Wyświetla mi się na telefonie, że dzwoni do mnie Donald Trump.

Idź głosować, Donald Trump ciebie potrzebuje.

Kolejny zamach na Donalda Trumpa.

No właśnie, bo tego chcemy i nie pozwolimy nikomu, żeby zabierał nam sprawczość i decydował za nas, bo Donald Trump ostatnio powiedział, że on będzie bronił kobiet, cokolwiek to znaczy, czy tego chcą, czy też nie chcą.

Tak, Donald Trump to jest kolejny teflonowy prezydent.

Donald Trump podnosi się jakby z popiołów po raz kolejny.

On ciągle bardzo mocno posługuje się tym argumentem, że on nie będzie się stosował do reguł poprawności politycznej, bo właśnie, to jest gigantyczny paradoks i swego rodzaju geniusz Donalda Trumpa, bo człowiek, który ma najwyższy rekord kłamstw i przeinaczeń deklarowanych w życiu publicznym, on mówi swoim zwolennikom, że jest mesjaszem prawdy.

...negatywną albo raczej może taką demaskującą, dlatego że tam nie stosuje się taktyki Donalda Trumpa, to znaczy nie oczernia się samego Donalda Trumpa, tylko po prostu pokazuje się go.

Ale ona była właściwie bezbłędną w tym sensie, że ona była pierwszą kandydatką wśród tych, którzy stawali w szranki z Donaldem Trumpem, która była w stanie go zdominować podczas debaty.

I to też pokazuje, jaką przywódczynią chce być Kamala Harris i bardzo mocno ją odróżnia od Donalda Trumpa, który nie ma do siebie dystansu.

Donald Trump tego nie robił.

To jest po części elektorat Nikki Haley, która startowała przeciwko Donaldowi Trumpowi w prawyborach i na nich chce się Kamala Harris skupiać.

I tam jest bardzo duża, około 500 tysięczna liczba mieszkańców pochodzących z Portoryko, których obraził komik podczas wiecu Donalda Trumpa.

I to, że najbogatszy człowiek świata popiera Donalda Trumpa i rozdaje codziennie milion dolarów w loterii dla osób, które będą głosować w tych wyborach, czy zarejestrują się jako... Swoją drogą podejrzany trik?

To pokazuje, że Donald Trump ma bardzo duże pole dotarcia właśnie do mężczyzn, którzy aspirują do tego bogactwa, którzy aspirują do tych osiągnięć, które reprezentuje właśnie Elon Musk.

Kamala Harris będzie kontynuowała naciskanie i swój przekaz do kobiet, bo to jest jej główna strategia, natomiast Donald Trump będzie chciał poruszyć osoby, które nie chciały głosować, wcześniej nie głosowały, są takimi wyborcami nieregularnymi i chce ich zachęcić do tego, żeby poszły tym razem do wyborów i zagłosowały właśnie na niego.

Nie no, ma, ma duże znaczenie, bo inaczej byśmy widzieli znacznie mocniejszego złotego już teraz, więc mniej więcej półtora tygodnia temu rynki zaczęły wyceniać to, że wygra te wybory Donald Trump, a to będzie oznaczało, że jego agenda, która zakłada

Większych ceł, więc przypuszczam, że i żeby była jasność, Joe Biden realizował dokładnie taką samą politykę jak Donald Trump, jeżeli chodzi o relacje handlowe z Chinami.